policja

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządu w Łodzi kontynuując działania wymierzone przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się tworzeniem na terytorium RP nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych pod nadzorem Wielkopolskiego Wydziału Prokuratury Krajowej w Poznaniu, przeprowadzili realizacje, w trakcie której na terenie województwa lubuskiego dokonali likwidacji kompletnej linii produkcyjnej służącej do produkcji substancji psychotropowych w postaci 3CMC zabezpieczając przy tym narkotyki o łącznej wartości około 4 mln zł.

Policjanci z zespołu wywiadowczego z tczewskiej komendy zatrzymali mężczyznę przewożącego amfetaminę i tabletki MDMA w dziecięcej przyczepce rowerowej. 39-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków. Grozi mu do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Policjanci z Aleksandrowa Kujawskiego (woj. kujawsko-pomorskie) mają poważne problemy. Chodzi o sprawę, w której oskarżyli dwóch mężczyzn o uprawę konopi indyjskich. Zarzuty okazały się nietrafione. Mundurowi trafili na ławę oskarżonych.

Rozbicie dwóch zorganizowanych grup przestępczych rozprowadzających narkotyki na terenie warszawskiej Pragi i zatrzymanie 35 podejrzanych, z czego 16 osób zostało tymczasowo aresztowanych, to efekt działań przeprowadzonych przez policjantów CBŚP z Warszawy i Białegostoku oraz prokuratorów Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, przy wsparciu kontrterrorystów i policjantów z KRP Warszawa VI i KWP w Białymstoku.

W siedzibie Europolu w Hadze odbyło się pierwsze w tym roku Spotkanie Strategiczne europejskiej platformy EMPACT NPS/Narkotyki Syntetyczne, w którym uczestniczyli przedstawiciele państw członkowskich Unii Europejskiej oraz współpracujących, a także Frontex-u, EMCDDA, CEPOL-u oraz Komisji Europejskiej i Sekretariatu Generalnego Rady Unii Europejskiej

Dzięki skutecznym działaniom operacyjnym i dochodzeniowo-śledczym, lubuscy policjanci ustalili, że dwóch mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego przemycało narkotyki do jednego z dolnośląskich zakładów karnych. Rozpuszczaną przez nich substancją psychoaktywną nasączali listy, które następnie trafiały do mężczyzny odbywającego karę. Ten z kolei wprowadzał je do obrotu wśród innych skazanych. Cała trojka usłyszała już zarzuty.

Policja ostatnio zatrzymała w Żurominie dwóch mężczyzn, u których znaleziono plastry przeciwbólowe, z których można pozyskać fentanyl. Na wolności nadal jest jednak mężczyzna, na którego w Żurominie mówią "Duch". Matka jednej z ofiar dilerów mówi, że "Duch" zachowuje się, jakby był nietykalny, choć to on uważany jest w mieście za organizatora handlu fentanylem. Dlaczego lokalni mieszkańcy zdają się wiedzieć więcej niż policja? Ma to sprawdzić Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

Legniccy policjanci współpracując z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, kolejny raz uderzyli w zorganizowaną przestępczość narkotykową. Na terenie miasta Legnicy oraz powiatu legnickiego, zlikwidowali 2 laboratoria narkotyków syntetycznych i zabezpieczyli ponad 80 litrów metamfetaminy w postaci zasadowej oraz blisko 2 kg gotowego tzw. ,,kryształu lub piko”.

Kierowcy „na haju” to już prawdziwa plaga na pomorskich drogach. W ciągu zaledwie trzech miesięcy - od 1 stycznia do 31 marca 2024 r. co czwarta kontrolowana na obecność środków odurzających osoba była pod ich wpływem.

Mimo że marihuana medyczna została zalegalizowana w Wielkiej Brytanii w 2018 roku, więcej niż jeden na czterech policjantów wciąż nie zdaje sobie sprawy z jej legalności. Taka niewiedza może mieć poważne konsekwencje dla pacjentów, którzy korzystają z tego leczenia, a także dla systemu prawnego. Wyniki niedawno przeprowadzonej ankiety pokazują, że 28,5% policjantów nie wie, że marihuana medyczna jest legalna.

Afera narkotykowa w jednym z katowickich komisariatów. W tle tej bulwersującej sprawy są używki i służbowy samochód wykorzystywany do celów prywatnych. Czterech policjantów z I komisariatu przy ulicy Żwirki i Wigury usłyszało już zarzuty. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Katowicach i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

W opuszczonym samochodzie na jednej z gdańskich ulic znajdowało się ponad 4 kilogramy marihuany. Trzymał ją tam 39-letni mieszkaniec, który jest także podejrzany o sprzedawania narkotyków. Sprawca usłyszy zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości nielegalnych substancji, a sąd zadecyduje, czy najbliższe miesiące spędzi w areszcie.

Namysłowska policja informuje, że w sobotę zatrzymała 36-letniego mężczyznę - dilera podejrzanego o posiadanie dużej ilości narkotyków. Mężczyzna, gdy zauważył zbliżających się do niego policjantów, niespodziewanie wyciągnął schowany pod bluzą 80-centrymetrowy miecz.

W czwartek 11 kwietnia mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu skontrolowali jedną z prywatnych posesji w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim, na terenie której miała znajdować się uprawa konopi indyjskich. Była to część szerzej zakrojonej akcji prowadzonej wspólnie z policjantami do zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej zarządu w Katowicach CBŚP.

