Z Hiszpanii zamiast suszonych warzyw przyjechało 39 kg marihuany

Marihuana przemycona do Polski z Hiszpanii ukryta była w samochodzie ciężarowym, wśród środków ochrony roślin. 39 kg tego narkotyku, wartego w hurcie ponad 700 tys. zł, a w detalu nawet prawie 2 mln zł, przejęli policjanci CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy KAS.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

57

Marihuana przemycona do Polski z Hiszpanii ukryta była w samochodzie ciężarowym, wśród środków ochrony roślin. 39 kg tego narkotyku, wartego w hurcie ponad 700 tys. zł, a w detalu nawet prawie 2 mln zł, przejęli policjanci CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy KAS. Do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy po usłyszeniu zarzutów w lubelskiej Prokuraturze Krajowej, zostali tymczasowo aresztowani.

Policjanci z Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że z Hiszpanii do Polski przemycana jest duża ilość marihuany. Jak się okazało narkotyk został ukryty na naczepie samochodu ciężarowego wśród legalnie przewożonych środków ochrony roślin.

W okolicach Jędrzychowic funkcjonariusze CBŚP oraz lubelskiego i dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymali do kontroli kierowcę samochodu ciężarowego, który przewoził towar z Hiszpanii do Polski. Zgodnie z dokumentacją deklarowanym towarem przewozowym były środki ochrony roślin oraz suszone warzywa. Podczas przeszukania funkcjonariusze potwierdzili, że faktycznie na naczepie samochodu ciężarowego znajdowały się chemikalia roślinne, ale w 8 pudełkach, zamiast suszonych warzyw ukryte było łącznie 39 kilogramów marihuany wartej w hurcie ponad 700 tys. zł, a w detalu nawet prawie 2 mln zł. Z takiej ilości narkotyku można by uzyskać około 39 tysięcy działek dilerskich.

Do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn, których doprowadzono do Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie, gdzie przedstawiono im zarzut przemytu znacznych ilości narkotyków za co grozi do 20 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego w Lublinie zostali oni tymczasowo aresztowani.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat

spokojny wieczor w domu rodzinnym po zasnieciu lokatorow

Chciałem przeżyć znowu jakieś ciekawe wizje - zawsze fascynowały mnie wszelkie halucynacje oczne. Tego dnia zmęczenie i lekki bol głowy mnie nie powstrzymały.

Dodam jeszcze ze czasem ten bol głowy jest spowodowany przez wyższe ciśnienie kilka godzin po uprawianiu sportu. Około 3godziny przed zarzuceniem jeździłem na rowerze i odwodniłem się, co jeszcze bardziej mi zaszkodziło. Wtedy nie dopuszczałem do siebie myśli, ze to może  spowodować bad tripa.

t 0 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie pozytywne. Lekka euforia, która mieszała się z obawą, bo biorę dzisiaj sam pierwszy raz. Ostatnimi czasy oglądałem filmy Lokator, Psycho, miałem to w podświadomości pewnie. Zastanawiałem się, czy mogę wziąć, czy nie mam czegoś na głowie, co może się ujawnić, jakiś problem. Uznałem że biorę.

 

  Mój trip odbył się na stancji, to miała być moja ostatnia jazda przed wakacjiami. Nie udało mi się namówić lokatora z pokoju na wspólną degustacje. Tak więc zostałem sam na opustoszałej stancj. Po ostatnim egzaminie w oczekiwaniu na wyniki trzy dni niemiłosiernie się nudziłem, oglądałem filmy i buszowałem w internecie. Wtedy to wpadłem na pomysł, że  będzie to ten dzień. Pełen entuzjazmu zarzucam kwasa, jeden karton.  Jest godzina 18. Jestem podekscytowany i czekam, aż  spojrze na obrazy i posłucham muzyki w innym stanie percepcji.

  • Kodeina
  • Uzależnienie

Historia zaczęła się od momentu przepisania mi syropu z kodeiną (Pini) przez lekarza z powodu zapalenia oskrzeli. Znalazłem w internecie inne zastosowanie kodeiny niż medyczne. Z racji, że miałem i mam dużo problemów, zacząłem się nią fascynować i czytałem różne artykuły i trip raporty na jej temat. Kiedy uzbierałem trochę pieniędzy poszedłem do apteki i kupiłem za 12 zł opakowanie thiocodin 16 tab. Była wtedy jesień, więc szybko zaczęło robić się ciemno. Poszedłem do pobliskiego parku i około godziny 16:30 wziąłem pierwsze 10 tabletek.