Policja zatrzymała podejrzanych o uprawę konopi indyjskich

Mieszkańcy Śląska urządzili plantację konopi indyjskich w byłych magazynach GS-u w Skrzyńsku. Rośliny uprawiali na... wacie mineralnej

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1980

Jak poinformował w piątek rzecznik komendanta mazowieckiej policji Tadeusz Kaczmarek, plantację wykryli funkcjonariusze z przysuskiej komendy powiatowej i wydziału kryminalnego KWP.

Na miejscu zatrzymali dwóch mężczyzn zameldowanych w Zabrzu, którzy - według policji - zorganizowali uprawę. Postawiono im zarzut produkcji narkotyków i przygotowywania ich do wprowadzania do obrotu. Grozi za to do trzech lat więzienia. Decyzją sądu jeden ze sprawców został aresztowany na trzy miesiące, a wobec drugiego zastosowano dozór policyjny. Poszukiwany jest trzeci wspólnik, także mieszkaniec Zabrza.

Okazało się, że Ślązacy wynajęli w sierpniu tego roku budynki magazynowe, należące niegdyś do skrzyńskiego GS-u. Wtedy też - jak przypuszczają policjanci - rozpoczęli pierwszą uprawę. Według Tadeusza Kaczmarka zabezpieczone resztki roślin świadczą o tym, że przestępcom udało się wyhodować przynajmniej 200 roślin. Gdy policjanci weszli do magazynów, przygotowywano kolejny siew w większym pomieszczeniu. Policjanci znaleźli bowiem nasiona, z których jednorazowo można by wyhodować 650 sadzonek konopi.

- Przestępcy stosowali uprawę hydroponiczną, tzn. rośliny nie rosły w glebie, ale na kostkach waty mineralnej, którą zasilano metodą kropelkową wodą z odżywkami - wyjaśnia rzecznik mazowieckiej policji. Dodaje, że cieplarnię ogrzewało 30 żarówek o mocy 800 W. Potrzebną energię elektryczną sprawcy kradli na szkodę GS-u.

Policjanci zabezpieczyli kostki waty szklanej, promienniki ciepła, termostaty, włączniki czasowe oraz pompę. Odnaleźli również resztki kwasu fosforowego oraz wybielacza Ace, które służyły do nasączania suszu konopi, czym wzmacniano działanie narkotyku.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

hahahhahahah (niezweryfikowany)
OOOOOOO KKKKKKUUUUURWWWWWWWWAAA <br>hahahahahahha ściema jak chuj-chcieli Ace <br>nasączać dyma-ahaah <br>Dobrze że nie znałeżli dynamitu bo by pierdolili <br>że hodowcy chcieli to zmieszać i zrobić skuna.
QrA (niezweryfikowany)
jaka bzdura nasączac stuff ace dla wzmocnienia buahhahahaaah
molty (niezweryfikowany)
,,Policjanci znaleźli bowiem nasiona, z których jednorazowo można by wyhodować 650 sadzonek konopi. <br>Heh, najniższy stopniem siedział i liczył nasionka:D
JeMy GrZyBy W p... (niezweryfikowany)
Buhaha, pewnie nasączali ace żeby sie się stuff biały zrobił. &quot;Co to za stuff&quot;-&quot;o white widow nie słyszałeś??&quot; <br>
Kret (niezweryfikowany)
kolesie byli fachofcy ogrodnicy ale z tym rozcienczaczem to sie nie popisali;)
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)
no mnie to troche zmartwiło <br>bo coś słyszałem o muchozolu kiedyś <br>
mac (niezweryfikowany)
znalezli ace w kiblu za hala , a przeciez wiadomo po co jest ace..Pozdrowienia dla sprytnej policji, ktora zajebiscie kojarzy fakty i zajebiscie potrafi sie chwalic swoimi jakze wybitnymi osiagnieciami.
Mith (niezweryfikowany)
Buhaha, pewnie nasączali ace żeby sie się stuff biały zrobił. &quot;Co to za stuff&quot;-&quot;o white widow nie słyszałeś??&quot; <br>
zipo (niezweryfikowany)
ja bym sie nie smial, slyszalem o nasaczaniu ziola ace. niezla sieka w bani jak raz wypalilem. prawie oddechu nie moglem zlapac, byl upal i nie mogle przelkna sliny...
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)

S&S Miejsce: Dom, Praca, Miasto Substancja: Alkohol, Marihuana, Amfetamina, Mefedron, Viagra, Kokaina, MDMA, LSD, Oksykodon, Klonozepam Nastawienie: Depresja z licznymi powikłaniami psychicznymi

 

 

Otwieram swoje ciężkie oczy i zerkam na neonowy wyświetlacz mojego budzika.

5:43.

Cholera - myślę sobie i na spokojnie wygrzebuję się z legowiska. Nawet nie próbuję się oszukiwać że uda mi się zdążyć na poranną odprawę.

- Kurwa mać - mruczę do siebie -który to już raz w tym miesiącu ? Piąty ? Szósty ?

Nie jestem w stanie sobie przypomnieć jak wyglądał wczorajszy dzień a co dopiero to.

  • Morfina

Drug: Morfina

Set: Dużo biegania w tym dniu.

Setting: Łóżko, ale nie moje…

Czy przeżycie zmieniło Cię? Ni cholery!

  • Inne


to bylo moje pierwsze starcie z opiatami (wczesniej jedynie zdazalo mi sie

lechtac receptory opioidowe Tramalem). do wydobytego z glebi kuchennej szafy

garnka wsypalem 0,5 kg maku, ktory dzien wczesniej zakupilem w Biedronce

(Mak "Bakaliowy", kl. I, op. 250g, cena: jedynie 1,69 zl/szt.). zalalem go

wrzatkiem (ok. 500ml) i wycisnalem don jedna cytryne sredniej wielkosci

(teoretycznie powinno sie do tego celu uzywac 3-4 cytryn, ale niestety na

randomness