Pracodawca dostanie prawo do sprawdzania trzeźwości pracowników

Badanie trzeźwości pracownika w zakładzie pracy stanie się prawnie dopuszczalne. Zakłada to nowelizacja kodeksu pracy, która właśnie trafiła do konsultacji. Szefowie, przy spełnieniu odpowiednich warunków, będą mogli taką kontrolę przeprowadzać nawet codziennie. I wyciągać konsekwencje wobec pracowników, którzy przyjdą na rauszu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bezprawnik
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

54

Badanie trzeźwości pracownika w zakładzie pracy stanie się prawnie dopuszczalne. Zakłada to nowelizacja kodeksu pracy, która właśnie trafiła do konsultacji. Szefowie, przy spełnieniu odpowiednich warunków, będą mogli taką kontrolę przeprowadzać nawet codziennie. I wyciągać konsekwencje wobec pracowników, którzy przyjdą na rauszu.

Badanie trzeźwości pracownika – co się zmieni?

Wielu przedsiębiorców domagało się tej zmiany w prawie. W niektórych firmach praca pod wpływem alkoholu wiąże się nie tylko z nieproduktywnością pracownika, ale też z zagrożeniem życia i zdrowia innych ludzi. Tymczasem obecnie nie ma jednoznacznej regulacji pozwalającej na przesiewowe badanie trzeźwości osób stawiających się do pracy. Zmieni to przygotowana w resorcie rodziny i polityki społecznej nowelizacja kodeksu pracy.

W projekcie zapisane jest, że pracodawca będzie mógł wprowadzić kontrolę trzeźwości pracowników „jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub ochrony mienia”. Ta kontrola nie może jednak naruszać godności i innych dóbr osobistych pracownika. Do jej wykonania niezbędny będzie odpowiednio skalibrowany alkomat, zawierający ważną dokumentację gwarantującą wiarygodność wyników.

Nowelizacja rozstrzyga też kwestię, w której następuje kolizja między RODO a kontrolą trzeźwości pracownika. Według proponowanych przepisów pracodawca gromadzi zebrane w ten sposób informacje o pracownikach przez maksymalnie rok. Jeśli jednak nałożono na kogoś upomnienie, naganę bądź karę pieniężną, wtedy ta informacja jest przechowywana w aktach danej osoby do czasu uznania kary za niebyłą. Jako nietrzeźwego uznaje się pracownika, który „wydmucha” co najmniej 0.1 mg/dm3, bo od tego momentu liczy się stan po użyciu alkoholu.

Komu przyda się takie narzędzie?

Na takie uprawnienie czekają przede wszystkim ci pracodawcy, których pracownicy wykonują różnego rodzaju prace fizyczne. Jako przykład można dać plac budowy, gdzie trzeźwość wszystkich osób jest warunkiem absolutnie niezbędnym dla zachowania bezpieczeństwa. Podobnie jest w przypadku pracowników fabryk czy kierowców autobusów. Z projektowanych przepisów wynika skądinąd, że badanie trzeźwości pracowników może być wprowadzone tylko tam, gdy owa nietrzeźwość stwarzałaby zagrożenie dla innych. Czy to oznacza, że pracowników biurowych już nie można byłoby tak badać? Cóż, to okaże się zapewne po konsultacjach, kiedy dowiemy się więcej o szczegółach tego projektu.

Warto też dodać, że nowelizacja wprowadza możliwość przeprowadzenia badania na obecność „środków działających podobnie do alkoholu”. Czy to oznacza iceers.orgnarkotesty w pracy? Niewykluczone, ale wykaz takich środków powstanie dopiero po przyjęciu tej nowelizacji. Odpowiednie rozporządzenie w tej sprawie ma wydać minister zdrowia. No cóż – nie udało się ze sprawdzaniem stanu zaszczepienia pracowników, będzie za to sprawdzanie trzeźwości pracowników. I tu nikt chyba specjalnego oporu stawiać nie będzie.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

  • Gałka muszkatołowa


Nazwa substancji: Gałka muszkatołowa


Poziom doswiadczenia: sporo THC, pare razy amfa i 2 razy gałka muszkatołowa


Dawka, metoda zażycia: 3 paczki gałki mielonej (Kamis) & 3 całe "orzechy" gałkowe, także Kamis. Do tego troche ziółka i piwka. (dawka skonsumowana została przez 2 osoby)


Nastawienie do gałki: Nieprzekonywujące


Czas: jakoś Kwiecień 2005r


  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Meeeega strach. U siebie, puste mieszkanie, a towarzyszem był kolega, z którym rozmawiałem na cam.

Nagranie z tripa: 

https://youtu.be/sFwKBDLS1h8

 

Biorę bucha szałwi meksykańskiej (ekstrakt x 10) z fajnej, dużej fajki. Łoops. Momentalnie robi się inaczej. Biorę drugiego. Gigantycznego. Mówię tylko:

- O kurwa, ooo, Domino, ratuj mnie. O chuj. O kurwa. - do kolegi, który mi towarzyszy przez internet.

Domino pyta "Co? aż tyle się zaciągnąłeś?", a ja nie odpowiadam. Patrzę się na swoje nogi i nagle (relacja zgodnie z nagranym filmikiem) mówię:

- O o! O o! U u!

  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pustym domu po ciężkim dniu pracy. Zmęczony, aczkolwiek w dobrym nastroju. Chęć wyluzowania się i odprężenia. Piękny, ciepły wiosenny dzień.

  W końcu. W końcu wróciłem z pracy. Po powrocie do domu polałem gebbelsa i zjadłem suty obiad, pełen weglowodanów i witamin. Pieczona marchewka smakowała wybornie. Usiadłem przed stolikiem i uruchomiłem laptopa. Puściłem radosną muzykę. Pogrzebałem trochę w plecaku. Wyciagam kilka pompek, igły, kubki, wodę do iniekcji. Wypijam szklankę coli z gieblem. Gotuję metkat. Po ok 15 minutach zabawy, oczyszczam klarowny roztwór. Jest gęstawy, nieco żóltawy - taki jak lubię. Nabijam szprycę, szukam żyły. Puszczam nutę i szybkim ruchem wkłuwam się.

randomness