Namysłów: diler ruszył na policjantów z mieczem, potem się rozmyślił i skoczył do rzeki

Namysłowska policja informuje, że w sobotę zatrzymała 36-letniego mężczyznę - dilera podejrzanego o posiadanie dużej ilości narkotyków. Mężczyzna, gdy zauważył zbliżających się do niego policjantów, niespodziewanie wyciągnął schowany pod bluzą 80-centrymetrowy miecz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Donald.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

108

Namysłowska policja informuje, że w sobotę zatrzymała 36-letniego mężczyznę - dilera podejrzanego o posiadanie dużej ilości narkotyków. Mężczyzna, gdy zauważył zbliżających się do niego policjantów, niespodziewanie wyciągnął schowany pod bluzą 80-centrymetrowy miecz.

Zaczął wygrażać funkcjonariuszom, że ich zabije. Policjanci wezwali mężczyznę do odłożenia miecza i wykonywania ich poleceń lecz ten nie reagował na ich słowa. Po chwili zdecydował się na ucieczkę. Ruszył w kierunku pobliskiej rzeki i wskoczył do wody. Doszło do szarpaniny. Funkcjonariusze zdecydowali o użyciu paralizatora.

Wyciągnęli go z rzeki, a następnie zatrzymali. Znaleziono przy nim ponad 110 gramów narkotyków. Mężczyzna usłyszał już zarzuty posiadania znacznej ilości środków psychotropowych, a także kierowania gróźb pozbawiania życia wobec policjantów oraz licznych kradzieży sklepowych na terenie naszego powiatu. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

schizol (niezweryfikowany)

Ale chłop nawywijał
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.

  • Banisteriopsis caapi
  • Przeżycie mistyczne

Samotnie na gralni. Spontaniczna decyzja. Samopoczucie bardzo dobre, zluzowany piwkiem i buszkami z przepału po Gandzi.

Witam. Opowiem wam o mojej randce. O spotkaniu, które zmieniło mój światopogląd. O randce z cudowną Changą. Zaczynamy.

 

  • 4-HO-MIPT
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość dawki, pozytywne nastawienie, własny pokój.

Zacznijmy najpierw, od pewnego utworu: 

https://www.youtube.com/watch?v=VZXJLQntCP0

Dodam na samym początku, że ten tekst oddaje max. 30-40% tego, co aktualnie się działo. Niestety, mimo iż lubie mówic i pisać, słowami nie da się wszystkiego opowiedzieć (niektórych zdarzeń też do końca nie pamiętam).

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

nastrój i oczekiwania bardzo sprzyjające podobnie jak otoczenie

Do skosztowania pierwszy raz tej substancji przygotowywałem się ponad miesąc, gdy już dotarła uznałem że nie ma sensu tracić więcej czasu i spróbuję nowy zakup w nadchodzący weekend - dlatego umówiłem się z kumplem na niedziele, na rano, jednak niestety pogoda pokazała mi marynarski gest gdyż był wówczas styczeń, na szczęście na następny dzień pogoda dopisywała co zaskutkowało kartonem w gębie.