Hiszpania. Policja zniszczyła największą hodowlę konopi w Europie. Rośliny były warte 100 mln euro

Policja w Hiszpanii zniszczyła ponad 400 tys. sadzonek konopi. Służby poinformowały, że była to największa taka hodowla w Europie. Konopie były przeznaczone do przerobienia na produkty z CBD, miały bliską zera zawartość psychoaktywnego THC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

next.gazeta.pl
Kacper Kolibabski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

92

Policja w Hiszpanii zniszczyła ponad 400 tys. sadzonek konopi. Służby poinformowały, że była to największa taka hodowla w Europie. Konopie były przeznaczone do przerobienia na produkty z CBD, miały bliską zera zawartość psychoaktywnego THC.

Hiszpańska policja zniszczyła 415 tys. sadzonek konopi. Ich wartość wyceniono na 100 mln euro. CBD w Hiszpanii można konsumować legalnie, ale uprawa konopi na masową skalę jest dozwolona tylko na potrzeby przemysłu włókienniczego, kosmetycznego itp. Niedozwolone jest wytwarzanie produktów z CBD przeznaczonych do spożycia przez ludzi.

Na rzeczonej plantacji znaleziono jednak 50 ton roślin, które były suszone w celu uzyskania CBD.

Hiszpania. Policja zniszczyła największą uprawę konopi w Europie

Plantacja znajdowała się w wiejskim obszarze na północy prowincji Nawarry. Składało się na nią 11 pól o łącznej powierzchni 67 hektarów. Jedno z nich policja odkryła w połowie 2021 roku.

W wyniku akcji służb aresztowano trzy osoby. Właściciel plantacji początkowo zapierał się, że hoduje konopie na cele przemysłowe. Policja ustaliła jednak, że planował eksport dużych ilości konopi do Włoch oraz Szwajcarii, gdzie miały zostać przerobione na produkty z CBD.

Unia Europejska zezwala na hodowlę nasion konopi, które mają do 0,3 proc. THC, substancji psychoaktywnej w konopiach. Druga, najczęściej wykorzystywana substancja aktywna w konopiach to właśnie CBD. Produkty z nią można kupić bez recepty również w Polsce, nie prowadzą one bowiem do stanu nietrzeźwości. Korzysta się z nich w celu uspokojenia, zmniejszenia stresu, ale także łagodzenia objawów lęków, bezsenności czy obniżonego nastroju.

Niezależnie od unijnych przepisów poszczególne kraje ustalają samodzielnie regulacje w sprawie konopi.

Polska zwiększa limit dopuszczalnego THC w uprawach konopi

Jak wygląda to w Polsce? W styczniu Sejm przegłosował jeden z trzech projektów, które zostały wniesione do parlamentu jako pakiet konopny. Sejm przyjął jedynie nowelizację o przeciwdziałaniu narkomanii projektu posłów Kukiz'15. Nie przeszły projekty dot. depenalizacji posiadania marihuany na własny użytek do 5 gramów czy refundacji medycznej marihuany.

W ustawie zmieniono m.in. definicję konopi włóknistych, definicję ziela konopi innych niż włókniste, definicję żywicy ziela konopi oraz podniesiono dopuszczalny limit z 0,2 do 0,3 proc. THC w krajowych uprawach konopi. Ponadto zezwolono na uprawę medycznej marihuany w Polsce, ale tylko przez instytuty badawcze i pod nadzorem Ministerstwa Rolnictwa. Przepisy wejdą w życie w ciągu 30 dni od podpisu prezydenta, który złożył go 29 marca.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna

czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie

problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść

do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega

zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,

tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze

parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam

pierwszego bucha... może trochę za mocno się

zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może

  • Zolpidem

pewnego wieczoru zapodałam sobie JEDNĄ tabletke Stilnoxu mając nadzieję tylko i wyłącznie na to, że zasnę w końcu po czwartym dniu walenia fetki. Nie spodziewałam się żadnych "atrakcji dodatkowych". Rzeczywiście, z zaśnięciem nie miałam żadnych problemów, z małym zastrzeżeniem. Obudziłam się po ok. godzinie i to co się ze mną później działo pamietam jakby ze snu. Dookoła mnie było mnóstwo ludzi, moich znajomych. Mówili cos do mnie. Dookoła migające kolorowe światła.

  • Marihuana




Cała akcja miała miejsce w lato, bodajże 2 lata temu. Poszliśmy

z kolegami nad rzekę w takie fajne miejsce, gdzie spotykała się

punkowa młodzież. Wielu rzeczy nie pamietam z racji tego ze to

bylo dawno temu. Wzieliśmy ze sobą mary jane. Wtedy paliłem

jeszcze rzadko, więc po każdym upaleniu miałem...super stan:) Tego

dnia mialem jednak trip życia:} Pamietam że jakiś czas po

spaleniu zioła, zrobiło mi sie trochę słabo. Postanowiłem więc

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

pozytywne nastawienie; impreza koleżanki, znajome otoczenie i ludzie, których znam bardzo dobrze; mało kameralnie i niekorzystna muzyka

 

Obawy przed imprezą miałam - ale dotyczące raczej tego, że wszyscy szybko posną po ziele. Źródło było zaufane, choć, gdy poprzednim razem jarałam z koleżankami towar od tej osoby,  skończyłyśmy po jednym buszku z fifki, gdyż już nam dość mocno weszło.