Narkotyki w kanalizacji, a ryby na haju

...czyli raz jeszcze o leszczach na mecie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com/pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

138

Pozostałości narkotyków wydalane przez organizm trafiają do ścieków. Oczyszczalnie często nie są w stanie ich odfiltrować. Z fatalnym skutkiem: ryby również uzależniają się od narkotyków.

W ściekach ląduje wszystko, także pozostałości narkotyków, których pozbywa się organizm. A oczyszczalnie ścieków często nie są w stanie ich odfiltrować.

To dzięki analizie berlińskich ścieków niemiecki magazyn telewizyjny „Kontraste” ustalił na początku czerwca, że ​​konsumpcja kokainy w niemieckiej stolicy wzrosła podczas pandemii koronawirusa. Pozostałości kokainy podwoiły się od 2017 roku. Konsumpcja znacznie wzrosła również w innych niemieckich miastach.

Fatalne konsekwencje

Takie odpady mogą mieć również fatalny wpływ na życie w strumieniach i rzekach, ponieważ okazuje się, że ryby również mogą uzależnić się w ten sposób od narkotyków.

Do takiego wniosku doszli czescy naukowcy: Pavel Horky i jego zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego w Pradze. Zespół zbadał, jak pstrągi reagują na wpływ metamfetaminy.

Na potrzeby badania naukowcy umieścili pstrągi na osiem tygodni w akwariach, w których metamfetamina znajdowała się w podobnym stężeniu, w jakim można ją już czasem znaleźć w środowisku naturalnym. W tym czasie pstrągi przyzwyczaiły się do środka odurzającego.

Ryby dostały wybór

Następnie ryby zostały umieszczone na 10 dni w zbiornikuz czystą wodą i przeszły coś w rodzaju detoksu. W tym czasie co drugi dzień umieszczano je w specjalnym przyrządzie, w którym mogły podążać za strumieniem świeżej wody lub strumieniem wody zmieszanej z metamfetaminą.

W ten sposób prascy naukowcy chcieli dowiedzieć się, czy ryby przyzwyczajone do narkotyków mogą próbować złagodzić ich odstawienie. I rzeczywiście: pstrągi przyzwyczajone do narkotyków częściej wybierały wodę skażoną środkiem odurzającym.

Natomiast grupa porównawcza, która nie miała kontaktu z lekiem, wybierała świeżą wodę. Naukowcy zauważyli również, że „ryby-ćpuny” były znacznie bardziej pasywne w porównaniu do swoich współplemieńców.

Znaczący wpływ na zachowanie ryb

„Nasze wyniki sugerują, że emisja nielegalnych narkotyków do ekosystemów słodkowodnych powoduje uzależnienie ryb i zmienia preferencje siedliskowe, z nieoczekiwanymi negatywnymi konsekwencjami, które są istotne na poziomie jednostki i populacji” – czytamy w badaniu.

Na wolności taka bierność może szybko mieć bardzo złe skutki. Na przykład jeśli zwierzęta reagują niezwykle wolno, są mniej zdolne do ucieczki przed drapieżnikami.

Rolę odgrywać może również rodzaj narkotyku, z jakim stykają się ryby. Na przykład w badaniu z 2018 r. zbadano wpływ pozostałości kokainy w Tamizie na żyjącą tam populację węgorza. Według badań, ten narkotyk wywoływał ich nadpobudliwość.

Trwałe szkody

Brytyjskie badania wykazały również, że kokaina gromadzi się w mózgu, skrzelach i mięśniach ryb. Komórki mięśniowe rozpadały się lub puchły.

Także naukowcy z Pragi udowodnili trwałe szkody na zdrowiu pstrągów: nawet po dziesięciu dniach spędzonych w akwariach z czystą wodą zespół nadal był w stanie wykryć pozostałości metamfetaminy w mózgu ryb.

„Zmienione zachowanie i preferencja dla metamfetaminy podczas odstawienia były związane z pozostałościami leków w tkance mózgowej ryb” – czytamy w praskim raporcie z badań.

Łososie na koksie

Wynika z tego, że różne narkotyki wywołują różne reakcje u różnych zwierząt.

W Niemczech w zeszłym roku zainteresowanie wzbudził nagrany komórką film, na którym widać było młode łososie na plantacji w Sauerland w zachodnich Niemczech, gdy w panice próbowały wyskoczyć z wody. Według Agencji Ochrony Środowiska Nadrenii Północnej-Westfalii (LANUV) zachowanie to wskazywało, że woda wlotowa była zanieczyszczona, czego łosoś intuicyjnie chciał uniknąć. Ostatecznie w próbkach wody znaleziono kokainę i produkt jej rozpadu, czyli benzoiloekgoninę.

Nawet policja nie była w stanie wyjaśnić, skąd pochodziła kokaina. Następnego dnia ryby znów zachowywały się normalnie i nie stwierdzono żadnych trwałych uszkodzeń na ich zdrowiu, wynika z rocznego raportu landowej agencji ochrony środowiska, który zatytułowano „Łososie na koksie”.

„Nielegalna konsumpcja narkotyków odgrywa również nieoczekiwaną rolę w zanieczyszczaniu ekosystemów wodnych, do których odprowadzane są ścieki” – piszą w wynikach badań naukowcy z Pragi. Ich zdaniem to przykład „przenoszenia ludzkich problemów społecznych na wodne ekosystemy”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Morze, Domek, Kumple, Dobry humor

Morze. Lato. Domek z kumplami. Czego chcieć więcej? Odpowiedź jest oczywista. Jednak przejdźmy do sedna. 5 z 7 osób wzieło MDMA. Przed zażyciem przetestowaliśmy te małe gwiazdeczki testem Marquisa i Mecka, wyszło pozytywnie. Dokładnie o 20:00 zażuciliśmy(dalej bedzie określane jako T). Byłem spokojny ale lekki stresik był. Wszystkich był pierwszy raz. Po jakiś 15 min zacząłem czuć się....dziwnie. Coś jakbym za szybko wstał i miał takie lekkie otumanienie. Wiedziałem że się zaczyna. Znałem te uczucie wcześniej, dopiero potem skojarzyłem je z pseudoefedryną. Miałem podwyższone tentno.

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom z pozytywnym nastrojem

Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.

Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."

  • 4-HO-MIPT
  • Pozytywne przeżycie

Po szkole z dobrym tripowym kumplem pozytywne nastawienie, piękna pogoda wręcz idealna

Witam wszystkich zgromadzonych, siedze na przyjemnym afterglowie i podzielę się z wami moją dzisiejszą przygodą z królem homiptem.

Ja (V) i mój tripowy kumpel Grześ (Z) odbieramy nasze zielone tabletki od mojego znajomego.