Niemcy

Niemieckie służby alarmują, że od kilku miesięcy nasila się przemyt narkotyków z Holandii do Niemiec w pociągach. Wśród kurierów napotyka się coraz częściej na tzw. mułów, przewożących kokainę w swoim ciele. Celnicy z Kolonii zatrzymali ostatnio Wenezuelkę, którą ukryła 310 gramów narkotyku w miejscu intymnym, a także Jamajczyka przemycającego „koks” w żołądku.

Nowy rząd koalicyjny Niemiec ujawnił wstępne szczegóły dotyczące planu legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych. Pod koniec zeszłego roku nowa koalicja rządowa zapowiedziała, że legalizacja konopi będzie jednym z ich priorytetów, a wczoraj Der Spiegiel dostarczył nowe informacje na temat proponowanego planu legalizacji.

Producenci i korporacje zajmujący się dystrybucją marihuany nie mogą się doczekać momentu ogłoszenia jej legalizacji w Niemczech. Wydaje się jednak, że przynajmniej w najbliższym czasie do tego nie dojdzie. Koalicja rządowa twierdzi, że obecnie "nie jest dobry czas" na projekt ustawy w tej sprawie.

W Niemczech pali obecnie 31 procent osób w wieku powyżej 14 lat – wynika z reprezentatywnego badania Debra (Deutsche Befragung zum Rauchverhalten). Na koniec 2019 r., przed pandemią, odsetek palaczy w populacji wynosił około 27 procent. Jest prawdopodobne, że w trakcie pandemii do nałogu wróciło wielu byłych palaczy – uważa badacz uzależnień i kierujący badaniem Daniel Kotz.

Tak, po raz kolejny ten sam temat,tym razem jednakowoż nieco obszerniej...

SPD, Zieloni i FDP – czyli trzy partie, które będą w koalicji rządzić Niemcami – opowiadają się za legalizacją posiadania i używania konopi indyjskich do celów rekreacyjnych. Nowy rząd zamierza doprowadzić do liberalizacji przepisów dotyczących marihuany. Jeszcze dalej idą władze Luksemburga.

Związek zawodowy policji ostrzega przed legalizacją marihuany do celów konsumpcyjnych. "Nielegalny handel tańszymi produktami będzie kwitł" - uważa przewodniczący związku. Tylko bogaci będą mogli zaspokoić swoje potrzeby w aptekach, osoby biedniejsze "nadal będą biegać do dealera za rogiem".

Przełomowy moment, Niemcy jako pierwszy tak duży i istotny kraj w Europie decydują się na legalizację wciąż rosnącego rynku marihuany. Porozumienie jest pokłosiem wspólnych prac nowej koalicji rządzącej – Socjaldemokratycznej Partii Niemiec, Wolnej Partii Demokratycznej oraz Zielonych. Nowy rząd postanowił, że już nie tylko spożywanie, lecz również posiadanie i sprzedaż marihuany będą w Niemczech wkrótce legalne.

... i stworzyć dziesiątki tysięcy miejsc pracy.

Sześciu mężczyzn podejrzanych o zorganizowaną przestępczość narkotykową ujęła w weekend policja kryminalna w Stuttgarcie. Zostali złapani w trakcie wyładowywania towaru z samochodu kuriera. Wartość rynkowa skonfiskowanych narkotyków (ok. 150 kg marihuany i 8 kg haszyszu) szacowana jest na ponad milion euro.

Wyjątkową bezczelnością i pewnością siebie wykazał się 54-letni Szwajcar, który wjechał do Niemiec samochodem zapakowanym aż pod dach workami z marihuaną. Po zatrzymaniu długo trzymał fason przekonując, że jego konopie są wolne od THC. Stracił pewność, kiedy celnicy pokazali mu wyniki testów roślin.

Bawaria nie chce legalizacji marihuany. Podczas negocjacji koalicyjnych eksperci powinni wysłuchać ostrzeżeń i unikać „niebezpiecznych przedsięwzięć narkotykowych” – powiedział Klaus Holetschek (CSU), minister zdrowia Bawarii, cytowany przez regionalny dziennik „Donau Kurier”.

Wyjątkowo małą odpornością na stres wykazał się 24-letni Polak, który próbował przemycić z Holandii przez Niemcy blisko 20 kg różnych narkotyków. Podczas kontroli na autostradzie w kierunku Hanoweru mężczyzna drżał na całym ciele. Poza narkotykami w bagażniku miał dodatkowo przy sobie fifkę i kilka gramów marihuany, prawdopodobnie dla kurażu.

“Ser, kokaina i zabójcy” - tak zatytułował niemiecki tygodnik „Der Spiegel” materiał o tym, że Holandia stała się narkopaństwem. To w większości prawdziwy obraz – skomentował publikację redaktor naczelny niderlandzkiego dziennika „De Telegraaf”.

Miliony ludzi w Niemczech sięgają, przynajmniej od czasu do czasu, po marihuanę. Nowy rząd mógłby pchnąć naprzód jej zalegalizowanie, ale czy niemiecka polityka narkotykowa rzeczywiście ruszy z miejsca?

