Przemytnik wiózł ponad sto kilo marihuany z Hiszpanii. Narkotyki były ukryte w skrytce ciężarówki

Efektem wspólnych działań CBŚP, SG i KAS było udaremnienie przemytu narkotyków do Polski z Hiszpanii, w postaci ponad 100 kg marihuany, a także zatrzymanie kierowcy przewożącego towar. Narkotyki były ukryte w specjalnej skrytce umiejscowionej pomiędzy podłogą przestrzeni ładunkowej, a podwoziem pojazdu. Czarnorynkowa wartość detaliczna zabezpieczonego narkotyku to około 5 mln zł. Śledztwo nadzoruje łódzki pion PZ Prokuratury Krajowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kryminalki.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Grafika

Odsłony

37

Efektem wspólnych działań CBŚP, SG i KAS było udaremnienie przemytu narkotyków do Polski z Hiszpanii, w postaci ponad 100 kg marihuany, a także zatrzymanie kierowcy przewożącego towar. Narkotyki były ukryte w specjalnej skrytce umiejscowionej pomiędzy podłogą przestrzeni ładunkowej, a podwoziem pojazdu. Czarnorynkowa wartość detaliczna zabezpieczonego narkotyku to około 5 mln zł. Śledztwo nadzoruje łódzki pion PZ Prokuratury Krajowej.

Policjanci z Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi, prowadzą śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej, zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wewnątrzwspólnotowym przemytem z Hiszpanii do Polski znacznych ilości marihuany. Według śledczych jednorazowy transport wynosił od około 65 do nawet ponad 100 kg narkotyku. Grupa działała co najmniej od 2022 roku i mogła przemycić do Polski ponad 500 kilogramów marihuany.

W ostatnim czasie policjanci z poznańskiego CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej Placówki w Zgorzelcu i Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu, przeprowadzili działania w Jędrzychowicach przy granicy polsko-niemieckiej, w wyniku których zatrzymali jedną osobę i udaremnili przemyt ponad 100 kg marihuany. Zatrzymany kierował samochodem ciężarowym, wewnątrz którego funkcjonariusze znaleźli narkotyki ukryte w specjalnej skrytce umiejscowionej pomiędzy podłogą przestrzeni ładunkowej a podwoziem pojazdu.

Z szacunków śledczych wynika, że czarnorynkowa wartość detaliczna zabezpieczonej substancji to około 5 mln zł. Z przejętej ilości narkotyków można by uzyskać około 100 tysięcy porcji dilerskich. Zatrzymany usłyszał zarzuty w łódzkiej Prokuraturze Krajowej dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także wewnątrzwspólnotowego nabycia oraz przewozu narkotyków, za co grozić może kara nawet 20 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora został on tymczasowo aresztowany.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Skopolamina

Nastawienie na miłe doświadczenie. Wieczór, ciemny pokój. Światła monitorów i miasta.

Komplikacje z bankiem doprowadzały dosłownie do szału, ale w końcu po prawie tygodniu zmagań się udało. Czekam na przesyłkę. Mimo wszystko mam ochotę coś zaćpać. Pada na Skopolaminę. 
Biorę psa na smycz i wybieram się do apteki. Mimo nieprzespanych ponad trzydziestu godzinach czuję się w porządku. Za Buscopan płacę ponad 13 zł, nastawiona jestem całkiem pozytywnie, ale mam wątpliwości, że może nie zadziałać. Wtedy będę się przeklinać, że nie kupiłam 2 paczek DXM. Mniejsza o to.  

  • Dekstrometorfan
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Uzależnienie

A wiec, moja ''przygoda'' z kodeiną zaczeła sie od czystej ciekawośći. Gdy miałem zobaczyć dlaczego zmarł Lil Peep (amerykański raper), przeszedłem do raportu o fentanylu itd, aż do artykułu o Kodeinie. Gdy dowiedziałem się że można legalnie kupić opakowanie w aptece, zainteresowało mnie to, aż do takiego stopnia, że musiałem następnego dnia udać sie do pobliskiej apteki.

 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie raczej pozytywne, chociaż zawszę odczuwam nieopisany strach przed psychodelikami, kiedyś mocno trzepnęły mną o ziemię... Otoczenie stanowił mój pokój, komputer z notatnikiem i winampem, krzesło, biurko, kanapa, syf pod kanapą, bałagan w pokoju, i pająk na ścianie. Wcześniej było to auto znanego mi człowieka.

Witam.
Nie będzie to klasyczny trip raport, całość pisałem w trakcie stanu ostro zbombionego, jest to zapis mojej rozkminy, mający na celu ukazać jak to mniej więcej wygląda
od środka. LSD brałem pierwszy raz w życiu, po tym jak posiedziałem ze znajomymi, wróciłem do domu i otworzyłem notatnik, pisałem to jakieś 4 godziny słuchając muzyki i ledwie trafiając w klawisze. Żeby nie zanudzać długim i sztywnym wstępem, przejdźmy do sedna sprawy.

Zapiski z 1000 i jednego tripu
Epizod: Rozkminisz pod kopułehem

  • Marihuana

(DOn`t drink and drive! SMOKE AND FLY!!!!!!)





Spędzałem wakacje u kuzyna na wsi. Było przyjemnie, pogoda nawet dopisywałą (znaczy się było pochmurnie, ale jak się jest najaranym, nie zwraca się na to uwagi). Chciałbym tu opisać w jaki sposób zdobywaliśmy zioło. Jako że to co przywiozłem do niego skończyło się dość szybko, postanowiliśmy kupić u kogoś na wiosce. I tu wyszła niekompetencja mojego kuzyna. Na mieście (10 km od wioski w której spędzałem wolny czas) mógł załątwić w każdym momencie, ale tu za cholerę nie mógł...