Wyskoczył przez okno z reklamówką pełną narkotyków - między innymi kokainą, amfetaminą i heroiną - prosto w ręce policjantów. Zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków usłyszał 37-latek zatrzymany na gdańskiej Oruni.

Hiszpańskie służby przejęły ponad 16 ton pelletu impregnowanego kokainą i zlikwidowały laboratorium przetwarzania narkotyków syntetycznych. Aresztowano pięć osób pochodzenia albańskiego, holenderskiego i litewskiego. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa ta sprowadzała z Ameryki Południowej do Europy ogromne ilości narkotyków, głownie kokainy.

Efektem wspólnych działań CBŚP, SG i KAS było udaremnienie przemytu narkotyków do Polski z Hiszpanii, w postaci ponad 100 kg marihuany, a także zatrzymanie kierowcy przewożącego towar. Narkotyki były ukryte w specjalnej skrytce umiejscowionej pomiędzy podłogą przestrzeni ładunkowej, a podwoziem pojazdu. Czarnorynkowa wartość detaliczna zabezpieczonego narkotyku to około 5 mln zł. Śledztwo nadzoruje łódzki pion PZ Prokuratury Krajowej.

Częstochowscy policjanci zatrzymali pijanego i awanturującego się w domu 50-latka. Ten, chcąc uniknąć trafienia do izby wytrzeźwień, obiecał policjantom kokainę. W ten sposób jeszcze pogorszył swoją sytuację, bo został doprowadzony od razu do aresztu.

Policjanci z podwarszawskiego Otwocka zlikwidowali magazyn i linię produkcyjną narkotyków w pobliskim Józefowie. Znaleźli tam między innymi 66 kilogramów mefedronu. Czarnorynkową wartość substancji oszacowali na blisko dwa miliony złotych.

Krakowscy policjanci zatrzymali 20-latka podejrzewanego o posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz rozprowadzanie środków odurzających. Młody mężczyzna narkotyki ukrywał zakopując je w różnych miejscach na terenie Krakowa. Podejrzany usłyszał już zarzuty, za popełnione przestępstwo grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. Wobec 20-latka sąd zastosował tymczasowy areszt.

​320 kilogramów narkotyków przejęli stołeczni policjanci. Funkcjonariusze zatrzymali 49-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, a także handlu nimi.

Kieleccy funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali w Trójmieście trzy osoby, które za pomocą szyfrowanych komunikatorów sprzedawały narkotyki. Wszystkie trafiły do tymczasowego aresztu.

45-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy warszawskiej policji w momencie wyjmowania przesyłki z paczkomatu. Paczka została nadana w Hiszpanii i zawierała pół kilograma marihuany. Jak wskazała warszawska policja, mężczyzna usłyszał zarzuty.

Marihuana przemycona do Polski z Hiszpanii ukryta była w samochodzie ciężarowym, wśród środków ochrony roślin. 39 kg tego narkotyku, wartego w hurcie ponad 700 tys. zł, a w detalu nawet prawie 2 mln zł, przejęli policjanci CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy KAS.

Na jednej z amerykańskich komend policji doszło do szokującego zdarzenia. Grupa szczurów zjadła skonfiskowaną przez funkcjonariuszy marihuanę. Gryzione odurzyły się substancją. Okazuje się, że to nie największy problem budynku, w którym znajduje się jednostka.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

bardzo pozytywny nastrój jak i oczekiwania, otoczenie równie sprzyjające

Swoją przygodę z grzybami zaczynałem od skromnych dawek, pierwszy raz zjadłem ich 13 toteż nie odczułem najmniejszego efektu, za drugim razem przekroczyłem rzekomy próg odczuwalności i zjadłem ich 20, niestety nie odczułem ich działania lub po prostu mi się tak wydawało - wpływ na to może mieć wypalenie sporej ilości marihuany zapijając równie sporą ilością alkoholu, dlatego błędnie uznałem iż 40 grzybów nie wywoła u mnie jakiegoś niesamowitego efektu i szybko zajmę się innymi substancjami zapominając o tym że zjadłem kilka grzybków, na szczęście pomyliłem się i to bardzo.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

( w tekście, pierwsze akapity)

Po dwóch miesiącach trzymania grzybków w ukryciu postanowiłem zrobić z nich użytek. Lepszego momentu nie było - sam w domu, w świetnym humorze po dwóch godzinach piłowania na akordeonie i gitarze z przyjacielem, koniec tygodnia, żadnych problemów jak na razie zarówno w domu i w szkole.  Set był dobry jak widać, pełne rozluźnienie, z pewnością wystarczająca wiedza zarówno o psylocynie i psylocybinie jak i potencjalnym przebiegu tripa. Jedyną niewiadomą było czy grzyby w ogóle są aktywne, według hyperrealowiczów nie, ale przekonać się mogłem w jeden sposób.

  • Dekstrometorfan


nazwa substancji: DXM [Acodin] + THC.[Piach]

poziom doświadczenia użytkownika: Ale co?! Do tej pory tylko. THC we Mnie i Etanol w dużych ilościach.

dawka: 300mg/75kg. 1G/3os. [Dwie myślami daleko]

sposób zażycia: Usta. Gardło. Przełyk.

stan umysłu: Doskonały

intencje: Chęć poznania.

efekty: Zmniejszenie stresu.

czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposób: Raczej nie. Wciąż ten sam tylko mniejszy dystans do tego typu rzeczy.


  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?