Mata zatrzymany za półtora grama. „To po prostu absurd”

Górny Mokotów, chwila przed północą. Do dwóch mężczyzn podjeżdża radiowóz. Próbują uciekać. Zostają zatrzymani. Jeden ma przy sobie półtora grama. Drugi pół – tak według ustaleń reporterów RMF FM miało wyglądać zatrzymanie rapera Maty. Czy stanie przed sądem? Grozi mu więzienie? Dla Krytyki Politycznej sprawę komentują posłanka Lewicy Beata Maciejewska oraz Agnieszka Sieniawska, prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Narkopolityka
Dawid Krawczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

178

Górny Mokotów, chwila przed północą. Do dwóch mężczyzn podjeżdża radiowóz. Próbują uciekać. Zostają zatrzymani. Jeden ma przy sobie półtora grama. Drugi pół – tak według ustaleń reporterów RMF FM miało wyglądać zatrzymanie rapera Maty. Czy stanie przed sądem? Grozi mu więzienie? Dla Krytyki Politycznej sprawę komentują posłanka Lewicy Beata Maciejewska oraz Agnieszka Sieniawska, prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

„Palę dziesięć jointów dziennie, a nie umiem skręcać. Pozdrawiam moich przyjaciół, bo nie wiem, co bez was. Trzy, dwa, jeden, zero, kurwo, skute bobo wjeżdża” – rapuje Mata, a właściwie Skute Bobo, bo pod takim pseudonimem młody Matczak wypuścił stonerski kawałek zeszłego lata.

Wczoraj przed północą Mata miał zostać zatrzymany za posiadanie marihuany. Noc spędził w policyjnej izbie.

Reporterzy RMF FM ustalili, że do zatrzymania dwóch mężczyzn miało dojść podczas spaceru ulicami Górnego Mokotowa. Kiedy zobaczyli radiowóz, mieli najpierw zachowywać się nerwowo, a później próbować ucieczki.

„U jednego z nich, Michała M., policjanci zabezpieczyli 1,5 grama narkotyku. U drugiego, 24-latka, pół grama” – czytamy na stronie RMF FM.

– To jest czysty absurd, że policja w 2021 roku w centrum Europy zatrzymuje człowieka za posiadanie 1,5 grama marihuany. Aparat państwa jest zaangażowany do tego, żeby zajmować się człowiekiem, który idzie sobie ulicą i nikomu nie szkodzi? To po prostu absurd! Pamiętajmy, że przestępstwo posiadania marihuany to jest „przestępstwo” tylko na papierze. Nie ma ofiary, ale przestępstwo jest – komentuje zatrzymanie rapera Beata Maciejewska, posłanka Lewicy i przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany.

– Średnio w ciągu roku w podobnej sytuacji co Mata znajduje się w Polsce około 30 tysięcy osób. Dochodzi w nich do policyjnego zatrzymania ze względu na podejrzenie posiadania narkotyków – komentuje Agnieszka Sieniawska, prawniczka i prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Przepisy Kodeksu karnego mówią, że „kto, wbrew przepisom ustawy posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Jeśli zatrzymany posiada „znaczną ilość” substancji psychoaktywnych, to wyrok może sięgać nawet 10 lat.

W 2011 roku przyjęte zostały jednak takie rozwiązania prawne, które pozwalają umorzyć postępowanie jeszcze przed wszczęciem śledztwa. Poprawka wpisana do artykułu 62a daje taką możliwość, jeśli osoba zatrzymana posiada substancje psychoaktywne „w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek”.

– Spodziewam się, że w tej konkretnej sprawie prokuratura skorzysta właśnie z artykułu 62a i umorzy postępowanie karne. Tak powinna zrobić, bo jeśli rzeczywiście, tak jak podają media, mówimy o posiadaniu 1,5 grama, to jest dawka, która ewidentnie wskazuje na posiadanie na własny użytek. To kolejna sprawa, która nie powinna mieć miejsca i pokazuje absurdalność polskiego prawa narkotykowego oraz konieczność zmiany w kierunku dekryminalizacji, ponieważ w obecnym kształcie powoduje ogrom negatywnych konsekwencji, w tym niepotrzebne obciążenie organów ścigania, koszty związane z egzekwowaniem prawa, stygmatyzację – dodaje Sieniawska.

