Mata zatrzymany za półtora grama. „To po prostu absurd”

Górny Mokotów, chwila przed północą. Do dwóch mężczyzn podjeżdża radiowóz. Próbują uciekać. Zostają zatrzymani. Jeden ma przy sobie półtora grama. Drugi pół – tak według ustaleń reporterów RMF FM miało wyglądać zatrzymanie rapera Maty. Czy stanie przed sądem? Grozi mu więzienie? Dla Krytyki Politycznej sprawę komentują posłanka Lewicy Beata Maciejewska oraz Agnieszka Sieniawska, prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Narkopolityka
Dawid Krawczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

228

Górny Mokotów, chwila przed północą. Do dwóch mężczyzn podjeżdża radiowóz. Próbują uciekać. Zostają zatrzymani. Jeden ma przy sobie półtora grama. Drugi pół – tak według ustaleń reporterów RMF FM miało wyglądać zatrzymanie rapera Maty. Czy stanie przed sądem? Grozi mu więzienie? Dla Krytyki Politycznej sprawę komentują posłanka Lewicy Beata Maciejewska oraz Agnieszka Sieniawska, prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

„Palę dziesięć jointów dziennie, a nie umiem skręcać. Pozdrawiam moich przyjaciół, bo nie wiem, co bez was. Trzy, dwa, jeden, zero, kurwo, skute bobo wjeżdża” – rapuje Mata, a właściwie Skute Bobo, bo pod takim pseudonimem młody Matczak wypuścił stonerski kawałek zeszłego lata.

Wczoraj przed północą Mata miał zostać zatrzymany za posiadanie marihuany. Noc spędził w policyjnej izbie.

Reporterzy RMF FM ustalili, że do zatrzymania dwóch mężczyzn miało dojść podczas spaceru ulicami Górnego Mokotowa. Kiedy zobaczyli radiowóz, mieli najpierw zachowywać się nerwowo, a później próbować ucieczki.

„U jednego z nich, Michała M., policjanci zabezpieczyli 1,5 grama narkotyku. U drugiego, 24-latka, pół grama” – czytamy na stronie RMF FM.

– To jest czysty absurd, że policja w 2021 roku w centrum Europy zatrzymuje człowieka za posiadanie 1,5 grama marihuany. Aparat państwa jest zaangażowany do tego, żeby zajmować się człowiekiem, który idzie sobie ulicą i nikomu nie szkodzi? To po prostu absurd! Pamiętajmy, że przestępstwo posiadania marihuany to jest „przestępstwo” tylko na papierze. Nie ma ofiary, ale przestępstwo jest – komentuje zatrzymanie rapera Beata Maciejewska, posłanka Lewicy i przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany.

– Średnio w ciągu roku w podobnej sytuacji co Mata znajduje się w Polsce około 30 tysięcy osób. Dochodzi w nich do policyjnego zatrzymania ze względu na podejrzenie posiadania narkotyków – komentuje Agnieszka Sieniawska, prawniczka i prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Przepisy Kodeksu karnego mówią, że „kto, wbrew przepisom ustawy posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Jeśli zatrzymany posiada „znaczną ilość” substancji psychoaktywnych, to wyrok może sięgać nawet 10 lat.

W 2011 roku przyjęte zostały jednak takie rozwiązania prawne, które pozwalają umorzyć postępowanie jeszcze przed wszczęciem śledztwa. Poprawka wpisana do artykułu 62a daje taką możliwość, jeśli osoba zatrzymana posiada substancje psychoaktywne „w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek”.

– Spodziewam się, że w tej konkretnej sprawie prokuratura skorzysta właśnie z artykułu 62a i umorzy postępowanie karne. Tak powinna zrobić, bo jeśli rzeczywiście, tak jak podają media, mówimy o posiadaniu 1,5 grama, to jest dawka, która ewidentnie wskazuje na posiadanie na własny użytek. To kolejna sprawa, która nie powinna mieć miejsca i pokazuje absurdalność polskiego prawa narkotykowego oraz konieczność zmiany w kierunku dekryminalizacji, ponieważ w obecnym kształcie powoduje ogrom negatywnych konsekwencji, w tym niepotrzebne obciążenie organów ścigania, koszty związane z egzekwowaniem prawa, stygmatyzację – dodaje Sieniawska.

Z danych zebranych przez Krajowe Biuro Przeciwdziałania Narkomanii wynika, że prokuratorzy coraz chętniej korzystają z możliwości umorzenia sprawy. W pierwszym roku, kiedy mieli taką możliwość, umorzyli około 2 tysięcy postępowań, ostatnie dane za 2019 rok wskazują, że decyzji o umorzeniach wydali ponad 9,5 tysiąca.

To jednak niejedyny możliwy scenariusz, który stoi obecnie przed Matą. – Może się jednak zdarzyć tak, że prokurator zdecyduje się przedstawić akt oskarżenia i skierować sprawę do sądu. Wtedy to sąd może zdecydować o skazaniu na karę grzywny, prace społeczne lub karę więzienia. Może też skorzystać z art. 62a lub warunkowo umorzyć postępowanie karne. Nie wyobrażam sobie, żeby finałem tej sprawy mogło być skazanie na bezwzględną karę więzienia – precyzuje Sieniawska.

