kraj

15 listopada br. członkowie sejmowej komisji zdrowia rozpatrywali rządowy projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustaw, którego celem jest utworzenie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom
Tuż przed świętem zmarłych Polska Izba Konopi dostała do zaopiniowania projekt ustawy dotyczący konopi włóknistych. Urzędnik z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa poprosił nas o ustosunkowanie się do propozycji stanowiska rządowego wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Krajowym Ośrodku Doradztwa Rolniczego. Urzędnik miał tylko jeden dzień na komentarz (sic!), dlatego też nie mieliśmy z tego powodu czasu poddać odpowiedzi dalszym konsultacjom społecznym. Wsłuchując się w głos środowiska i korzystając z naszego doświadczenia zasugerowaliśmy co następuje.
W poniedziałek o godzinie 13:00 w Sądzie Okręgowym w Krośnie rozpocznie się kolejna rozprawa Pana Ryszarda, pacjenta marihuany medycznej, oskarżonego o wytworzenie znacznej ilości środków odurzających. Pan Ryszard usłyszał zarzut popełnienia zbrodni, za co grozi mu kara pozbawienia wolności od 3-15 lat.

Mamy przepisy, które już dzisiaj pozwalają nie karać za uprawianie marihuany

Osoby uprawiające marihuanę do celów leczniczych ciągle ryzykują, że wymiar sprawiedliwości zrobi z nich przestępców. Tymczasem kształtuje się nowa linia orzecznicza, z której wynika, że jak ktoś się leczy, to nie szkodzi ani sobie, ani społeczeństwu. I nie ma za co go karać. Rozmowa ze Steliosem Alewrasem, prawnikiem broniącym użytkowników marihuany.
Artur F. płakał kilka razy. Po raz pierwszy, gdy niedługo po zatrzymaniu dowiedział się, że sprzedał narkotyki policyjnym przykrywkowcom. Drugi raz, kiedy ruszył jego proces. I trzeci, po tym jak usłyszał wyrok siedmiu lat więzienia za handel narkotykami.
Grupa posłów skierowała obszerną interpelację do Ministra Zdrowia w sprawie braku dostępności surowca farmaceutycznego do sporządzania leków recepturowych w postaci zioła konopi innych niż włókniste. Wskazują w niej, że niedługo miną 4 lata od wprowadzenia ustawy, która miała umożliwić pacjentom dostęp do leczenia medyczną marihuaną. Dostęp ten jest jednak nadal ograniczony…
Zgodnie z zapowiedziami rząd Luksemburga porządkuje prawodawstwo dotyczące marihuany. Ale to wcale nie znaczy, że w Europie powstanie nowy Amsterdam.

Nowe narkotyki. Dostępność ograniczona, ale system niedoskonały

Dostępność nowych narkotyków, wcześniej zwanych dopalaczami, została ograniczona - ocenia NIK i podkreśla, że to efekt zmiany przepisów. Spadła też - niemal o połowę - liczba zatruć spowodowana zażywaniem nowych narkotyków. Jednak nadal pozostają nierozwiązane problemy.

W odpowiedzi na pismo Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Sąd Najwyższy przyznał się do ewidentnego błędu i przekazał sprawę do rozpoznania. Niestety została ona przekazana do Izby Kontroli Nadzwyczajnej, czyli bastionu PISu, czyli można się spodziewać, że kolejna Pani Genowefa podejmie autonomiczną decyzję wbrew demokratycznym zasadom.

Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje szereg zmian dotyczących osadzonych. Będą nowe zasady kontroli, dostarczania korespondencji, wprowadzone zostaną limity zezwoleń na zajęcia poza terenem zakładu karnego. Skazany będzie też musiał poddać się badaniom na obecność w organizmie prekursorów, środków zastępczych lub nowej substancji psychoaktywnej i pokryje koszty, jeśli wynik będzie pozytywny.

Nie dajmy się omamić zapewnieniami o prozdrowotnym charakterze szykowanych zmian w podatku akcyzowym. Nawet jeśli poprzez ceny państwo zniechęci parę osób do nadużywania alkoholu i palenia papierosów, to i tak tylko dodatek. Podwyżka akcyzy na używki będzie służyć przede wszystkim finansom państwa.

