Heil haj

Iza Kosmala z Tygodnika "NIE" pisze o Hyperrealu.

Anonim

Kategorie

Źródło

NIE [7 listopada 2002 Nr 45 (632)]
Iza Kosmala

Odsłony

8465
Kto by pomyślał, że zielenina, tak naturalna jak koper czy kartofle, czyli stworzona przez Pana Bozie, wywoła światową paranoją. Kreuje ją federalny rząd Stanów Zjednoczonych. Pomroczna też popada w obłęd.

Prezydent George Dablju ma poważną schizę na temat marihuany. Szkodzi przy tym swojej córce, którą gliniarze przyłapali na przypalaniu trawki. Administracja Busha zdecydowanie zaostrzyla ostatnio przepisy antymaryśkowe. Nawet w Kalifornii, gdzie w 1996 r. przegłosowano Projekt 215, czynią marihuanę legalną, jeśli stosowana jest do leczenia. Dystrybucją i kontrolą procederu zajmowały się tzw. kalifornijskie kluby marihuanowe. Prokurator John Ashcroft wykorzystał nadrzędnosc prawa federalnego nad stanowym i kluby zamknięto. Amerykanie, którzy dzięki maryni zapominają o uszkodzonym w Wietnamie mózgu i kręgosłupie albo o pęknietym zwieraczu towarzyszacemu czesto AIDS, masowo emigrują do Kanady.

W Kanadzie marycha jest także nielegalna, ale przepisy są mniej restrykcyjne, zwłaszcza gdy chodzi o uśmierzanie bólu. I nie tylko! 4 września przedstawiciele kanadyjskiego Senatu zalecili, by państwo zalegalizowalo marihuanę do użytku przez ludzi powyżej lat 16.

Pomroczna Millera w paranoi przewyższa nawet USA Busha. Prokuratura nakazała zamknąć... internetowy serwis informacyjny Hyperreal, uzasadniajac swą decyzję tym, ze serwis nawoływał do palenia marychy. Idiotyzm totalny. Chłopaki od Hyperreala przenieśli bajzel do Czech. Wirtualnie oczywiście. Sieć jest bez granic. Każdy internauta może więc skręcając jointa w dalszym ciągu zaczytywać się w Hyperreal.

Na stronie serwisu Hyperreala nie namawiano: smarkaczu przypalaj gandzię, a zrelaksujesz się po dzwonku. Wręcz przeciwnie. Hyperreal przekazywał nudne informacje farmakologiczne o maryśce niczym serwis konsumencki o wyższości margaryny nad wybielaczem, przytaczając wyniki światowych badań, zwłaszcza WHO. Wygląda na to, ze Światowa Organizacja Zdrowia to spisek ćpającej masonerii. W kraju Kopernika nie jest dla prokuratury żadnym autorytetem.

Wszystko zaczęło się od akcji informacyjnej stowarzyszenia Kanaba w Kaliszu. Ludzie z Kanaby kolportowali ulotki, co miało na celu opanowanie narodowej antymaryśkowej schizy. Całkowity zakaz używania marihuany uniemożliwia zastosowanie konopi w lecznictwie. Marihuana (tłum. ziele Boga) jest zaliczana do tzw. lekkich narkotyków. (...) gdyby rozluźniono restrykcyjne przepisy antymarihuanowe, ziele Boga stałoby się skutecznym środkiem uśmierząjacym ból w opiece paliatywnej. Chemioterapia i radioterapia często powodują u osób z nowotworem dokuczliwe efekty uboczne, jak silne mdłości i wymioty nie do opanowania przez konwencjonalne środki, tj. Zofran. Badania kliniczne wykazaly, że związki chemiczne zawarte w marihuanie skutecznie hamują te objawy. THC (główny składnik marihuany - przyp. I.K.) zwiększa łaknienie u pacjentów chorych na AIDS. Prowadzi to do wzrostu masy ciała traconej w szokujacym tempie w czasie choroby, co poprawia długość i jakość zycia. Zastosowanie w leczeniu marihuany prowadziłoby do zmniejszenia u chorych dawek morfiny i innych silnie uzależniających opioidow. Naukowcy badaja także zastosowanie kanabidolu (składnik marihuany) w walce z atakami epilepsji.

