Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pl.euronews.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

39

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę złagodzenie ograniczeń dotyczących badań nad lekami psychodelicznymi - takimi jak tak zwane "magiczne grzyby" - które okazały się obiecujące w leczeniu osób z zaburzeniami psychicznymi.

W towarzystwie sekretarza zdrowia USA Roberta F. Kennedy'ego Jr, najwyższych urzędników medycznych i podcastera Joe Rogana, który nalegał na dostęp do leków, Trump podpisał zarządzenie wykonawcze, które pomogłoby federalnym badaczom przebrnąć przez biurokrację, aby umożliwić szybsze badania.

Prezydent powiedział, że zarządzenie "usunie niepotrzebne przeszkody biurokratyczne, poprawi wymianę danych między FDA (Food and Drug Administration) i Departamentem Spraw Weteranów oraz ułatwi szybką zmianę harmonogramu wszelkich leków psychedelicznych, które zostaną zatwierdzone przez FDA".

Obecnie wiele psychodelików, w tym LSD i psylocybina (tzw. "magiczne grzyby"), jest klasyfikowanych - jako mające wysoki potencjał nadużywania i uzależnienia, i nie są zatwierdzone do użytku medycznego, ograniczając naukowcom możliwość ich badania.

Jeśli FDA, która jest odpowiedzialna za regulację farmaceutyków w Stanach Zjednoczonych, oficjalnie znajdzie korzyści medyczne dla niektórych psychodelików, mogą one zostać zmienione, umożliwiając szersze zastosowanie kliniczne.

Zarządzenie przewiduje jedynie przyspieszenie badań i nie wymaga od razu od organów ścigania zmiany klasyfikacji leków, co oznacza, że ich zastosowanie terapeutyczne nie rozszerzy się natychmiast.

W ostatnich latach rośnie nacisk na badania nad skutkami leków w leczeniu osób - zwłaszcza weteranów wojennych - z trudnymi przypadkami stanów lękowych i depresji, zwłaszcza tych, którzy doświadczyli traumatyzującego stresu.

Wielu weteranów i innych pacjentów skarżyło się, że tradycyjne "koktajle" antydepresyjne nie tylko nie działają, ale zmieniają ich osobowość w sposób, który dystansuje ich od przyjaciół i rodziny.

W 2023 roku 6 398 weteranów odebrało sobie życie, podał Departament Spraw Weteranów.

Podczas ceremonii podpisania w Białym Domu Trump wskazał na jeden lek o nazwie ibogaina, twierdząc, że pacjenci, którzy go przyjmowali, "doświadczyli od 80 do 90 procent zmniejszenia objawów depresji i lęku w ciągu jednego miesiąca".

"Mogę prosić o trochę?" - zażartował.

Pełny zakres korzyści i potencjalnych skutków ubocznych leków psychodelicznych nie jest jeszcze znany, ponieważ badania zostały ograniczone.

Chociaż uważa się, że wiele z nich wykazuje obiecujące korzyści dla zdrowia psychicznego, istnieje ryzyko. Uważa się na przykład, że ibogaina może potencjalnie uszkadzać serce.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Noc, wolny pokój. Humor nie był ani zły ani dobry, nie miał zbyt wielkiego wpływu na doświadczenie.

Opisany tutaj trip miał miejsce właściwie niecały tydzień, po 'podróży' na której zażyłem 3 gramy wysuszonych grzybów. Czemu tak szybko? Żeby logicznie to sprostować, musiałbym opisać poprzedniego tripa, ale jakoś nie mam ochoty więc w skrócie powiem, że przed pierwszym razem bardzo chciałem wykorzystać doświadczenie wizualnie, co mi się nie udało gdyż nie byłem wtedy sam i większość tripa przeszło śmiechami i lataniem po mieszkaniu. Tolerancja zeszła, a po poprzednim tripie jakoś nie obawiałem się, że coś złego może się stać.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, oczekiwałem stanu podobnego do upojenia alkoholowego. Nic mnie nie rozpraszało, było miło, spokojnie, muzyczka.

Jestem w domu, po dość męczącym dniu, postanowiłem spróbować czegoś nowego. Pierwszy raz biorę coś z apteki.

22:02 — 105mg kodeiny.

22:35 — 45mg kodeiny.

Tabletki „Thiocodin” 1 sztuka — 15mg. (łącznie 10 sztuk).

 

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu: https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1

Chciałabym mieć plik na dysku z zapisem tego wydarzenia, tak żeby móc je jak najprawdziwiej przedstawić. Ponieważ nie mam będę korzystać z zasobów mojej ułomnej pamięci, gdzieniegdzie luki uzupełniając fantazją pisarską.

 

Mijały dni, mijały noce. Zostaliśmy sami: ja i mefedron. Praktycznie nie wychodziłam przez ten czas z pokoju. Przemek mnie nie odwiedzał, musiał być zajęty ogarnianiem swoich spraw rodzinnych.

 

  • Ayahuasca
  • Pierwszy raz

Było to ceremonialne przyjęcie Ayahuasci, medytacja, modlitwa do duchów roślin i opiekunów oraz muzyka składająca się z Icaro i etnicznych dźwiękówi. Byłem wyciszony i całkowicie otwarty na to czego doświadczę, choć miałem delikatne lęki jako, że były to nieznane rośliny.

Wstęp (7 sierpnia)

Ze względu na znikomą ilość informacji na temat powyższych roślin (zwłaszcza alicia anisopetala), postanowiłem samemu je przetestować, aby przekonać się czy rzeczywiście drzemie w nich moc. 

I o ile co do zawartości DMT a akacji nie miałem wątpliwości, to już kwestia inhibitora MAO w alici była kwestią sporną. Spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat, jednak większość była ze sobą sprzeczna. tak więc postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce.