REKLAMA




MAPS

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.
W latach 2007-2014 MAPS (Multidisciplinary Association for Psychedelic Studies) przeprowadziło badania pilotażowe z wykorzystaniem LSD. Wynik badań jest obiecujący i otwiera drogę do zdobycia odpowiednich pozwoleń na dalsze badania. Czekamy na dalsze kroki.

6 wskazówek jak pomóc komuś przeżywającemu badtrip

Kluczowa wskazówka: zacznij od nienazywania tego, co się dzieje, "badtripem".

Okno możliwości: refleksje o ibogainowej terapii uzależnień od opioidów

W listopadzie 2009 roku przekroczyłem granicę USA-Meksyk, wyjechawszy z San Diego w towarzystwie (i za namową) mojej drogiej przyjaciółki Kristin, celem odwiedzenia ibogainowej kliniki w Baja California. Kristin była pewna, że znajdę tam coś, co wzbudzi moje zainteresowanie, zasugerowała też, że dowiedzenie się kilku rzeczy o ibogainie i spotkanie z ludźmi, którzy przeszli przez wspomaganą ibogainą terapię uzależnienia, może być dla mnie wartościowe. Wiedząc niewiele o ibogainie i uzależnieniu, nie mogłem sobie wówczas wyobrazić, jak bardzo będzie miała rację w obu przypadkach i jak trafne okażą się jej przewidywania.

Jak - legalnie - zakupić kilogram czystego MDMA

Wewnątrz nieoznakowanego budynku w spokojnej miejscowości w stanie Massachusetts spoczywa prawie kilogram sproszkowanego MDMA o 99,9% czystości. To ilość wystarczająca, aby całe 10 000 uczestników dorocznego festiwalu Baals mogło całkiem skutecznie się porobić.

6 odważnych naukowców obalających mity, na których opiera się idea wojny z narkotykami

Aby zachować poparcie społeczne dla prowadzenia brutalnej, kosztownej i ostatecznie bezskutecznej wojny z narkotykami, rząd zmuszony był uciec się do rozpowszechnienia pewnej liczby mocno wydumanych historii o narkotykach i ich użytkownikach. Celem tego działania było wywołanie u ludzi fali strachu przed rzekomo zagrażającymi im niebezpieczeństwami, by uzasadnić militaryzację, mającą być środkiem przeciwdziałania tym zagrożeniom. Jednak dzięki pracy zdeterminowanych naukowców, którzy odmówili przyjęcia za dobrą monetę tych bezsasadnych twierdzeń, większość kłamstw dotyczących narkotyków została obalona.

To Kochające Uczucie (użycie narkotyku klubowego w leczeniu lęków)

Truizmem jest stwierdzenie, że konflikt, nuda i obowiązki domowe niszczą z czasem związki, ale co jeśli popularny narkotyk z klubów lat 80-tych zostanie wyjęty z imprezy i umieszczony w klinice? Co jeżeli terapeuci mogliby użyć go, by pomóc zejść się zniechęconym do siebie partnerom?
"(...) jestem zmuszony przedwcześnie opuścić ten świat, gdyż to ja wprowadziłem do świata dwuetyloamid kwasu lizergowego." Przeżył. Substancja, którą testował, okazała się fizjologicznie niegroźna.
Czy MDMA (Ecstasy) stanie się legalnym lekiem, dostępnym na receptę w aptekach?
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Diazepam
  • MDMA (Ecstasy)

by Filippo

Drogi pamiętniczku:


W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:


Pół listka relanium

Listek Afobamu (30tabl.)

Po gramie Amfetaminy

Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane



Opis/przebieg zdarzeń:


  • Dekstrometorfan

Pewnie już opisywałam swój pierwszy raz, ale zginął gdzieś w czeluściach dexeleetu. Było to co prawda kawał czasu temu, ale nadal pamiętam większość.

Waga: 46kg

Dawka: 375mg

S&s:

Pogoda była piękna, niebo niebieskie, wiał przyjemny wiaterek, słowem idealny dzień

na spacerek do apteki. Podekscytowana swoim zakupem, a raczej myślą o wspólnie spędzonym z nim wieczorze, udałam się do domu.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

S&S: Szczegółowo - > Dzisiaj niedziela. W środę brałem dxm, w czwartek efedrynę, w piątek zrobiłem sobie przerwę, dzisiaj zapaliłem zioło. Wcześniej miałem jeszcze kilka dni przerwy od brania czegokolwiek (alkoholu nie piję teraz wcale). Dzisiejszy dzień spędziłem na chilloucie niedzielnym w domu przy kompie. O 19. poszedłem bez spiny po zioło (przez kilka godzin wydzwaniałem do gościa, a on ma taki zwyczaj, że zwykle odbiera telefon najwcześniej o 15. O 4 dogadałem się, że po 19. się u niego pojawię. Pojechałem, wróciłem tramwajem, w okolicę swą, wszedłem w bramę i skręciłem bata w tutce papierosowej, wymieniłem tylko filtr.

[ poprawiono literówki ]

To jest chyba to, co nazywają Sativą. Raz w życiu paliłem takie coś, choć dotychczas przepaliłem pewnie z pół kilo zioła w życiu (kiedyś przez 3 lata paliłem codziennie). Delikatny lecz wyrazisty, w 100 % naturalny haj. Zmysły wyostrzone, lecz w 100 % trzeźwe, widzące wszystko jak na dłoni. Wyrażanie zdania - bez problemu. Doskonała harmonia z ludźmi w sklepie, w domu i na ulicy. Doskonałość wszelkich okoliczności i czynności. Wyborne, "trzeźwe" rozkminy, prowadzone z niesamowitą fantazją. Gadatliwość i umiejętność słuchania.

 

  • Kodeina

Substancja : Kodeina - po uprzednim spożyciu białego grejpfruta.

Ilość : 150mg o godzinie 16:15 + kolejne 150mg o godzinie 19:07

S&s : Mój dom i okolice.

substancje pomocnicze : piwo, tabaka

Tytułem wstępu, przedstawię pokrótce historię mojej znajomości z kodeiną.