Autorzy ulotek wszystkie informacje poparli badaniami J. American Medical Association, Pharmacology 21, których wyniki znaleźć można w bazie danych wszystkich medycznych uczelni. Przytoczono także wypowiedzi polskich profesorów. Na przykład prof. Wojciecha Gaszyńskiego z Katedry Anestozjologii AM z Łodzi, który przyznał, że nie wahałby się aplikować cierpiącym środkow na bazie marihuany, gdyby takie leki były legalne.

Ulotki Kanaby trafiły na łamy lokalnej prasy w nieco zmienionej formie. Oto, co "niezależna" lokalna gazeta "Ziemia Kaliska" napisała o tej akcji: Kiedy wraz z listami wyjęłam ze skrzynki tę ulotkę i zaczęłam ją czytać, to dosłownie włosy zjeżyły mi się na głowie - wyznała nam Czytelniczka. Okazało się, że jest to wyjatkowo perfidna zachęta do zażywania marihuany. Perfidna, bo odwołuje się do badań Światowej Organizacji Zdrowia, które mają potwierdzać, że palenie trawki jest mniej szkodliwe niż picie alkoholu i palenie papierosow. Ale żeby tylko to! Wręcz wskazuje się na lecznicze walory zażywania marihuany. Uważam, że sprawą powinny zająć się organy ścigania.

I zajęły się. Tydzień później w tej samej gazecie wypowiedział sie nadkomisarz Roman Szeląg, specjalista ds. prewencji kryminalnej KMP w Kaliszu:
Rynek konsumentow narkotyków jest taki, jaki jest i handlarzom zależy na pozyskaniu klientów. Powszechnie mówi się o katastrofalnych skutkach dla organizmu zażywania narkotyków, więc autorzy ulotki redaguja tekst na zasadzie: "no tak trawka szkodzi, ale bardziej szkodzą papierosy i alkohol". Rzeczywiście mamy do czynienia z bardzo perfidną manipulacją. To jest jedną z wielu prób stworzenia coraz wiekszego rynku. Marihuana powoduje trwałe uszkodzenie mózgu (...). Trawka - to natomiast bomba z opóźnionym zapłonem. Palona tylko weekendowo przez nastolatków powoduje zmniejszenie liczby chromosomów w komórkach z 40 nawet do 8. Dziewczęta narażaja się na to, że w przyszłości urodzą kalekie dzieci, np. bez rąk i nóg. Taka jest prawda.

Odkrywcze rozumowanie nadkomisarza z Kalisza podzieliła zapewne prokuratura. Zamykając serwis.
U pepiczków nikomu nie odpadły jeszcze 32 chromosomy, a także nikt nie urodził się bez głowy lub dupy.

Artykuł dedykuje wszystkim tym, którzy żywiołowo zareagowali na mój poprzedni tekst o gandzi. Zwłaszcza X-Edowi, który na forum internetowym Tygodnika tak wdzięcznie napisał: Szmata Kosmala znowu zmusza mnie do jarania skretów. Psychicznie zmaltretowana przez Urbana.

