Przez psi kojec do szamba podziemnym korytarzem. "Robiłam synowi awantury o tę plantację"

Wejście zrobił w psim kojcu. Zdejmował gumową podłogę, schodził pod ziemię i czołgał się wąskim korytarzem. Do bunkra po szambie, gdzie zamontował system wentylacji i nawadniania. Susz trzymał obok sypialni rodziców...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN 24 Katowice
mag/i

Komentarz [H]yperreala: 
Mamy wrażenie, że "teoria bramy" nabiera tutaj nowego znaczenia.

Odsłony

2571

Wejście zrobił w psim kojcu. Zdejmował gumową podłogę, schodził pod ziemię i czołgał się wąskim korytarzem. Do bunkra po szambie, gdzie zamontował system wentylacji i nawadniania. Susz trzymał obok sypialni rodziców. Dzisiaj stanie przed prokuratorem za uprawę i sprzedaż marihuany.

Kryminalni z Rudy Śląskiej wraz z policjantami zajmującymi się przestępczością narkotykową w śląskiej komendzie wojewódzkiej od jakiegoś czasu obserwowali 28-latka z Mikołowa, który na terenie Rudy sprzedawał marihuanę.

Podejrzewali, że diler może uprawiać konopie indyjskie w domu rodzinnym.

- Zauważyli, że 28-latek bardzo często wchodzi do psiego kojca na terenie swojej posesji - mówi Arkadiusz Ciozak, rzecznik rudzkiej policji.

Podjęli trop.

Całe piętro pachniało

W środę rano przeprowadzili skuteczną akcję u mikołowianina.

Najpierw weszli do domu. Pomagała im labradorka Rossi, wyszkolona do wykrywania narkotyków. Ale na piętrze domu sami wyczuli silną woń narkotyku. - Całe piętro pachniało charakterystycznie - mówi Ciozak.

Obok sypialni rodziców 28-latka znaleźli schowek z suszem.

Potem sprawdzili kojec. Zdjęli podłogę ze zbrojonej gumy, zrobioną prawdopodobnie z kopalnianego pasa transmisyjnego.

Pod gumą odkryli wejście do podziemnego korytarza, tak wąskiego, że trzeba było się czołgać. Prowadził do bunkra po szambie.

Bunkier wyposażony był w specjalny system wentylacji z filtrami i system nawadniania.

Policjanci zabezpieczyli w sumie 30 roślin, 1,3 kg marihuany, ponad 7,5 tys. zł w gotówce, pochodzącej najpewniej ze sprzedaży narkotyków.

Młodszy brat tylko palił, a mama krzyczała

Jak mówi Ciozak, 28-latek przyznał się, że to jego plantacja. Policjanci podejrzewali o udział w procederze uprawy i sprzedaży również jego młodszego o 6 lat brata. Ten jednak upierał się, że tylko częstował się marihuaną.

- Chyba można mu wierzyć, pracuje. A starszy brat jest bezrobotny - mówi Ciozak.

Nie dali za to wiary rodzicom, którzy twierdzili z początku, że o niczym nie wiedzieli. Ciozak: - W końcu mama przyznała, że codziennie urządzała synowi awantury o tę plantację.

Obaj bracia zostali zatrzymani. Dziś jeszcze będą doprowadzeni do rudzkiej prokuratury.

Oceń treść:

Average: 7.7 (10 votes)

Komentarze

Bartek (niezweryfikowany)

Chocby mial dozywocie dostac to typ jest dla mnie mistrzem. O tym typie trzeba książki pisać!
LittleQueenie

Trzeba było tak często łazić do tego kojca? Nie można było zaufać zamontowanym wcześniej systemom?
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan


SUBSTANCJA:Dekstrometorfan (DXM)

POGODA: neutralna

DOŚWIADCZENIA: trawa, bialko, grzybki

ZDARZENIE 1: niewiele ponad 200mg, ZDARZENIE 2:niewiele ponad 300mg.

DRAMATIS PERSONAE: ja, Duch Gaji i kolega K.S.

OTOCZENIE: mieszkanie, wieczór

NASTRÓJ: niezadeklarowany.




  • Inne

Wiek, masa: 20lat, 65kg

Dawka: ~13,3mg 4-HO-DIPT doustnie, roztwór alkoholowy

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, ecstasy, 2C-E, mefedron.

S&S: Ładny wiosenny dzień. Koło południa wychodzę z uczelni, zgarniam Kurwika i J. Jakiś czas później jesteśmy na skraju lasu i zażywamy po 13,3mg 4-HO-DIPT. W odwodzie czeka termos pełen czerwonego pu-erha, tabliczka gorzkiej czekolady i flaszka piwa Grand.

W TRze nie bawię się w T+x:xx, bo nie kontrolowałem czasu.

  • 25D-NBOMe
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Przeżycie mistyczne

Na samym początku przystanek autobusowy, następnie autobus, sklep spożywczy, mieszkanie, wieczorem przed startem hometa wyprawa do sklepu po fajki, następnie powrót do mieszkania. Jako osoby towarzyszące: Moja dziewczyna K, z początku trzeźwa, potem troszkę pijana, na koniec stripiona 80mg hometa, oraz wstawiona koleżanka J, która towarzyszyła nam przez krótki czas. Nastawienie z początku dobre, po załadunku 25D świetny humor, pod wieczór lekkie zdenerwowanie, po załadunku hometa kompletny rozpierdol.

25.03.2011

"Przyjazny Wstęp Do Króliczej Nory":

14:30.
Przystanek autobusowy. Czekam na autobus z moją dziewczyną K i koleżanką J. Pełen optymizmu ze względu na rozpoczynający się weekend po ciężkim tygodniu aplikuję 2 kartony 25D-NBOMe pod górne dziąsło. Po chwili przyjeżdża autobus. W autobusie lekkie podekscytowanie zbliżającym się stanem.

  • 25B-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Siedzę samemu w pokoju, średnio intensywne światło podwieszone do sufitu. Chęć spróbowania substancji psychoaktywnej cięższego kalibru. Ciekawość. Pozytywne nastawienie do tego co ma się wydarzyć, ale bez świadomości, że będzie powiązane z mistycyzmem.

Objaśnienie:

Tripper – wiek < 30. Umysł analityczny. Programista. Aktywny sportowo tryb życia.

Wzrost 173cm, ok. 65kg.

JA – świadomość, byt, niematerialny, mistyczny, duchowy ja.

X – kolega, który przekazał mi blister oraz poinformował o występujących doznaniach.
Jak się później okazało, nie do końca poinformował mnie o silnych przeżyciach mistycznych/duchowych, ale wszystko jak najbardziej działo się pozytywnie.