Jedna z największych w kraju plantacji konopi indyjskich zlikwidowana pod Białobrzegami

Budynek, w którym znajdowała się uprawa wyglądał jak warsztat samochodowy. Wszędzie leżały części samochodowe i stały auta, które czekały na swoją kolej do naprawy. Ale wnętrze warsztatu kryło niespodziankę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu
Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu/RJ

Odsłony

407

Budynek, w którym znajdowała się uprawa wyglądał jak warsztat samochodowy. Wszędzie leżały części samochodowe i stały auta, które czekały na swoją kolej do naprawy. Ale wnętrze warsztatu kryło niespodziankę. Gdy do środka weszli policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową KWP zs. w Radomiu ubezpieczani przez antyterrorystów zastali kompleksowo przygotowaną plantację konopi indyjskich. W specjalnych pomieszczeniach mundurowi zabezpieczyli 652 rośliny oraz wyposażenia do ich uprawy. Zatrzymali też cztery osoby. Czarnorynkowe wartości zabezpieczonych narkotyków to ponad 700 tys. zł.

Eliminowanie narkotyków z terenu województwa mazowieckiego, którym zajmują się policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową KWP zs. w Radomiu, to nie tylko zatrzymywanie osób, które je posiadają, czy nimi handlują, ale także rozpoznanie miejsc, w których prowadzone są uprawy krzewów konopi. Na podstawie takiego operacyjnego rozpoznania policjanci dotarli do Promnej (pow. białobrzeski). 

Gdy operacyjni z KWP wspierani i ubezpieczani przez antyterrorystów z mazowieckiej komendy dotarli na miejsce, zobaczyli budynek, który z zewnątrz wyglądał, jak warsztat samochodowy. Jednak były to tylko pozory. We wnętrzu budynku policjanci odkryli kompleksowo przygotowaną plantację konopi. Dwa pomieszczenia zostały zaadaptowane na potrzeby uprawy. Oba wyposażone były w niezbędny sprzęt mający na celu stworzyć roślinom optymalne warunki do wzrostu. 

Pracujący na miejscu policjanci zabezpieczyli aż 652 krzewy. Rośliny były nawadniane, a wszystkiego pilnowała aparatura, w tym lampy i wiatraki. Niektóre z roślin osiągnęły ponad metr wysokości.

Policjanci zatrzymali do sprawy cztery osoby. Wszyscy to mieszkańcy powiatu białobrzeskiego w wieku 30-34 lat. Trójka zatrzymanych została w piątek dowieziona na przesłuchania do Prokuratury Okręgowej w Radomiu, która wnioskowała do miejscowego sądu o areszty wobec zatrzymanych. I taki środek zastosowano. Najbliższe trzy miesiące mężczyźni spędzą w areszcie. Czwarty, po przesłuchaniu, został zwolniony do domu. 

Pracujący nad sprawą funkcjonariusze oszacowali, że z takiej ilości zabezpieczonych roślin uzyskać można ponad 14 kilogramów gotowej marihuany, o czarnorynkowej wartości ponad 700 tys. zł. 

To już kolejna w tym roku duża realizacja sprawy związanej ze zwalczaniem przestępczości narkotykowej dokonana przez mazowieckich policjantów. Pod koniec lutego na terenie województwa lubelskiego zatrzymano trzy osoby i zabezpieczono ponad kilogram marihuany. Także w lutym zabezpieczono ponad 4 kg marihuany oraz kilkaset tabletek ekstazy i krzaków konopi indyjskich. W połowie stycznia na terenie powiatu makowskiego zabezpieczono blisko 9 kilogramów marihuany. Także w styczniu w Mławie policjanci ujawnili 1,5 kg marihuany, prawie 800 gramów haszyszu, ponad 300 gramów amfetaminy oraz prawie pół kilograma mefedronu. W marcu w ręce operacyjnych wpadł 24-latek z Radomia, u którego znaleziono około pół kilograma marihuany o czarnorynkowej wartości prawie 25 tys. zł. W kwietniu w Warszawie zatrzymano dwie osoby, u których znaleziono prawie 400 gramów amfetaminy, ponad 70 gramów marihuany, a także grzyby halucynogenne oraz ponad 70 gramów dopalaczy w postaci mefedronu. 

Przypomnijmy, że świetle przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast handel narkotykami zagrożony jest karą do 8, a gdy w grę wchodzi ich znaczna ilość, nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Bad trip
  • Inne

Samopoczucie dobre, wieczór. Chęć odprężenia. Miasto, a później łazienka i wspólny pokój z siostrą.

Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość. Pisze go dla przestrogi przed syntetycznymi kannabinoidami. Z braku mj wziąłem od znajomego trochę czegoś do palenia z syntetykow  (niestety nie wiedział jak się to nazywa). 

  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Nastawienie bojowe. Chęć przeżycia czegoś ekscytującego za wszelką cenę. Dom,sobotnie popołudnie,zero zmartwień i problemów.

 

Muszę przyznać że miałem wątpliwości co do tych muchomorków, czy dobrze je ususzyłem itp.. Ciekawość jednak zwyciężyła. Wysuszone kapelusze położyłem na chlebek i popite sokiem z cz. porzeczki wszamałem. Na efekty czekałem w parku, razem z moją przyjaciółką.

  • Alprazolam
  • Fluoksetyna
  • Użycie medyczne

Leczenie psychiatryczne.

W wyniku ciągłego stresu związanego przede wszystkim z chorą ambicją i całym procesem edukacji, a także w wyniku przykrych doświadczeń z dzieciństwa (przez które popadłem w depresję), w pewnym momencie życia zdecydowałem się na terapię. Nie byłem pewien czy od razu chcę udać się do psychiatry. Na początek wybrałem psychologa. Niestety - albo miałem pecha przy wyborze albo po prostu to nie jest dla mnie. Od jednego z psychologów usłyszałem, że mogę być opętany....Dlatego właśnie zrezygnowałem z tego hmmm...'leczenia'. Udałem się do psychiatry.

  • LSD-25
  • Tripraport

Impreza psytrance w pewnej dużej hali. Byłem raczej spokojny i nastawiałem się na głębokie zanurzenie w oceanach dźwięku.

To był ten moment którego się nie spodziewałem, T0+2,5h, po tym jak powoli zatapiałem się w dźwiękach widząc zmieniające się wraz z muzyką ruchy i zachowania ludzi jakby były architektonicznie tworzone przez muzykę i analizowałem to co widzę, nagle mnie uderzyło z całą mocą. Stałem się częścią tego wszystkiego, już nie jako obserwator ale jako aktywny uczestnik poddany wpływowi, wydawało mi się że to co słyszę i widzę tworze sam ale nie mam kontroli nad tym, zatem pochodzi to z części mnie nad którą nie panuję.