Prawie 50 proc. kanadyjskich nastolatków piło lub zażywało narkotyki samotnie po wprowadzeniu dystansu społecznego z powodu COVID-19 – wynika z badań. „Trzeba zwiększać środki na profilaktykę opartą na dowodach - bo ona, choć jej efekty nie są tak wyraźnie i od razu zauważalne, to jest ogromnym prezentem dla społeczeństwa” - komentuje dr Marcin Szulc, psycholog, profesor Uniwersytetu Gdańskiego.

Pan Marian od ponad 20 lat zmaga się z chorobą. Został oskarżony o posiadanie znacznych ilości narkotyków, bo znaleziono u niego w domu susz konopi. Wyrok może zapaść jeszcze w tym roku. Bydgoszczanina wspierają, m,in. działacze Wolnych Konopi.

Polski zespół badaczy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego dokonał przeglądu najnowszych badań nad depresją z wykorzystaniem klasycznych psychodelików: LSD, psylocybiny i DMT. Po przeszukaniu baz danych PubMed oraz Cochrane Library wg wytycznych PRISMA (Preferred Reporting Items for Systematic Review and Meta-Analysis) autorzy znaleźli 10 takich badań.

Konopie medyczne działają tam, gdzie konwencjonalna medycyna rozkłada ręce. Olejki konopne działają przeciwdepresyjnie, przeciwlękowo, przeciwazapalnie, regulują system odpornościowy. To szczególnie ważne w obecnych czasach, gdy pandemia sieje spustoszenie. Są kraje, które szybko na tym zyskują i są w stanie konkurować na europejskim rynku. Im szybciej się obudzimy, tym więcej i my, jako Polska, zyskamy – mówi Marzena Łasińska, prezes Medican Campus.

Narkotyki i ich użytkownicy w dyskursach polskiej prasy codziennej

Przeanalizowano teksty z czterech ogólnopolskich dzienników – amfetamina podlegała silnej kryminalizacji, kokaina była również raczej wiązana z przestępczością, heroinę postrzegano jako narkotyk powodujący śmierć lub degradację, a marihuana była ukazywana jako nielegalny narkotyk lub substancja medyczna, ewentualnie jako używka rekreacyjna. Artykuł Piotra Kępskiego z SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego.

Zawsze na końcu kolejki. Marihuana medyczna to ciągle towar deficytowy

Kiedy w podkarpackich aptekach zabrakło medycznej marihuany, pacjent pojechał po nią aż do Opola. Inni jeżdżą nawet do Holandii, w drodze powrotnej ryzykując oskarżenie o przemyt. W Polsce konopi indyjskich nie wolno uprawiać nawet na leki, więc gdy skończy się partia z importu, aptekarze rozkładają ręce i każą czekać na dostawy.
W Polsce użytkownicy marihuany mogą beznamiętnie patrzeć w drzwi marszałek Sejmu Elżbiety Witek, które zablokowała inicjatywę społeczną Wolnych Konopi albo wzrok skierować w stronę Włoch, gdzie coraz bliżej do przyjęcia przepisów zezwalających na hodowlę do 4 krzaków w domu.
Skarga Wolnych Konopi do Sądu Najwyższego na zablokowanie przez marszałek Elżbietę Witek Inicjatywy obywatelskiej Wolnych Konopi nie trafiła do rozpatrzenia przez sędziów SN. Na tę chwilę ciężko powiedzieć na jakiej podstawie została podjęta decyzja (mimo podanych w piśmie paragrafów) o nieprzekazaniu skargi do Sądu Najwyższego. Wyglada to niestety tak jakby urzędnik nie dopuścił w ogóle naszej skargi do sądu i sam stwierdził, ze Sąd Najwyższy się tym nie zajmuje.
Do konsultacji przekazano Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych.
Od kilku dni zadaję sobie ironiczne pytanie: po co zamożnym ludziom kapitalizm, skoro nie potrafią korzystać z jego najwyżej wynoszonego atrybutu – innowacyjności? Beatę K. stać było nie tylko na taksówkę, ale i na kierowcę, który odwiózłby ją bezpiecznie do domu.
Nielegalny handel papierosami to wciąż problem, z którym zmagają się polskie służby. Okazuje się jednak, że udział szarej strefy w rynku tytoniowym w Polsce gwałtownie maleje – i osiągnęła właśnie najniższy poziom w historii.
„Nie możemy godzić się na takie traktowanie i z całych sił będziemy dążyć do tego aby respektowano nasze prawa i aby nie deptano godności i moralności” – komentuje dla Bizblog.pl wiceprezes Wolnych Konopi Jakub Gajewski. Stowarzyszenie składa skargę do Sądu Najwyższego za „odmowę przyjęcia zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Wolne Konopie na rzecz ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii”.

