Pierwsze takie badania obaliły popularny mit

Mikrodawki LSD zyskały popularność jako potencjalna metoda leczenia ADHD, ale najnowsze badanie kliniczne wykazało, że ich skuteczność nie przewyższa placebo. Choć wiele osób wierzyło w poprawę koncentracji i samopoczucia, naukowcy nie znaleźli na to dowodów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rynekzdrowia.pl/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

107

Mikrodawki LSD zyskały popularność jako potencjalna metoda leczenia ADHD, ale najnowsze badanie kliniczne wykazało, że ich skuteczność nie przewyższa placebo. Choć wiele osób wierzyło w poprawę koncentracji i samopoczucia, naukowcy nie znaleźli na to dowodów.

Mikrodawki LSD nie okazały się skuteczniejsze od placebo w leczeniu ADHD – informuje pismo "JAMA Psychiatry".

Mikrodawkowanie leków psychodelicznych polega na przyjmowaniu ich kilka razy w tygodniu w dawkach na tyle małych, aby nie powodowały one halucynacji. Choć istnieje powszechne przekonanie, że w przypadku ADHD może to poprawić samopoczucie, kreatywność i koncentrację - nie jest ono poparte przekonującymi dowodami. Niektóre badania sugerowały, że osoby stosujące mikrodawkowanie jako metodę leczenia ADHD zgłaszają poprawę objawów, ale opierały się na danych zgłaszanych przez samych pacjentów (badania obserwacyjne).

Pierwsze w historii randomizowane badanie kontrolowane mikrodawkowania LSD jako metody leczenia ADHD przeprowadzili Matthias Liechti z Uniwersytetu w Bazylei (Szwajcaria) i jego współpracownicy. Jak stwierdzili, przyjmowanie małych, powtarzanych dawek LSD (mającego działanie psychodeliczne) nie łagodzi objawów ADHD bardziej niż placebo.

W badaniu wzięło udział 53 dorosłych mieszkających w Holandii lub Szwajcarii, u których zdiagnozowano ADHD, i u których wystąpiły objawy od umiarkowanych do ciężkich. Dwudziestu siedmiu uczestników przyjmowało dawkę 20 mikrogramów LSD dwa razy w tygodniu. To sporo jak na mikrodawkę, ale nadal tylko jedna piąta dawki standardowej. Pozostałym podawano placebo.

Objawy ADHD były oceniane na początku badania oraz sześć tygodni później przy użyciu 54-punktowej skali (wyższe wyniki oznaczały cięższe objawy).

W obu grupach udało się uzyskać poprawę, przy czym po LSD wyniki spadły średnio o 7 punktów, ale w grupie placebo prawie o 9 punktów. Nie jest to znaczące różnica, co sugeruje, że mikrodawki LSD nie są skuteczniejsze od placebo.

Autorzy zastrzegają, że dawka LSD mogła nie być odpowiednia dla cierpiących na ADHD albo też powinno się przyjmować ten specyfik codziennie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Pełna świadomość, dobre przygotowanie.

Odkad pamietam, zawsze ciągnęło mnie do używek z gatunku tych “otwierających umysł”. Kiedyś w podstawówce mieliśmy zadanie zrobić plakat promujący jakas akcje anty-narkotykowa i podczas robienia researchu pierwszy raz przeczytałem o grzybach halucynogennych. Nie rozumiałem wtedy dlaczego dorosli tak bardzo bali się tych substancji, dlaczego nie uczyli nas o innych zastosowaniach niż rekreacyjne? Wiadomo, zakazany owoc smakuje najlepiej i wtedy już wiedziałem, ze za pare lat nastąpi moment, w którym ich sprobuje samemu.

  • Gałka muszkatołowa