Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Lokalna | Jarosław Kowalski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

8

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

Depresja lekooporna to prawdziwy koszmar. Mówimy o stanie, kiedy co najmniej dwa różne leki przeciwdepresyjne nie przynoszą ulgi. Na świecie zmaga się z nią około 100 milionów osób, a u połowy codzienne czynności stają się walką. W takim właśnie kontekście brytyjscy badacze zebrali 34 pacjentów z umiarkowaną lub ciężką postacią tej choroby. Połowie z nich podali dożylnie pojedynczą dawkę 21,5 mg DMT w 10-minutowej infuzji. Druga grupa dostała placebo – wszystko w identyczny sposób, by nikt nie wiedział, co naprawdę otrzymał.

Kluczowe? Wszyscy uczestnicy przechodzili równolegle psychoterapię i regularne oceny kliniczne. To nie był chaotyczny eksperyment, lecz solidne badanie kliniczne, zaprojektowane z myślą o wiarygodnych wynikach. DMT, znany jako potężny psychodelik, słynie z ekstremalnie intensywnych, ale krótkich wizji – w przeciwieństwie do psylocybiny, która działa godzinami.

I co wyszło? Pacjenci z DMT odnotowali znaczną poprawę w standardowych skalach oceny depresji, w porównaniu z grupą placebo. Efekt przeciwdepresyjny utrzymywał się od trzech do sześciu miesięcy. Jedna sesja – i tyle wystarczyło.

– Mamy do czynienia z natychmiastowym efektem przeciwdepresyjnym, który utrzymuje się przez trzy miesiące. To ekscytujące, ponieważ mówimy o jednej sesji z lekiem, połączonej z psychologicznym wsparciem – podsumował dr David Erritzoe, psychiatra z Imperial College London i główny autor projektu.

Taki rezultat budzi kontrowersje. Psychodeliki jak DMT kojarzą się z halucynacjami i ryzykiem, ale tu mechanizm wydaje się prosty: substancja resetuje mózg, przerywając błędne koła myślowe depresji. A różnice od psylocybiny? DMT działa błyskawicznie – trip trwa ledwie 10-15 minut, jest hiperintensywny, jak „przejście przez inną wymiar”. Psylocybina to maraton: 4-6 godzin łagodniejszego doświadczenia. Krótszy czas oznacza mniejsze obciążenie dla pacjenta, ale czy to wystarczy na rewolucję w psychiatrii?

Ta dawka nadziei pokazuje, jak psychodeliki ewoluują od tabu do terapii. Dla milionów z depresją lekooporną to szansa na normalne życie bez garści tabletek dziennie. Badanie podkreśla: pojedyncza infuzja DMT, wsparta psychoterapią, bije placebo na głowę. Eksperci ostrzegają jednak – potrzebne są większe próby, by potwierdzić bezpieczeństwo. Czy wkrótce DMT trafi do aptek? Czas pokaże, ale dane z Londynu już wstrząsają światem psychiatrii.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Wakacje, pogoda pochmurna, około 9:00 pierwsza dawka razem z kolegami, nastawienie jak najbardziej pozytywne, sceneria piękna, nieopodal rzeki.

Dawkowanie - 30 tabsów aco, łykanych w odstępach 1 min po 10 tabsów, wiek 17 lat (wszyscy 3), waga - 65,70,72kg

Doświadczenie - THC, Alkohol.

Trip zaczął się dość spokojnie. Spotkanie z kumplami na przystanku a następnie podróż na wały (w celu uzyskania spokoju i miłego klimaciku). Pozwólcie, że moich 2 kumpli nazwę tutaj M i L.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

 

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pierwszy raz

Własny dom, późne lato, godzina ~17:00, ciepło, ale nie gorąco. W głowie mętlik, plus ciekawość i lekki strach przed nieznanym.

Dawno to było, wyciągam wspomnienia z archiwum, więc mam nadzieję, że ząb czasu ich za bardzo nie nadgryzł. Właśnie teraz, w sierpniu, przypada czwarta rocznica naszej znajomości. Powiedzieć, że jest niezwykle owocna, to jak nic nie powiedzieć, ale o tym możecie się przekonać sprawdzając moje poprzednie TR. 

 

  • Benzydamina
  • Katastrofa

Chęć doznania prawdziwych halucynacji, pozytywne nastawienie. Rodzice i siostra w domu

Doświadczenie: Marihuana

Ilość wziętej benzydaminy: 4 saszetki

Wiek: 18 lat

Wzrost i waga: 172cm, 56kg