Iza Kosmala

Ps
Na serwerze http://hyperreal.info/kanaba znajdziecie rownież projekt zmiany ustawy z dnia 24 kwietani 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Każdy głos jest ważny, byle był pełnoletni.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)
zawsze lubilem nie :>
Ptaq (niezweryfikowany)
Hahahahaha ale fajnie musze se kupic ten odcinek nie :)
josz (niezweryfikowany)
kozacka gazetka
maria fura (niezweryfikowany)
Czytuje Nie regularnie. Jest to jedyna gazeta w Polsce, gdzie Marysia nie jest demonizowana, oskarzana o wszystkie mozliwe zlo, itp. Artykuly o zielu sa rzetelne... No i tylko dziennikarze Urbana sa za legalizacja! TAK dla Panny Marii! Nie robcie z niej i z nas przestepcow!
a. (niezweryfikowany)
i tak najbardziej galaktycznym momentem jest wypowiedz komendanta o zmniejszaniu sie liczby chromosomow z 40 nawet do 8 .... <br>A to dobre !!! Buahahhaha <br>no ja mam na przyklad -12 chromosomow w komorce i nie mam 3-ej nogi... <br>jak widac pan komendant nie czytuje ksiazek od biologii swoich dzieci i nie wie, ze to niemozliwe.... ale jaja, nie ma to jak kompetenta wypowiedz ;) <br>to by sie moja byla pani od biologii z podstawowki w grobie przewrocila :))) <br> <br>tak trzymac !!! <br>edukacja przede wszystkim !!! <br> <br>pozdrowionka dla calej komendy ;)
maria fura (niezweryfikowany)
&quot; Trawka - to natomiast bomba z opóźnionym zapłonem. Palona tylko weekendowo przez nastolatków powoduje zmniejszenie liczby chromosomów w komórkach z 40 nawet do 8. Dziewczęta narażaja się na to, że w przyszłości urodzą kalekie dzieci, np. bez rąk i nóg. Taka jest prawda. &quot; To niestety ( dlaczego niestety ) szczera prawda - mój syn urodził sie z dwoma kutasami, no ale dzięki temu już od dawna zaspokaja dwie cizie na raz, a i jeszcze ma dwa języki, dzięki czemu dwókrotne lizanko jest również mozliwe, same zalety; nie chce tego tylko rozpowiadać, bo zjawią się u mnie goście z Archiwum X.
mary2000 (niezweryfikowany)
jakim ona językiem pisze!! <br>dziwne... dziwne....
szatanowski buddysta (niezweryfikowany)
Gdyby mnie było na to stać to sma założył bym gazetę tylko o słuszności legalizacji MJ !!! Coż ... dobrze że jaes przynajmniej &quot;NIE &quot; które nie boi się pisać PRAWDY !!! WIWAT URBAN !!! :-)
ZIELAS (niezweryfikowany)
Gdyby mnie było na to stać to sma założył bym gazetę tylko o słuszności legalizacji MJ !!! Coż ... dobrze że jaes przynajmniej &quot;NIE &quot; które nie boi się pisać PRAWDY !!! WIWAT URBAN !!! :-)
sadownik (niezweryfikowany)
i tak najbardziej galaktycznym momentem jest wypowiedz komendanta o zmniejszaniu sie liczby chromosomow z 40 nawet do 8 .... <br>A to dobre !!! Buahahhaha <br>no ja mam na przyklad -12 chromosomow w komorce i nie mam 3-ej nogi... <br>jak widac pan komendant nie czytuje ksiazek od biologii swoich dzieci i nie wie, ze to niemozliwe.... ale jaja, nie ma to jak kompetenta wypowiedz ;) <br>to by sie moja byla pani od biologii z podstawowki w grobie przewrocila :))) <br> <br>tak trzymac !!! <br>edukacja przede wszystkim !!! <br> <br>pozdrowionka dla calej komendy ;)
Bimi (niezweryfikowany)
Znaczy się jak już zacznę czytać cokolwiek poza hyperreal em ;-)
UrcU (niezweryfikowany)
&quot; Trawka - to natomiast bomba z opóźnionym zapłonem. Palona tylko weekendowo przez nastolatków powoduje zmniejszenie liczby chromosomów w komórkach z 40 nawet do 8. Dziewczęta narażaja się na to, że w przyszłości urodzą kalekie dzieci, np. bez rąk i nóg. Taka jest prawda. &quot; To niestety ( dlaczego niestety ) szczera prawda - mój syn urodził sie z dwoma kutasami, no ale dzięki temu już od dawna zaspokaja dwie cizie na raz, a i jeszcze ma dwa języki, dzięki czemu dwókrotne lizanko jest również mozliwe, same zalety; nie chce tego tylko rozpowiadać, bo zjawią się u mnie goście z Archiwum X.
kaszmir (niezweryfikowany)
Proszę, proszę a może byśmy tak wysłali komendanta Walendziaka do Szwecji. Z całą pewnością dostałby Nobla z biologii. Jego odkrycie to prawdziwa rewelacja! Kto by pomyślał, że mamy takich naukowców w strukturach policji.Brawo!Brawo!
kaszmir (niezweryfikowany)
Coś mi się popiepszyło. To nadkomisarz Szeląg jest takim naukowcem.
Litititi (niezweryfikowany)
- Szeląg ! <br>- Co ? <br>- Ty KURWO !!!!!
Rybnicka Mafia (niezweryfikowany)
Wykonać
blantanamera (niezweryfikowany)
Nadkomisarz Szeląg wygląda mi na mądrego gościa. chromosomy mu sie kurwa zmniejszaja i rodzi kalekie dzieci . To co pan powie o ludnosci Jamajki? same kaleki bez chromosomow? zastanowcie sie Panie komisarzu...
ciemnosci (niezweryfikowany)
ale ogolnie to NIE i tak jest szmata, pisza to co kontrowersyjne i tyle (trzeba oceniac calosc) <br> <br>slyszalem ze UPR popiera calkowita legalizacje wszystkich narkotykow :) <br>
GORDON (niezweryfikowany)
psy zawsze mowia ze gandzia tak naprawde jest bardziej niebezpieczna nawet od heroiny- jak mnie powineli to w kajdankach musialem sluchac wykladu o tym, ze marihuana zostanie w moim mozgu przez cale zycie i bedzie go zatruwac...<br>Ale to wina debilnej mentalnosci polakow- bronia narkotyku, ktory zazywaja od lat i nie wierza ze alkohol nie jest duzo lepszy od hery
Jaaa (niezweryfikowany)
Przyznam, że sam od kilku ładnych lat jestem dziennikarzem w dość dużej regionalnej gazecie. Niestety, jedynie mogę sobie pomarzyć o takiej wolności w doborze tematyki. Może inaczej - temat sam w sobie może i tak, ale pozytywne nastawienie do niego, to już inna sprawa...
belt! on....ro... (niezweryfikowany)
eh...no comment...ciekawi mnie jakby tak zamiescic taki artykul takiej niedouczonej kurwy gdzies na zagranicznych serwisach hehe...kurwa zygac mi sie juz chce na to skurwiale panstwo....bleh!!
zwolennik (niezweryfikowany)
Jak to w Polszy psia mać bywa! ciemnota, nietolerancja, głupota i chamstwo! <br>Wy garniturowe bebechy z wiejskiej ponoc ulicy Sracie o dziurze budrzetowej???? ZALEGALIZUJCIE W KONCU BAKE W TY ZJEBANYM KRAJU a załatamy nie tylko swoja dziure, ale i pomozemy (jak to zwykle!) całemu swiatu z wujkiem Samem na czele!
zakochany (niezweryfikowany)
Iza fajna szparka. Widziałem ją kiedyś w tv uroczo się prezentowała
Zajawki z NeuroGroove