Niemiecka policja w Hanowerze przechwyciła we wtorek transport 78 kilogramów heroiny. Narkotyki prosto na komisariat przywiózł kierowca, który zeznał po angielsku, że realizuje kurs na zlecenie polskiej firmy przewozowej. Narkotyki warte "siedmiocyfrową kwotę w euro" zostały skonfiskowane przez funkcjonariuszy.

W Nadrenii Północnej-Westfalii śpiący 23-letni mężczyzna kilkakrotnie nieumyślnie zadzwonił na policję. Funkcjonariusze przyjechali, obudzili mężczyznę – i znaleźli w mieszkaniu narkotyki.

Pełnomocniczka rządu Niemiec chce, aby posiadanie do sześciu gramów marihuany nie było przestępstwem tylko wykroczeniem. Odciążyłoby to policję i wymiar sprawiedliwości.

...czyli raz jeszcze o leszczach na mecie.

Narkotyk, którym odurzono Hitlera. Pod jego wpływem zmienił historię wojny

W lipcu 1943 r. Benito Mussolini poważnie rozważał wycofanie Włoch z działań wojennych. Wiadomość o możliwej zdradzie sojusznika załamała Adolfa Hitlera. Na 19 lipca, dzień po kluczowej przegranej z Armią Czerwoną pod Kurskiem, Führer miał zaplanowane spotkanie z Duce, ale był cieniem samego siebie. Na takie okazje jego przyboczny lekarz, Theo Morell, trzymał specjalne „lekarstwo”.

Niemieccy chadecy zaczynają mięknąć w sprawie legalizacji marihuany – informuje „Sueddeutsche Zeitung”.

Gdy w maju 1945 roku alianci aresztowali Hermanna Göringa znaleziono przy nim aż 20 000 tabletek leków przeciwbólowych. Marszałek Rzeszy od lat zmagał się ze zgubnym nałogiem. Jak niegdyś przystojny as lotnictwa został morfinistą-lekomanem i doszedł do wagi 140 kilogramów?

Pervitin w III Rzeszy. Nawet gospodynie domowe faszerowały się metamfetaminą

Usuwanie zmęczenia, łagodzenie lęków, leczenie depresji, pobudzanie umysłu i ciała do pracy, poprawa libido i wsparcie w odchudzaniu – to tylko część profitów jakie zgodnie z zapewnieniami producenta miały wynikać z przyjmowania pervitinu. Preparat wprowadziła na rynek w 1938 roku firma farmaceutyczna Temmler-Werke. Zrobił on karierę nie tylko na froncie, ale też wśród zwykłych Niemców.

Słynny krytyk filmowy Robert Ebert napisał w 1982 roku, że "My, dzieci z dworca Zoo" to jeden z najbardziej przerażających filmów, jakie dane mu było obejrzeć w swoim życiu. Historia o nieletnich Niemcach umierających z przedawkowania narkotyków musiała robić w dniu premiery na widzach piorunujące wrażenie, aczkolwiek wydaje się, że równo czterdzieści lat po pierwszych kinowych seansach nie niesie już za sobą takiej mocy.

Pandemia, zamknięte kluby i bary. Mniej narkotyków? Nic bardziej mylnego. Mimo lockdownu do Niemiec i Europy płyną tony kokainy.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Autor: PrezesSkt, 02.05.2007

Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.

Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.

Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.

  • Dekstrometorfan

Info: 23 lata, 80kg, 185 cm wzrostu.

Substancja: Dekstrometorfan - Acodin, tabletki 15mg.

Doświadczenie: MJ, pixy, Amfetamina, Mieszanki kolekcjonerskie.

Set&Settings:Pierwsze dwa razy nastawienie pozytywne. Za trzecim razem - Neutralne. Prawdę mówiąc nie byłem przekonany tym razem czy chcę brać i czy cokolwiek osiągnę z DXM. Ostatecznie jednak znalazłem się w aptece wypowiadając słowa: „Czy jest Acodin? Dwie paczki poproszę”.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Dom. Przytulny pokój. Chęć przeżycia czegoś pięknego.

Szałwia Wieszcza. Boska. Salvia Divinorum. Roślina rytualna używana od dawna przez meksykańskich Indian - Mazateków. Odmiana gatunku, który wywołuje specyficzne efekty zmieniające strukturę świadomości. Zalicza się do grupy substancji psychodelicznych.Jej moc jest ogromna. Z góry mówię, że nie jest żal mi żadnych wariatów prezentujących swe 'bad-tripy' po jej zapaleniu na youtube. To Nauczycielka, która oczekuje szacunku i pokory. A nie zwykłego 'zabawienia się'.

  • Gałka muszkatołowa

Utartą na tarce gałkę (6 całych orzechów) zmieszałem z wodż i wypiłem z niejakim obrzydzeniem, aczkolwiek w odróżnieniu od innych osób, które narzekały na paskudny smak, najbardziej przeszkadzały mi drobinki gałki drażniące przełyk. Sam smak jest do wytrzymania, dlatego nastepnym razem spróbuję przygotować wywar, bez trocin. Ku mojemu zdziwieniu ta mikstura zadziałala - może nie tak, jak się spodziewałem, bo bardzo delikatnie - wrażenia miałem podobne jak po pierwszych machach trawki.