policja

Kieleccy funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali w Trójmieście trzy osoby, które za pomocą szyfrowanych komunikatorów sprzedawały narkotyki. Wszystkie trafiły do tymczasowego aresztu.

45-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy warszawskiej policji w momencie wyjmowania przesyłki z paczkomatu. Paczka została nadana w Hiszpanii i zawierała pół kilograma marihuany. Jak wskazała warszawska policja, mężczyzna usłyszał zarzuty.

Marihuana przemycona do Polski z Hiszpanii ukryta była w samochodzie ciężarowym, wśród środków ochrony roślin. 39 kg tego narkotyku, wartego w hurcie ponad 700 tys. zł, a w detalu nawet prawie 2 mln zł, przejęli policjanci CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy KAS.

Na jednej z amerykańskich komend policji doszło do szokującego zdarzenia. Grupa szczurów zjadła skonfiskowaną przez funkcjonariuszy marihuanę. Gryzione odurzyły się substancją. Okazuje się, że to nie największy problem budynku, w którym znajduje się jednostka.

Policyjna interwencja w jednym z lokali na Targówku miała miejsce w ubiegłą sobotę. Zgłaszający uskarżał się na najemcę, który mimo wyznaczonej godziny nie opuścił mieszkania...

Policjanci CBŚP zatrzymali kolejne 6 osób i zabezpieczyli 4 kg kokainy, wartej około milion złotych. Śledczy zarzucają podejrzanym wprowadzenie do obrotu co najmniej 300 kg narkotyków.

49- letni mężczyzna przyszedł do komendy policji w Pabianicach. Wchodząc po schodach przewrócił się. Dostrzegł to dyżurny policjant.

Dzielnicowi z bydgoskiego Śródmieścia w ciągu tygodnia przeprowadzili dwie interwencje, podczas których zatrzymali dwie kobiety i dwóch mężczyzn za posiadanie narkotyków. Na domiar złego, jedna z tych par, będąc pod wpływem środków odurzających, „opiekowała się” małoletnim dzieckiem, które decyzją sądu trafiło do rodziny zastępczej. Natomiast druga była poszukiwana przez bydgoską prokuraturę.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku zatrzymali mieszkańca Gminy Redzikowo, który posiadał łącznie ponad półtora kilograma środków odurzających. 20-latek marihuanę i amfetaminę zakopał w przydomowym ogródku, a zaangażowany w ich znalezienie był pies tropiący Straży Granicznej o imieniu „Hira”, który wskazał miejsce ukrycia.

Ponad 2 tony przejętych narkotyków wartych w hurcie ponad 60 mln zł, a w detalu 180 mln zł, 7 osób zatrzymanych, zlikwidowane laboratorium i 2 magazyny narkotykowe, przejęte urządzenia i półprodukty, to efekt ogromnego zaangażowania i ciężkiej pracy policjantów z Zarządu w Krakowie CBŚP i prokuratorów pionu PZ Prokuratury Krajowej.

Finał tej interwencji był zaskoczeniem nawet dla policjantów. Przeszukując posesję mężczyzny, który miał marihuanę, natrafili na tunel wytyczony w belach siana. Prowadził do uprawy konopi.

25-latka na zadane przez bytowskich dzielnicowych pytanie czy posiada przy sobie zabronione środki zaprzeczyła. Gdy jednak wyciągała wszystkie rzeczy z kieszeni, nagle włożyła do ust strunowy woreczek z białym proszkiem i usiłowała go połknąć.

Kryminalni ze Śródmieścia zatrzymali kobietę i mężczyznę podejrzanych o posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Narkotyki przetrzymywane były między innymi w słoiku w lodówce. Grozi im do 10 lat więzienia.

Pięć osób zatrzymanych, zlikwidowane laboratorium, przejęte urządzenia i półprodukty, zabezpieczone około 100 kg substancji wstępnie zakwalifikowanej jako 4-CMC czyli klefedron oraz 1,9 kg marihuany, to efekt wielu miesięcy działań CBŚP, KaOSG i pionu PZ Prokuratury Krajowej.

Działania pod kryptonimem „Air Domain” były prowadzone jednocześnie na trzech kontynentach. W ich efekcie zabezpieczono 497 kg kokainy, 406 kg marihuany, 49 kg narkotyków syntetycznych i zatrzymano 79 osób. CBŚP było krajowym koordynatorem aktywnych działań wymierzonych w zwalczanie przemytu narkotyków w międzynarodowym ruchu powietrznym.

Na gorącym uczynku zatrzymano członków grupy przestępczej, która przemycała narkotyki – awionetką i ciężarówkami. Wśród oskarżonych jest Marek A. raper znany też jako „Kaczy Proceder”.

Policjanci interweniowali w mieszkaniu na Pradze Północ. Znaleźli marihuanę, heroinę, mefedron, amfetaminę i kokainę. Właścicielka chciała uniknąć kontroli.

Policjanci po pościgu ulicami Białołęki zatrzymali kierowcę mazdy. Po przeszukaniu jego samochodu znaleźli narkotyki. Okazało się też, że 42-latek nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Na dodatek "wydmuchał" dwa promile.

