Niemcy planują legalizację marihuany. Pomysł krytykuje związek zawodowy policji

Związek zawodowy policji ostrzega przed legalizacją marihuany do celów konsumpcyjnych. "Nielegalny handel tańszymi produktami będzie kwitł" - uważa przewodniczący związku. Tylko bogaci będą mogli zaspokoić swoje potrzeby w aptekach, osoby biedniejsze "nadal będą biegać do dealera za rogiem".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Prawna/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

73

Związek zawodowy policji ostrzega przed legalizacją marihuany do celów konsumpcyjnych. "Nielegalny handel tańszymi produktami będzie kwitł" - uważa przewodniczący związku. Tylko bogaci będą mogli zaspokoić swoje potrzeby w aptekach, osoby biedniejsze "nadal będą biegać do dealera za rogiem".

Niemiecki związek zawodowy policji ostrzega przed planowaną przez nową koalicję rządową legalizacją marihuany do celów konsumpcyjnych.

"Zyski, które chce osiągnąć handel i państwo, sprawią, że marihuana będzie znacznie droższa", powiedział agencji dpa przewodniczący federalny Rainer Wendt. "Nielegalny handel tańszymi produktami będzie kwitł, ponieważ tylko bogaci będą wtedy w stanie pokryć swoje potrzeby w aptekach, a młodzież i osoby o niskich dochodach nadal będą biegać do dealera za rogiem".

Nowa koalicja sprawia wrażenie, jakby miała wszystko pod kontrolą, wprowadzając ustawę o kontroli marihuany - skarży się Wendt. "Jest to myślenie życzeniowe, zwłaszcza, że rząd federalny nie jest odpowiedzialny ani za kontrolę, ani za ochronę nieletnich". Liberalny przykład Holandii w sprawach związanych z konopiami indyjskimi pokazał, że nielegalna uprawa i handel, import i dystrybucja przybierają na sile, a gangi przestępcze pozwalają sobie na brutalne konflikty o udziały w rynku.

Zgodnie z umową koalicyjną SPD, Zieloni i FDP chcą wprowadzić "kontrolowaną dystrybucję marihuany wśród dorosłych w celach konsumpcyjnych w licencjonowanych sklepach", co miałoby "kontrolować jakość, zapobiegać dystrybucji zanieczyszczonych substancji i zapewnić ochronę nieletnich".

Zgodnie z zapowiedziami koalicji planowana ustawa ma być po czterech latach zrewidowana pod kątem "skutków społecznych". Nie ustalono jednak jeszcze, jak dokładnie ma przebiegać kontrolowana przez państwo sprzedaż marihuany i w jaki sposób państwo mogłoby na niej zarabiać.

Oceń treść:

Average: 2 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

:] 2 Stycznia 2oo4 [:



Nazwa substancji : Extasy (sztuk 2 : D&G, TP (zolte)



Poziom Doświadczenia : Mj, Haszysz, LSD, Ecstasy, Grzybki, Amfetamina, Tussipex



Sposób zażycia : Połknięte



Set & Setting : wynajęta chata, super klimat, świetni ludzie





Zaczynamy :


  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Cudowny dzień, cudowny nastrój oczekiwania Miejsce- wpierw niewygodny dom, potem cudowna natura

Życie jest piękne! Boże, gdybyśmy tylko mogli to zrozumieć równie łatwo, co napisać na klawiaturze... Boże, gdyby tak móc krzyczeć to głośno i szczerze, z sercem przepełnionym empatią do każdego fragmentu materii... Gdyby tak zapomnieć o każdej minionej sekundzie i raz w życiu.... raz w życiu topić się w chwili jak w basenie przyjemności....

----------------------------------------------------------

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja przed doświadczeniem, brak strachu przed nieznanym. Główne miejsca: Osiedle kumpla i okolice, las, park miejski, własne mieszkanie, centrum miasta.

Wstęp

Czekałem, czekałem... I się doczekałem, wszedłem w posiadanie tejże legendarnej substancji 16 grudnia, postanowiłem, że 18 rozpocznę tą podróż, która może wszystko odmienić... Dobra starczy tego pitolenia wstępnego, przejdę od razu do konkretów

18 Grudzień 2016 

T-1h(Godzina 9:00)

  • 4-HO-MET

Nastrój świetny, piękna pogoda, natura, przyroda, spokojne miejsce,. Idealny moment na psychodeliki.

To moje drugie podejście do 4-HO-MET i do pisania tripraportu o tej substancji. Nie byłam szczególnie zachwycona pierwszym zażyciem, było to 25 mg, ale sytuację zapamiętam jako rzecz przyjemną i miłą. Tyle, że nie tak głęboką jak po LSD.  Bardzo dużo radości, śmiechu, jak po gandzi, ale troszkę bardziej duchowo-energetyczne doznanie.

To było w marcu. Od tamtej pory prócz marihuany i raz amfetaminy nie było nic, aż znalazł się dostęp do 4-HO-MET. Zakupiłam od razu 250 mg, na pół z współlokatorką. Konsystenacja mąki, tak zwany fumaran, czyli biały, drobny pyłek/proszek.