Bułgaria: marihuanę uprawiają nawet duchowni

Konopie indyjskie zastępują tytoń - tradycyjne źródło dochodów rolników w niektórych rejonach Bułgarii.

syncro

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

2248
Konopie indyjskie zastępują tytoń - tradycyjne źródło dochodów rolników w niektórych rejonach Bułgarii. Według dziennika "Standard", uprawą marihuany zajmują się nawet sołtysi i duchowni. Uprawiający konopie indyjskie wiedzą oczywiście, że jest to zabronione. Dlatego sieją je w odludnych zakątkach gór. Suche liście marihuany nie są przechowywane w obejściach rolników, lecz na przykład w dobrze zamaskowanych ziemiankach wykopanych na terenie będącym własnością państwa. Pod koniec ubiegłego tygodnia w jednej z takich górskich ziemianek wykryto aż 346 kilogramów marihuany. Kilka dni wcześniej w innej leśnej skrytce - 220 kilogramów tego narkotyku. "Standard" informuje o wiosce Gega. Tam aż dwie trzecie mieszkańców dorabia sobie uprawiając marihuanę. Pisze też o popie z jednej z wiosek, u którego w domu dwukrotnie wykrywano znaczne ilości konopi indyjskich. Za karę zwierzchnictwo duchownego zakazało mu wstępu do cerkwi przez dwa tygodnie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
"Suche liście marihuany nie są przechowywane w obejściach rolników, lecz na przykład w dobrze zamaskowanych ziemiankach wykopanych na terenie będącym własnością państwa." Na chuj im suche liście?
Anonim (niezweryfikowany)
no żeby se je zjarać:D albo sprzedać. bo kaj mają ją chować??
tomahawk (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]no żeby se je zjarać:D albo sprzedać. bo kaj mają ją chować??[/quote] tylko że liści się nie pali ;pp tylko topy ;))
Anonim (niezweryfikowany)
nie znam sie na bulgarskim ale jak wpisalem w bulgarska wyszukiwarke Gega to pojawil mi sie nastepujacy artykul http://bg.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D0%B5%D0%B3%D0%B0_%28%D1%81%D0%B5%D0%BB%D0%BE%29 wiec czy to ta wioska bo jesli tak to wakacje bede wybierac sie na wschod a nie na zachod do skomeracjalizowanego amsterdamu ;)
moff_triphop (niezweryfikowany)
ile kasy potrzeba na łikend w amsterdamie - bakanie przejazdy życie - szybka i sensowna odpowiedź mnie satysfakcjonuje
Krt (niezweryfikowany)
Ja z laską byłem 5dni, wydaliśmy ok 2tys, nie dziadowaliśmy, zwiedzaliśmy, psycho-używaliśmy,spaliśmy (polecam stosunkowo tani Camping Zeeburg-info w necie)tylko dziewczyn z dzielnicy czerwonych latarni nie spróbowałem z wiadomego powodu ;). Na weekend może 500 by starczyło, to zależy czym chcesz tam dotrzeć. Ale rób wszystko żeby się tam znaleźć. Niezapomniane chwile, że aaach...
Ola (niezweryfikowany)
[quote=moff_triphop]ile kasy potrzeba na łikend w amsterdamie - bakanie przejazdy życie - szybka i sensowna odpowiedź mnie satysfakcjonuje[/quote] Jak sie okazuje, jestes paskudnym cpunem...Powinni Was wieszac na rynku kazdego miasta. Szybka i sensowna likwidacja.
Anonim (niezweryfikowany)
odpierdol się babo bo za takie namawianie do wieszania powinni takich jak ty skrobac zanim się urodzicie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski


Chciałbym opisać tutaj moją pierwszą, niezwykle udaną randke z powojem hawajskim. Miało to miejsce stosunkowo niedawno, weekend ze znajomymi w przytulnym pensjonacie w Zakopcu. Cała akcja była bardzo spontaniczna i nieprzemyślana a nasiona dotarły do mnie dzień przed wyjazdem. Przygotowywałem się na bóle brzucha i niechęć nasion do mnie, ale one przyjęły mnie bardzo ciepło, nawet nie wiedziałem kiedy dokładnie weszły, nie chciały czekać - była to prawdziwa kolacja ze sniadaniem bez żadnych hamulców...


  • Tramadol

Set & Setting - tyra później na chacie - dół psychiczny (max)

Dawka: krople 100mg (20 + 20 + cała reszta)

Doświadczenie: tramal (od kilku lat), dolargan dożylnie (kilka razy), inhalanty (nie pamietam ile - często), inne ciekawe rzeczy z apteki

TRAMAL - moja przygoda zaczęła się kilka lat temu z tym ciekawym i dość pozytecznym lekiem. Szybko przekroczyłem 1000 mg co zakończyło się drgawkami + psychiczną pizdą trwającą do dzisiaj

Kilka miesięcy przerwy...... i..

  • Bad trip
  • LSD-25

Spokojny letni wieczór i kwasobranie z bratem.

Witam. Przypominam, iż treść raportu jest moim wymysłem, jakby co;-)

  • Bad trip
  • LSD-25
  • Marihuana

Dobre nastawienie, trip z ziomkami w moim własnym domu. Wakacje

Na początku warto by było wspomnieć, że pomimo tego, że mam obecnie 19 lat to sporo przeżyłem, w ostatnich latach „tylko” depresję, próby samobójcze, szpitale psychiatryczne, bezustanne używanie substancji (wszystko co było, głównie stymulanty, alkohol, benzo, kodeina oraz oczywiście marihuana której używam właściwie codziennie od 14/15 roku życia). Przez używki i moją psychikę zacząłem łamać prawo, co ciągnie się za mną do dziś. Jednak gdy byłem młodszy (14 lat) trafiłem do szpitala na prawie tydzień pod kroplówkę ze względu na zatrucie atropiną.

randomness