Prawdopodobieństwo, że surowe kary przewidziane w Kodeksie karnym za posiadanie narkotyków zostaną realnie zastosowane, jest obecnie w Polsce niewielkie. Grupa posłów i posłanek Lewicy oraz Konfederacji, pracujących w ramach parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany, uważa jednak, że prawo powinno zostać zmienione tak, żeby kary za posiadanie na własny użytek zostały całkowicie zniesione.

– Złożyliśmy projekt ustawy do laski marszałkowskiej, w którym proponujemy dekryminalizację posiadania pięciu gramów suszu i czterech krzaków na własny użytek. Kiedy nasz projekt zostanie przyjęty, to takie sprawy jak ta dotycząca Maty przejdą do historii. Podobnie jak tekst piosenki Jak to policeman przeszukuje mnie? będzie tylko wspomnieniem absurdalnego, narkofobicznego prawa, z którym mamy obecnie do czynienia – komentuje posłanka Maciejewska.

Sieniawska nie spodziewa się, że zatrzymanie Maty może przyspieszyć zmiany w prawie narkotykowym. – Zatrzymany został artysta, raper. To głośna sprawa, ale nie spodziewałabym się, żeby przyniosła jakieś skutki legislacyjne. Zresztą jest symptomatyczne, że projekt ustawy dekryminalizującej posiadanie marihuany na własny użytek ugrzązł w Sejmie, i raczej nie spodziewałabym się, że marszałek Sejmu szybko podda go pod głosowanie – komentuje prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

Sugestywna opin... (niezweryfikowany)
W 2010r. Z prawie 10g brutto zatrzymano mnie w Giżycku na Hip Hop Festiwal. 4g luzem miałem w kulce, reszta to skręcone jointy dla ekipy na koncert. Kurwa całą paczkę po fajkach w jointach mi zabrali. Oczywiście na samoukaranie nie poszedłem i sąd zastosował warunkowe umorzenie. Nawinięty makaron zadziałał. Wgl po 1,5h byłem z powrotem na koncercie (końcówka Sokoła i Marysi oraz cały przezajebisty koncert Help Gry), więc można i tak. Koszty testów+ coś na fundację, łącznie mniej niż 600pln,taki był finał dla mnie. Pismo z sądu wciąż mam oczywiście i czeka chyba na oprawienie w ramkę. Szkoda, że nie ma prawa precedensu, ale ta sprawa tym bardzie powinna być umorzona "przed" sądem i pewnie ta było.
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Spożywane substancje- Salvia Divinorum oraz Ipomea Violacea(LSA)




Doświadczenie- Duże (głównie natura)







Kilka dni temu po raz kolejny spróbowałem Ipomei, której nasiona jak wiadomo zawierają LSA.


Tym razem mój wybór padł na nasiona firmy Plantanina(lub jakoś tak)

Nasiona spożylem ok. godz 17 w ilości 160 (cztery opakowania).

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Pozytywne przeżycie

ok. 2g benzy, 300mg dekstrometorfanu, 250mg Dimenhydrynatu

czwartek, 23/02/2023 - ok. godz. 15

  • 2C-P
  • 5-HTP
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

SET: poczucie dobrze spełnionego obowiązku po pracy i udanym spotkaniu z koleżanką; brak większych oczekiwań co do substancji, ciekawość i chęć dobrej zabawy; chęć przeżycia tripa z kolegą (S.) o podobnej do mojej mentalności; SETTING: pokój obstawiony sprzętem audio i samochodowym; piwnica w bloku; osiedle; śmietnik na elektrośmieci

Spisał C.

Uczestnicy:
S.: mentalny hippis, który urodził się 30 lat za późno. lubi sprzęt audio i samochody. 20 lat.
C.: miłośnik muzyki, technologii i łączenia muzyki z technologią. lubi rozkminiać. 20 lat.
K., B., A.: nie znam ich za dobrze więc nie będę opisywał

Substancje:
S., C.: 2C-P (5mg), esctasy (140mg)
S., K., B., A.: etanol (S. tylko na początku)
S., K., B., C.: 5-HTP
S., B.: opalanie lufy (1 buch)
K.: resztka kartonu 2C-P, prawdopodobnie 1mg

 

  • 2g
  • Grzybki
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie

Dwaj przyjaciele u boku, Sudety, zima, lekki stresik, rozluźnienie

       Śnieg skrzypiał, a buty łamały lód, który zbudował się wokół źdźbeł trawy. Marcin wypił zupkę instant z meksykańcami już 20 minut temu. Zbliżyliśmy się do stawu, w którym w lato gnieżdżą się łabędzie i stroszą pióra na każdego, kto znajdzie się zbyt blisko ich gniazda. Teraz był cały skuty lodem po paru dniach mrozu sięgającego -16°C. Kamil kucnął przy brzegu i zjadł swoją działkę, jemu smakują. Ja musiałem zalać je herbatą, dopiero wtedy mnie nie skręca od aromatu. Czekając aż się zapażą wbiłem się na lód. Straszył mnie pękając lekko, ale był na tyle gruby, że nie pękł.

randomness