Dzięki współpracy policjantów CBŚP, KWP w Łodzi i KPP w Brzezinach zlikwidowana została plantacja konopi, na której rosło 424 krzewów konopi. Podczas akcji funkcjonariusze zabezpieczyli także 54 sadzonki, specjalistyczny sprzęt służący do uprawy, ponad 7 kg marihuany, tabletki ecstasy, mefedron oraz blisko 60 tys. zł.

Zatrzymany 26-latek miał w aucie 802 porcje mefedronu i marihuanę. Policjantów próbował przekonać, że białe kryształki to sól drogowa. Nie dali temu wiary, a kierowca trafił do aresztu i grozi mu więzienie.

Policjanci zostali wezwani do jednego z bloków w Grodzisku Mazowieckim, bo ktoś hałasował na klatce. W piwnicy zastali dwóch mężczyzn. Przy jednym znaleźli kilka torebek z narkotykami, a jeszcze więcej miał ich w wynajmowanym mieszkaniu. Jak podała policja, w beczce trzymał aż trzy kilogramy zakazanych substancji.

W Brukseli odbyło się uroczyste otwarcie projektu „Wzmocnienie działań platformy EMPACT NPS i Narkotyki Syntetyczne w ramach instrumentu EMPACT 2022+” - Crystal Palace, w którym uczestniczyli główni partnerzy z Polski, Włoch oraz Niderlandów. Projekt, który uzyskał finansowanie od Komisji Europejskiej w wysokości blisko 1,9 miliona euro, jest pierwszym przedsięwzięciem realizowanym ze środków nowej perspektywy Funduszu Bezpieczeństwa Wewnętrznego na lata 2021-2027.

Czy policjanci mogą przeszukać samochód po tym jak poczują zapach marihuany? To kontrowersyjna sprawa, która wzbudziła zainteresowanie Sądu Najwyższego.

Policjanci z wydziału kryminalnego z Woli zatrzymali na Białołęce mężczyznę, który posiadał znaczną ilość środków odurzających i substancji psychotropowych. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Centralne Biuro Śledcze Policji przejęło narkotyki warte około 6,5 miliona złotych, które wytwarzane były w budynkach prywatnej posesji w gminie Kłodawa (woj. wielkopolskie). Zatrzymano dwie osoby, którym przedstawiono zarzuty wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowych.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Zły humor po kłótni w domu. Dom kolegi. Kompletny brak oczekiwań, po prostu chciałem sobie ulżyć.

Historia ta miała miejsce we wrześniu tego roku. Szedłem właśnie do kolegi z siatką browarów. Byłem właśnie po dosyć nieprzyjemnej kłótni w domu, chciałem odreagować. Ziomek powiedział mi, że ma palenie. "Zajebiście!" — pomyślałem. Zrozumiałem to, będąc zatwardziałym marihuanistą, jako zaproszenie do konsumpcji marihuany. Jednakże, gdy byłem już na miejscu, okazało się, że byłem w błędzie.
Wchodzę do pokoju, rozstawiam browary na stole. Zdziwiłem się trochę tym, że w ogóle nie czuć zielska  wewnątrz. Byłem jednak zbyt zdesperowany i ogólnie podkurwiony, by się tym przejmować.

  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Spontan na mieście z dawno niewidzianym ziomkiem, potem na jego osiedlu, jego dom, potem mój, a później galaktyka kurwix.

Na wstępie słów kilka.  

   Po ostatnich przygodach ( 10 dniowy ciąg na mxe), zauważyłem u siebie dziwny efekt. Po małych dawkach rzędu 50 - 60 mg dziennie, miewałem zaburzenia osobowości, nawet rozdwojenie jazni. Jazdy na mxe nieco mnie odrealniły. Jednak mimo to nadal prowadziłem w miare normalne życie.

Częśc pierwsza.

  • Mefedron

Autor: Pan Mathew

Set & Setting: domówka u kolegi pewnego weekendowego wieczoru, nastawienie dobre z dużym ciśnieniem

Postacie pierwszoplanowe: Ja czyli T i koleżka M + osoby nie biorące udziału w mefieniu lecz aktywne w imprezie.

Związek chemiczny(narkotyk): 500mg znakomitej jakości mefedronu znanego pochodzenia.

  • Zolpidem

Raczej ponury. W swoim pokoju w nienajlepszym humorze. Chciałem iść spać.

 

Tabletkę Stillnoxu kładę pod językiem. Po chwili zmywa się cukrowa otoczka. Moje usta wypełnia gorzki smak. Czekam parę minut i z minuty na minutę zaczyna mi się robić lżej, jakby moje ciało pływało w cieczy. Kończę pisać jedną ważną wiadomość do przyjaciela i zamykam komunikator. Cały czas ze słuchawkami na uszach wybieram utwór (Archive – Again), by wyciszyć się przed snem.

Po chwili, ledwo powstrzymując odruch wymiotny podchodzę do umywalki. Popijam gorzkie błoto po rozpuszczonej tabletce i wracam do komputera.