Niemcy

Rok po dopuszczeniu medycznej marihuany w Niemczech sięga po nią coraz więcej pacjentów. Cztery największe niemieckie kasy chorych odrzucają jedną trzecią wniosków o pokrycie kosztów leczenia medyczną marihuaną.

Federalny Związek Niemieckich Śledczych (BDK) wezwał do zalegalizowania sprzedaży marihuany. W ten sposób konsumenci powinni zostać "zdekryminalizowani".

Działalność owocowego kartelu nie od wczoraj niepokoi miłośników witamin naturalnego pochodzenia, którzy nigdy nie mogą być pewni, czy ten element ich diety, który miał być najzdrowszym, nie został przypadkiem zbrukany użyciem go do niecnych, przemytniczych celów przez bezwzględnych przestępców, o których wciąż niewiele wiadomo...

W minionych dziesięciu miesiącach do niemieckich kas chorych wpłynęły tysiące wniosków o przejęcie kosztów terapii za pomocą medycznej marihuany. Według informacji dziennika „Rheinische Post" trzy największe kasy chorych w Niemczech zarejestrowały blisko 13 tys. wniosków. Jest to znacznie więcej niż oczekiwano.

Tej zimy Urząd Celny w Monachium znalazł twórczy sposób na ogrzanie mieszkań niemieckich obywateli – spalenie 550 kilogramów skonfiskowanej w ubiegłym roku marihuany.

Dwóch nastolatków straciło przytomność po zaciągnięciu się jointem zaoferowanym im przez obcych. Policja zatrzymała podejrzanego. Incydenty takie mnożą się w ostatnim czasie w okolicy Warschauer Bruecke i terenu RAW w Berlinie Friedrichshein, które są znanymi hot spotami narkotykowymi.

...czyli kolejna odsłona regularnie powracającego tematu. Podczas kongresu Światowego Towarzystwa Psychiatrycznego w Berlinie zaprezentowano wyniki badań sugerujących, że palenie marihuany może wiązać się z ryzykiem wystąpienia schizofrenii.

W Monachium trwa właśnie Oktoberfest. Organizatorzy przewidują, że imprezę może odwiedzić nawet sześć milionów gości. Choć festiwal jest znany z picia piwa, jedną z jego tradycji także tutejsza... kokaina. Czym jest Wiesn-Koks?

W najbliższą niedzielę odbędą się w Niemczech wybory parlamentarne. W zależności od partii, która wygra wybory, przyszłość konopi indyjskich w Niemczech może przybrać wiele kształtów.

"Codziennie, kiedy budzę dziecko, widzę jego twarz i wiem, że to ja jestem odpowiedzialna za jego ułomności i to, że źle się rozwija. Gdybym nie piła w ciąży, urodziłabym zdrowe dziecko."

Interwencja niemieckiej policji w pobliżu Osnabruck zakończyła się w dość nieoczekiwany sposób. Funkcjonariusze odnaleźli w samochodzie zatrzymanym do kontroli blisko 5 tysięcy tabletek ecstasy w kształcie głowy Donalda Trumpa.

Pod koniec lipca Niemiecka policja z Augsburga zlikwidowała jedną z najdziwniejszych plantacji marihuany na świecie. Przeszło 270 doniczek było umieszczonych wysoko na drzewach, w okolicznym lesie.

...czyli zabawnie zatytułowany i zasadniczo wprowadzający w błąd tekst z Kopani Wiedzy poświęcony ostatniemu odkryciu ;)

Niemieccy żołnierze są w coraz gorszej kondycji fizycznej i coraz częściej sięgają po dopalacze. To prawdopodobnie przyczyna zasłabnięcia kilku i śmierci jednego z żołnierzy Bundeswehry w lipcu tego roku.

Niemieccy naukowcy jako pierwsi opisali i zweryfikowali enzymatyczną syntezę psylocybiny, która potencjalnie pozwoli na proste i masowe otrzymywanie tej substancji i jej analogów.

Marihuana może odwrócić proces pogarszania się sprawności umysłowej. Najnowsze badania na myszach dały nadzieję, że podawana w małych dawkach przez dłuższy okres, może wpłynąć na poprawę pamięci u osób starszych.

Policja w Berlinie zatrzymała dziewięciu członków gangu handlarzy narkotyków. Czterech z nich uznano za islamistów zagrażających bezpieczeństwu publicznemu. Zatrzymani pochodzą z Iraku i Syrii - podała agencja dpa.

Jak poinformowała Konferencja Ewangelickiego Duszpasterstwa Więziennego, co drugi osadzony w Niemczech jest uzależniony od narkotyków.

Konopie odwracają proces starzenia mózgu. Podczas przedłużonej terapii niskimi dawkami tetrahydrokannabinolu (THC) stare myszy cofały się do formy pamięciowej 2-miesięcznych osobników. Naukowcy z Uniwersytetu w Bonn i Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie uważają, że otwiera to drogę nowym metodom leczenia np. demencji.

Coraz więcej osób w Niemczech umiera z powodu zażywania narkotyków. Wzrost liczby zgonów jest znaczący

Grupa badawcza ma nadzieję na uzyskanie zgody do przeprowadzenia badań, które będzie wymagało rekrutacji 25000 konsumentów marihuany w Berlinie.

W przyszłości blisko 800 tys. ciężko chorych Niemców będzie mogło skorzystać z dobrodziejstw medycznej marihuany. Wiele przedsiębiorstw wietrzy już świetny interes.

Skala przemytu kokainy z Ameryki Południowej do Niemiec przybiera zastraszające rozmiary – wynika z najnowszych danych Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA).

Niemiecki Federalny Instytut ds. Leków i Produktów Medycznych (BfArM) ogłosił, że uprawa konopi do celów medycznych rozpocznie się w 2019.
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

W rolach głównych:

Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem (maks. ok 300 mikrogramów).

Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):

  • DiPT
  • Klonazepam
  • Tripraport

Byłem zafascynowany tą substancją i wcześniej zażywałem ją już 3-krotnie w dawkach 15 mg, 20 mg i 30 mg. Postanowiłem w końcu zażyć wysoką dawke, która pozwoli poznać mi pełen potencjał tej substancji. Przy poprzednich razach psychodela nie występowała i byłem pewien, że przy 90 mg również nie wystąpi, więc nie byłem przygotowany na to, co stało się później. Ale humor miałem w porządku więc oceniłbym S&S jako "ok".

T - moment zażycia substancji - Wsypałem sobie 91.5 mg DiPT do ust. Potrzymałem pod językiem przez 30 sekund, ale zdecydowałem to ostatecznie połknąć i popić wodą.

T + 0h 15m - Zaczynam czuć pierwsze efekty, lekkie rozkojarzenie i zawroty głowy.

  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.