Ministerstwo obrony Holandii wprowadzi testy na obecność narkotyków dla żołnierzy

Ministerstwo obrony Holandii wprowadzi testy na obecność narkotyków dla żołnierzy

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.wnp.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

59

Minister obrony zapowiada wprowadzenie prewencyjnych testów na obecność narkotyków dla żołnierzy. Tylko w zeszłym tygodniu aresztowano czternastu żołnierzy pod zarzutem zażywania nielegalnych substancji.

Minister obrony Henk Kamp zapowiedział w piątek przed posiedzeniem gabinetu, że nie ma żadnej tolerancji dla narkotyków w armii.

- Zażywanie nielegalnych substancji zagraża skuteczności naszych żołnierzy i niszczy zaufanie do sił zbrojnych - uważa Kamp.

Minister powiedział dziennikarzom, że jest "zszokowany" tym, że czternastu spośród 110 żołnierzy stacjonujących na Curacao zostało ostatnio aresztowanych za posiadanie i używanie kokainy.

- Zażywanie narkotyków jest problemem społecznym, który dotyka również siły zbrojne"- powiedział minister, zapowiadając wprowadzenie testów na obecność narkotyków. Miałyby one być przeprowadzane wyrywkowo, jednak byłoby one obowiązkowe.

Wcześniej testy były możliwe jedynie wówczas, gdy prokuratura podejrzewała popełnienie przestępstwa.

Oceń treść:

Average: 4 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Sam w domu zlokalizowanym pół godziny od Toronto, reszta okupuje szkoły i placówki w których są zatrudnieni. Towarzystwa dotrzymuje mi stworzenie czworonożne o imieniu Abby. Toczę ożywioną merytoryczną konwersację jakby spożyć te 70 ampułek zawierających bromowodorek dekstrometorfanu. Każda z nich ma 15 mg.

06.05.2008

Zaczynamy. Znajomy polecił bym wziął to w mniejszych dawkach na przeciągu dnia, gdyż 1050 może być zbyt wszechogarniające. Kłócę się z nim, że jak będe tak dorzucał, to faza się uszkodzi i będą wypełniać mnie negatywnie nasączone wibracje. Ponoć mam mu zaufać. Ufam.

Postanawiam spożyć pierwsze 360 mg o godzinie 8 rano.

  • Bad trip
  • Marihuana

Poranek po imprezie, kac

Uprzedzam, to wszystko będzie brzmiało niedorzecznie, nierealnie, jak ćpuńskie gadanie, jak science fiction, ale przysięgam, że opowiadam z największymi szczegółami i nie zmyśliłem tego. 
Byłem strasznie zmęczony z samego rana, zakwasy po burzliwej nocy, kac i do tego spaliłem sobie nieco zioła, żeby nie żyć samym kacem. Normalny poranek po imprezie. W pewnym momencie poczułem, że coś się dzieje nie tak. Zacząłem czuć niepokój i autentyczny lęk bez żadnego powodu. 

  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Chyba dobre

Zastanawiałem się- jak to będzie?

Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100

Ale srogo się myliłem.

Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.

  • Inne

Bezgraniczna ciemnosc, cisza wkolo

Nic, tylko czern! Beznadziejna
sytuacja, strach, lek. Wokol czuc
zapach bezsilnosci, smak katastrofy.
Nicosc!
Ciemnosci otaczaja moje cialo. Widze
jedynie czern. Sam nie wiem czy mam
jekies cialo poniewaz nie czuje go, nie
widze go.
Slysze wiatr w oddali, lecz nie czuje go.
Jedynym moim pragnieniem jest czuc.
Gdzie jestem? Czyzbym umarl?
Czyzby ta bezsilnosc
mialaby towarzyszyc mi do konca? Do
konca czego? Mnie? Swiata? A moze
swiat juz sie skonczyl?