Z danych zebranych przez Krajowe Biuro Przeciwdziałania Narkomanii wynika, że prokuratorzy coraz chętniej korzystają z możliwości umorzenia sprawy. W pierwszym roku, kiedy mieli taką możliwość, umorzyli około 2 tysięcy postępowań, ostatnie dane za 2019 rok wskazują, że decyzji o umorzeniach wydali ponad 9,5 tysiąca.

To jednak niejedyny możliwy scenariusz, który stoi obecnie przed Matą. – Może się jednak zdarzyć tak, że prokurator zdecyduje się przedstawić akt oskarżenia i skierować sprawę do sądu. Wtedy to sąd może zdecydować o skazaniu na karę grzywny, prace społeczne lub karę więzienia. Może też skorzystać z art. 62a lub warunkowo umorzyć postępowanie karne. Nie wyobrażam sobie, żeby finałem tej sprawy mogło być skazanie na bezwzględną karę więzienia – precyzuje Sieniawska.

Prawdopodobieństwo, że surowe kary przewidziane w Kodeksie karnym za posiadanie narkotyków zostaną realnie zastosowane, jest obecnie w Polsce niewielkie. Grupa posłów i posłanek Lewicy oraz Konfederacji, pracujących w ramach parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany, uważa jednak, że prawo powinno zostać zmienione tak, żeby kary za posiadanie na własny użytek zostały całkowicie zniesione.

– Złożyliśmy projekt ustawy do laski marszałkowskiej, w którym proponujemy dekryminalizację posiadania pięciu gramów suszu i czterech krzaków na własny użytek. Kiedy nasz projekt zostanie przyjęty, to takie sprawy jak ta dotycząca Maty przejdą do historii. Podobnie jak tekst piosenki Jak to policeman przeszukuje mnie? będzie tylko wspomnieniem absurdalnego, narkofobicznego prawa, z którym mamy obecnie do czynienia – komentuje posłanka Maciejewska.

Sieniawska nie spodziewa się, że zatrzymanie Maty może przyspieszyć zmiany w prawie narkotykowym. – Zatrzymany został artysta, raper. To głośna sprawa, ale nie spodziewałabym się, żeby przyniosła jakieś skutki legislacyjne. Zresztą jest symptomatyczne, że projekt ustawy dekryminalizującej posiadanie marihuany na własny użytek ugrzązł w Sejmie, i raczej nie spodziewałabym się, że marszałek Sejmu szybko podda go pod głosowanie – komentuje prezeska Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Pierwszy drops nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia, podobne to do

tramalu, tyle że droższe i krócej trwa dziwny stan. potem kilka razy

było całkiem przyjemnie na jakichś chorych acid-techno-party na które

normalnie nigdy bym nie poszła, ale było cool. wszyscy wiemy jak :)

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00

  • 2C-T-2


doswiadczenie: spore; dxm kilka razy, amfa (niewiem ile ale napewno kilkadziesiat:), mj od 6 lat prawie codzen, xtc kilkanascie razy, salvia 2x, benzydamina, tramal, kodeina, i inne leki:) oraz 2ct2, 5meodmt



set & setting: zblizal sie wieczor, pozytywne nastawienie chec dobrej zabawy, a zalatwilem pixy mialem sprobowac nowych ( 5-4-2) niepolecam lipne...w 2 osoby, wkoncu zrobilo sie kilka osob.




  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Nastawienie pozytywne, okoliczności ryzykowne- wszyscy domownicy byli ze mną w domu

Dzień wcześniej razem z M. zaplanowaliśmy tą podróż, niestety (jak zobaczycie później) nie wszystko poszło po naszej myśli...

Wyruszyliśmy więc do apteki koło 15:00, pod pretekstem pojechania do maka. Zrobiliśmy zakupy i udaliśmy się w jakieś spokojne miejsce niedaleko mojego domu. Koło 16:00 już zjedliśmy po 2 opakowania Dexacaps. Chwilę jeszcze tam zostaliśmy, a następnie poszliśmy do mnie.

Jak dotarliśmy (koło 16:20) zaczęły się już pierwsze, delikatne efekty. Zaczęliśmy oglądać jakieś pierdoły na YouTube'ie, w sumie nie wiem przez ile.