N

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

  • Katastrofa
  • Pentedron

Na zewnątrz, chęć ostrej jazdy

Witam, dziś postaram wam sie opisać przeżycie osoby chorej na politoksykomanie, z której już wyszedłem, po donosowym zaaplikowaniu 2 gramów pewnego euforycznego proszku...

13:00

Odbieram z paczkomatu paczke z 3gramami N-etylonorpentedronu. Idę do najbliższej klatki. wysypuje na oko 2 gramy proszku. Wciągam zwiniętym banknotem.Wychodzę, piję wodę, palę papierosa. Nie czuć efektów prawdopodobnie przez zjechane błony śluzówe po może tygodniowym ciągu na cmc`kach.

13:30

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ja, sam. Zbliża się zmrok. Gdzieś w polach, na dróżce niedaleko lasu. Chęć zjednoczenia się z naturą, duchowego oczyszczenia, głębszego poznania swoich problemów, i stania się lepszym sobą. Warunki atmosferyczne: zimno, wije lekki wiatr, słoneczko powoli zmierza ku zachodowi. Ja, ubranie, rower, słuchawki, gumy do żucia- nawet wody nie zabrałem ;) Nastawienie umysłu- również nie idealne, miałem troszkę dziwnych myśli i lęku.

Heja, jest to mój pierwszy trip raport na tej stronie, również pierwsze spotkanie z tymi prawdziwszymi psychodelikami ;) Więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne poprawienie. Też jak widać set and setting nie było najlepsze, więc nie będzie to doświadczenie rodem lotu w kosmos, nie mniej jednak starałem się zassać całą wiedzę, jaką kwas ma mi do przekazania.

 

  • Dimenhydrynat


O aviatorze: mężczyzna, 22 lata, 76 kg, 188 cm, blondyn, niebieskie oczy i takie tam...

Poprzednie loty: Marry Jane (znamy się od 7 lat), grzyby (1 raz), gałka muszkatołowa (1 raz)

Środek podróży: Aviomarin - 20 tabletek (wyprodukowane w Krakowie).

Warunki lotu: Ponieważ zostało mi już tylko kilka dni wakacji (wrzesień 2004), postanowiłem sobie zaszaleć i sprawdzić jak działa aviomarin w ilościach ponadprzeciętnych.


Odprawa

randomness