REKLAMA




Niedoszły samobójca pokazał, jak zmieniły go narkotyki. Zestawił dwa zdjęcia

Do grupy szczególnie narażonej na stres należą żołnierze, którzy często nie radzą sobie z wojennymi traumami. Wie o tym pewien amerykański żołnierz, który sam zmagał się z podobnymi problemami, a teraz sam doradza innym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wprost
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

674

Do grupy szczególnie narażonej na stres należą żołnierze, którzy często nie radzą sobie z wojennymi traumami. Trudne doświadczenia niekiedy prowadzą do depresji i prób samobójczych, a wówczas szczególnie istotna jest fachowa pomoc. Wie o tym pewien amerykański żołnierz, który sam zmagał się z podobnymi problemami, a teraz sam doradza innym.

Mikel Brooks opublikował swoje wyznanie na Facebooku, a jego wpis doczekał się sześciu tysięcy reakcji oraz czterech tysięcy udostępnień. Mężczyzna opublikował swoje dwa zdjęcia i gdyby nie podpis, aż trudno byłoby uwierzyć, że przedstawiają tę samą osobę. Wyjaśnił, że pierwsze z nich zostało zrobione latem 2016 roku, kiedy odszedł z armii po tym, jak odniósł obrażenia. Szybko uzależnił się od metamfetaminy, którą każdego dnia wstrzykiwał sobie dożylnie. „Spaliłem wszystkie mosty i zniszczyłem każdą przyjaźń, jaką kiedykolwiek zawarłem. Nie obwiniałem nikogo za to, jak mnie postrzegali, ponieważ mieli rację” – wyjaśnił Brooks.

Ponad 170 uratowanych żołnierzy

Weteran wojenny wyjaśnił, że narkotyki pomagały mu poradzić sobie z traumami, utratą ojca, problemy ze zdrowiem psychicznymi oraz wszystkimi złymi decyzjami, które podejmował. Dodał, że rodzina oraz przyjaciele zachęcali go do skorzystania z fachowej pomocy, ale on ciągle odmawiał będąc przekonanym, że jest za późno na zmiany. Wkrótce próbował popełnić samobójstwo, ale został w porę uratowany.

Nieudana próba samobójcza sprawiła, że Amerykanin przewartościował swoje życie. Zmienił miejsce zamieszkania, przeprowadzając się daleko od znanych mu dilerów. Założył organizację We Are The 22, która pomaga innym weteranom walczącym z wojennymi traumami, a którzy również myślą o targnięciu się na swoje życie. „Dziś jestem założycielem i prezesem We Are The 22, która bezpośrednio uratowała ponad 170 weteranów ze stanu Arkansas przed samobójstwem” – podkreślił mężczyzna dodając, że wciąż zmaga się z traumami, ale nie jest już narkomanem. „Mam rodzinę, kochający dom i dzięki łasce Bożej czuję się naprawdę szczęśliwy” – podsumował po czym zachęcił innych żołnierzy do zgłaszania się po fachową pomoc, jeśli jej potrzebują.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Las. Dom. Najbliższa okolica.

Jak wiemy 19 kwiecień 2013 to dzień, od którego minęło równe 70 lat, gdy Albert Hofmann wykonał swój pierwszy LSD trip na rowerze. Nasz wspaniały mądry wujek...
Doszłam do wniosku, że trzeba ten dzień nazwany przez użytkowników LSD ' Bicycle Day' uczcić.

20 kwiecień 2013.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Sam w domu, ciekawość głównie odczucia muzyki po nieudanym eksperymencie z mieszanką BXM. Lekkie podniecenie nadchodzącą psychodelą.

Listopadowy depresyjny wieczór. Ojciec wyszedł do pracy, a ja sam w domu po dosyć długim namyśle postanawiam wybrać się do apteki po Acodin, chyba wiadomo w jakim celu.
Początkowo miałem w siebie wrzucić 20 tabletek, jednak doszedłem do wniosku że lepiej bedzie jak opróżnię całe opakowanie, i tak zrobiłem.

 

Godziny dokładnie nie podam, ponieważ dalszy rozwój wydarzeń najzwyklej nie pozwala mi przypomnieć sobie jaka tego dnia była godzina, ale na pewno było po 19:00.

  • Powoje

Wiek: 18

Waga: 65kg

Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)

Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g

Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

(tu zigzagwanderer, zapomniałam hasła i adresu email stworzonego na potrzeby konta, starość nie radość)

Wspomnienia się zacierają, a to jest stosunkowo nowe, więc postaram się je wylać póki jeszcze względnie potrafię. Zdarzenie miało miejsce zaraz po pierwszym dniu tegorocznej edycji Orange Warsaw Festival (swoją drogą olej konopny na papierosach przed koncertem Chemicznych Braci (raczej jednego brata) z ogromną ulewą i burzą współgrał wspaniale).

randomness