Zlikwidowali plantację, zabezpieczyli pół kilograma marihuany i 20 gramów amfetaminy

Zabezpieczanie ponad pół kilograma marihuany i 20 gramów amfetaminy, zlikwidowanie uprawy konopi wraz z profesjonalnym sprzętem potrzebnych do ich produkcji, to efekt skutecznych działań policjantów z ostrołęckiego wydziału kryminalnego. Do sprawy funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu
mł.asp. Tomasz Żerański/RS

Komentarz [H]yperreala: 
I w ten oto sposób powstaje frapujące pytanie: czy obsiewanie pola żytem nie nosi przypadkiem, choćby kiełkujących, znamion "uprawy środków odurzających" ?

Odsłony

336

Zabezpieczanie ponad pół kilograma marihuany i 20 gramów amfetaminy, zlikwidowanie uprawy konopi wraz z profesjonalnym sprzętem potrzebnych do ich produkcji, to efekt skutecznych działań policjantów z ostrołęckiego wydziału kryminalnego. Do sprawy funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby.

Do pierwszego zatrzymania doszło wczoraj. W wyniku policyjnych ustaleń ostrołęccy policjanci na terenie miasta zatrzymali do kontroli samochód osobowy, w którym znajdowało się dwóch młodych mężczyzn. W trakcie przeszukania u jednego z nich w kurtce, jak też w bieliźnie ujawniono marihuanę. W toku wykonywania dalszych czynności, policjanci przeszukali dwa wynajmowane przez mężczyzn mieszkania na terenie Ostrołęki oraz dom na terenie powiatu makowskiego. 

W pierwszym z nich znaleziono i zabezpieczono sprzęt służący do uprawy konopi indyjskich, jak też susz roślinny oraz inne niezbędne odczynniki służące do uprawy konopi indyjskich. W drugim mieszkaniu policjanci ujawnili działającą uprawę marihuany wyposażoną w sprzęt służący do ich uprawy: oświetlenie, a także filtry węglowe służące utrzymaniu odpowiedniej wilgotności. Ponadto ujawniono i zabezpieczono amfetaminę marihuanę. Zgodnie z informacjami ostrołęckich kryminalnych, na terenie powiatu makowskiego w jednym z pomieszczeń gospodarczych zabezpieczono również, marihuanę i amfetaminę. 

Łącznie w wyniku działań ostrołęckich kryminalnych zabezpieczono 620 gramów marihuany oraz 20 gramów amfetaminy. Cztery osoby zostały zatrzymane i osadzone w policyjnym areszcie. 

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomani uprawa środków odurzających zagrożona jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Tripraport

Długo wyczekiwany moment ponownego grzybowego tripa, po około 10 latach przerwy. Obozowisko w górach, ognisko, wiata, rzeka, deszcz i wiatr. Główny cel wyjazdowy: zaktualizować wspomnienia związane ze wrzucaniem grzybów za małolata.

Ja i kumpel, leśne obozowisko - wiata, studnia i ognisko. Od rana czilujemy przy ognisku w chłodny, deszczowy i wietrzny dzień. Okoliczności odbiegały nieco od wymarzonych, ale postanowilismy się tym nie zrażać. Ostatni raz zarzucałem grzyby dobre 10 lat temu, a w tym roku naszła mnie niespodziewana chęć zasmakowania głębi psychodelicznego doświadczenia i zweryfikowania tego stanu ze wspomnieniami z przeszłości. Oczekiwałem wglądu w samego siebie oraz podróży, cokolwiek miała ona oznaczać.

  • Dekstrometorfan

Info: 23 lata, 80kg, 185 cm wzrostu.

Substancja: Dekstrometorfan - Acodin, tabletki 15mg.

Doświadczenie: MJ, pixy, Amfetamina, Mieszanki kolekcjonerskie.

Set&Settings:Pierwsze dwa razy nastawienie pozytywne. Za trzecim razem - Neutralne. Prawdę mówiąc nie byłem przekonany tym razem czy chcę brać i czy cokolwiek osiągnę z DXM. Ostatecznie jednak znalazłem się w aptece wypowiadając słowa: „Czy jest Acodin? Dwie paczki poproszę”.

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

U siebie w domku jednorodzinnym. Niesamowita ciekawość i podniecenie temu towarzyszące. Zaraz po koncercie w mej rodzinnej miejscowości.

Nie mam pojęcia jak to się stało. Odwiozłem pijaną gromadkę kumpli do domu, został jeden. To, że byłem trzeźwy dawało możliwości i to spore. A że nudziłoby mi się niesamowicie u siebie w domowym zaciszu, postanowiliśmy jeszcze sprawdzić co dzieje się w pubach.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Wieczór. Wracam ze znajomymi z piwka. Przyjemna atmosfera.

Wracając ostatnio z kolegami z miasta przypadkiem spotkaliśmy znajomych. Dawno się nie widzieliśmy to pogadaliśmy i okazało się, że jeden z nich ma zioło. Kolega już dawno miał ochotę zapalić, więc zaczęli nabijać. Ja jakoś nie byłem chętny, no ale wstyd odmówić, wziąłem jednego bucha, potem jeszcze złapałem małego, ale to już sam popiół był. Posiedzieliśmy trochę, pogadaliśmy.