Pierwsze takie badania obaliły popularny mit

Mikrodawki LSD zyskały popularność jako potencjalna metoda leczenia ADHD, ale najnowsze badanie kliniczne wykazało, że ich skuteczność nie przewyższa placebo. Choć wiele osób wierzyło w poprawę koncentracji i samopoczucia, naukowcy nie znaleźli na to dowodów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rynekzdrowia.pl/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

99

Mikrodawki LSD zyskały popularność jako potencjalna metoda leczenia ADHD, ale najnowsze badanie kliniczne wykazało, że ich skuteczność nie przewyższa placebo. Choć wiele osób wierzyło w poprawę koncentracji i samopoczucia, naukowcy nie znaleźli na to dowodów.

Mikrodawki LSD nie okazały się skuteczniejsze od placebo w leczeniu ADHD – informuje pismo "JAMA Psychiatry".

Mikrodawkowanie leków psychodelicznych polega na przyjmowaniu ich kilka razy w tygodniu w dawkach na tyle małych, aby nie powodowały one halucynacji. Choć istnieje powszechne przekonanie, że w przypadku ADHD może to poprawić samopoczucie, kreatywność i koncentrację - nie jest ono poparte przekonującymi dowodami. Niektóre badania sugerowały, że osoby stosujące mikrodawkowanie jako metodę leczenia ADHD zgłaszają poprawę objawów, ale opierały się na danych zgłaszanych przez samych pacjentów (badania obserwacyjne).

Pierwsze w historii randomizowane badanie kontrolowane mikrodawkowania LSD jako metody leczenia ADHD przeprowadzili Matthias Liechti z Uniwersytetu w Bazylei (Szwajcaria) i jego współpracownicy. Jak stwierdzili, przyjmowanie małych, powtarzanych dawek LSD (mającego działanie psychodeliczne) nie łagodzi objawów ADHD bardziej niż placebo.

W badaniu wzięło udział 53 dorosłych mieszkających w Holandii lub Szwajcarii, u których zdiagnozowano ADHD, i u których wystąpiły objawy od umiarkowanych do ciężkich. Dwudziestu siedmiu uczestników przyjmowało dawkę 20 mikrogramów LSD dwa razy w tygodniu. To sporo jak na mikrodawkę, ale nadal tylko jedna piąta dawki standardowej. Pozostałym podawano placebo.

Objawy ADHD były oceniane na początku badania oraz sześć tygodni później przy użyciu 54-punktowej skali (wyższe wyniki oznaczały cięższe objawy).

W obu grupach udało się uzyskać poprawę, przy czym po LSD wyniki spadły średnio o 7 punktów, ale w grupie placebo prawie o 9 punktów. Nie jest to znaczące różnica, co sugeruje, że mikrodawki LSD nie są skuteczniejsze od placebo.

Autorzy zastrzegają, że dawka LSD mogła nie być odpowiednia dla cierpiących na ADHD albo też powinno się przyjmować ten specyfik codziennie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Spontan, dobry humor u każdego Settings: Las, woda, zmienna pogoda

Najlepsze chwilę czekają na nas pod przykryciem nieświadomości - taką teze mogę wysnuć argumentując ją ostatnim wypadem do lasu.

Godzina 17:00: ja i K. ochoczo maszerujemy poboczem próbując złapać autostop. Gwiżdżemy, śmiejemy się, rozmawiamy - jak to dobrze, że ani przez chwilę nie próbowaliśmy wyobrażać sobie co nas czeka. Czyż nie lepiej pozytywnie się zaskoczyć? Dla K. był to pierwszy raz - biedna, czerwonowłosa mała istotka nie miała szans przypuszczać co się wydarzy.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, początek nocy. Własny pokój, cisza i spokój, nastrój pozytywny bo dopiero co wróciłem z pracy a następne kilka dni mam wolne.

Zacznę od tego, że dobrych parę lat temu usłyszałem o nastolatkach ćpających lek do irygacji pochwy. Nie obeszło mnie to zupełnie, ot taka informacja jak każda inna. Jednak kowal losu uderzył w swoje kowadło i nadszedł dzień (a raczej noc). Prawdę mówiąc miałem ułatwione zadanie, bo znalazłem w domu trzy saszetki. Gdyby nie to, to raczej nieprędko wybrałbym się do apteki, bo nie miałem aż takiego parcia.

  • Muchomor czerwony


substancja: muchomór czerwony.

dawka: połowa porcji z jednego dużego kapelusza i trzech małych

set: kwadrat, noc



miałem wątpliwości czy dobrze ususzyłem grzybki, w końcu śmiertelność wynosi 5%....zmielone muchomory wsypałem do połowy szklanki kubusia, wymieszałem i wypiłem, kubuś skutecznie zniweczył smak. Dojadłem tabletke ranigastu. Godzina 23.30


  • MDMA (Ecstasy)