Jeżeli napijesz się alkoholu tuż po wypadku czy stłuczce, to też trafisz do więzienia

Spożycie alkoholu po wypadku, jako oryginalna linia obrony, może niedługo skutkować drakońskimi karami. Minister sprawiedliwości chce zmian w prawie karnym, które w mojej ocenie nie do końca mają słuszne podstawy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bezprawnik / Paweł Mering

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

98

Spożycie alkoholu po wypadku, jako oryginalna linia obrony, może niedługo skutkować drakońskimi karami. Minister sprawiedliwości chce zmian w prawie karnym, które w mojej ocenie nie do końca mają słuszne podstawy.
Spożycie alkoholu po wypadku
Jak czytamy w „Rzeczpospolitej”, spożycie alkoholu po wypadku stanie się wprost nielegalne. Obecnie niektórzy sprawcy wypadków, wobec których stwierdzano następnie stan nietrzeźwości, tłumaczyli, że alkohol spożyli ze stresu, z nerwów, po zdarzeniu. W związku z tym nie doszło do popełnienia przestępstwa, a także nie powinny ich obejmować różne dodatkowe sankcje, jak możliwość żądania regresu od sprawcy przez ubezpieczyciela, jeżeli ten w chwili zdarzenia był nietrzeźwy.
Wskazanie takiej okoliczności niejako wyłącza możliwość ustalenia, sprawca spożył alkohol przed, czy po zdarzeniu. A skoro jest w tym zakresie wątpliwość, to rozstrzyga się ją na korzyść oskarżonego (art. 5 §2 k.k.). Można uznać, że jest to pewna luka w systemie. Źródłowy portal podaje nawet kilka przykładów. Mamy więc kierowcę na trasie pod Krakowem, który zestresował się i – jak twierdzi – wypił alkohol po wypadku. Inny przykład, w Gdańsku, to kierowca, który dla rozluźnienia wziął kilka łyków wina tuż po kolizji. Inny z kolei miał po zdarzeniu sięgnąć do schowka po butelkę koniaku.
Co mają więc zakładać nowe przepisy? Do katalogu okoliczności zaostrzających karę wobec sprawców przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, tj. art. 178 §1 k.k., który stanowi, że
Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173, art. 174 lub art. 177 znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, a w wypadku przestępstwa określonego w art. 177 § 2 w wysokości nie niższej niż 2 lata, do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.
ma zostać dodana nowa przyczyna.
Co się zmieni?
Do powyższego ma zostać dodane spożywanie alkoholu lub zażywanie środka odurzającego po zdarzeniu, a przed poddaniem sprawcy badaniom na obecność ww. substancji. Co więcej, obok sankcji karnej (tj. zaostrzenia wysokości kary), pojawi się także możliwość orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów.
Z jednej strony wydawać się może, że zmiany są konieczne – bo kierowcy kombinują – a także słuszne, bo przecież alkohol przyczynia się do wielu poważnych zagrożeń na drodze. Medal ma jednak dwie strony. Mam więc pewne wątpliwości. Prawo karne powinno przecież zawsze „coś” chronić, stąd przy celu każdej regulacji niosącej za sobą represje (albo zwiększającej surowość) trzeba zastanowić się, co autor projektu ma na celu.
W tym wypadku w mojej ocenie nadrzędnym celem jest ułatwienie organom postepowań poprzez uniemożliwienie korzystania ze sprawców z zasady in dubio pro reo, czyli działania na korzyść w razie wątpliwości. Oczywiście, nie wydaje się niczym nagannym wprowadzenie zakazu spożywania alkoholu tuż po wypadku. Niemniej czyni się to tylko dlatego, że zbyt często sprawcom nie można zaostrzyć kary z uwagi na spożywanie alkoholu.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Słoneczny dzień nad Wartą, a potem spokojny wieczór w domu, towarzystwa brak, stan psychofizyczny - średnio na jeża.

Dziękuję losowi za mój rozregulowany kompas wewnętrzny, który do spółki z paloną metoksetaminą w formie wolnej zasady pozwolił mi się zgubić na nadwarciańskich mokradłach. Wystarczyło wziąć jeden zakręt w prawo tam, gdzie zawsze chodziłam w lewo, i przestraszyć się człowieka, który przestraszył się, że mogę mu ukraść rower rzucony w krzaki koło wiaduktu i zabrany w krótkim czasie po tym, jak przeszłam obok niego szybkim krokiem, bo byłam wystraszona i nie patrzyłam zbytnio na ścieżkę.

  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Miejsce: Pokój w domku, trawnik przed domem i trasa do sklepu. Kwiecień 2011, noc. Start o 22:30. Nastrój: Jak najbardziej pozytywny. Cele: Odpalić statek kosmiczny i pozwiedzać pobliskie planety, a może i inne gwiazdy tej galaktyki.

WSTĘP
Ogólnie miał to być zwykły "odpoczynkowy" piątek. Przybycie moich dwóch przyjaciół było lekką niespodzianką, niemniej przybyli, kazali mi przygotować skafander kosmonauty, jeden z nich rzucił na stół 250 mg metoxyketaminy, podzieliliśmy i postanowiliśmy wyruszyć w kosmos. 

Nie jadłem wcześniej ketaminy, ten środek ponoć jest analogiem. Wszystkie 'T+' podane poniżej są przybliżone, naprawdę ciężko ogarnąć upływ czasu na tym środku, 10 minut potrafi trwać 10 lat, a chwilę później 2 godziny mijają w minutę. 

T - 0 (22:30)

  • Grzyby
  • Przeżycie mistyczne
  • psylocybina
  • Psylocybina

Bardzo pozytywny nastrój

Trip był w zeszłym roku

 

Pewnego pięknego dnia przeczytałem na wujku Google, że wypicie soku porzeczkowego na godzinę przed grzybami mocno spotęguje ich działanie. Zachęcony tą opinią, jak najszybciej pobiegłem do sklepu i zakupiłem wynalazek. Po powrocie wypiłem na hejnał całą butelkę i przygotowałem porcje grzybów, których było 5g odmiany McKennai.

 

  • Gałka muszkatołowa


Doświadczenie: gałka 1 raz (oprócz tego marihuana, amfetamina, ectasy, alkohol)

Nazwa substancji – gałka muszkatołowa (a także marihuana i alko)

Dawka- 2 opakowania całej (niezmielonej) gałki po 13 g, przyjęte oczywiście doustnie