Współczesne substancje psychoaktywne są bardziej niebezpieczne, niż dawniej - mówi dr Marcin Szulc, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, nauczyciel akademicki i psycholog w Zakładzie Psychologii Osobowości i Psychologii Sądowej. Jak dodaje, młodzież jest bardziej niż dorośli podatna na uszkadzający wpływ alkoholu na pamięć i zwiększone ryzyko wystąpienia problemów społecznych.

Narkotyki z marginesu społecznego weszły do mainstreamu; wystarczy odwiedzić jakikolwiek ośrodek terapii uzależnień, aby przekonać się, że mamy tam cały przekrój społeczny - zauważa dr Marcin Szulc, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, psycholog w Zakładzie Psychologii Osobowości i Psychologii Sądowej.
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Mam 17 lat.

po raz pierwszy `bad trip` zaczal sie, gdy moi

rodzice wkrecili sobie jazde, ze pale marihuane...



`od tego dnia rozpoczal sie koszmar :-)`



na poczatku zaczeli sie tylko lekko martwic...

pozniej zaczely sie faszystowskie restrykcje

zamykanie na dwa tygodnie w domu bez mozliwosci skorzystania

z telefonu, czy wyjscia...

zakaz spotykania sie z kimkolwiek...

limitowany czas przebywania poza domem...

  • MDMA (Ecstasy)

Wrocilem z Leby i nakresle, jak ksztaltuje sie tam sytuacja-

worek 9 luf-35 zl; # kosc 3,5 cm na 4 cm (duza :))-30 zl; pigulka

e-mail (71 mg MDMA-jedna z najmocniejszych)-30 zl; kwas w

krysztale-35 zl. Cpunskie warunki idealne, sa i kluby techno i

przyjemne puby z drewnianym wystrojem i muza na zywo. Co do

towarzystwa to mozna spotkac pierdolonych hip-hopowcow ktorzy

przyjechali zeby nakrasc i miec kase na material (uwielbiam te

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

Prawie pusty żołądek. Miejsce: miasto, później mój pokój. Substancje zeżarte rano tego dnia: Loratadyna 10mg, Fenspiryd 80mg. Za oknem pada deszcz, noc ma dobry klimat do tripowania. [edit]: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jadłem tego dnia również 600mg Piracetamu.

21:10 Pada deszcz, noc jakoś dziwnie sprzyja tripowaniu. Przypominam sobie, że zawsze chciałem spróbować kody. Wchodzę na hypka, czytam metody ekstrakcji, po czym stwierdzam, że dziś nie mam na to warunków i odłożę to na inny dzień. Ale chęć na tripa pozostała. Wybrałem się więc do apteki po coś co zdąrzyłem już dobrze poznać- Acodin.

21:45 Kupiłem paczkę i zacząłem zarzucać po 1. Poszedłem spotkać sie ze znajomymi.

22:30 Zarzuciłem już 20 tabsów, popiłem kilkoma łykami Harnasia. Dobrze mi się rozmawia.

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

letni poranek, własne mieszkanie, nastrój dobry

Choć miewałam już nieprzyjemne stany po paleniu, zarówno ziółka jak i ziołopodobnych syntetyków, to jednak przejść z tego dnia nie można porównać z niczym, co przeżyłam do tej pory.

Osoby dramatu: ja oraz mąż mój, dalej zwany X.

Jest niedziela, późny ranek, ale jeszcze przed śniadaniem. X. od kilku dni zawzięcie gra w The Last of Us popalając przy tym sowicie wyrób marihuanopodobny o nazwie Mocarz.

randomness