W domu na terenie jednego z gospodarstw pod Gostyninem (Mazowieckie) policja wykryła sporą plantację konopi indyjskich, służących do produkcji narkotyków. Zatrzymano 50-letniego mężczyznę, wynajmującego posesję i jego 42- letnią konkubinę - poinformował komendant gostynińskiej policji Jarosław Brach.
W przystosowanych do uprawy pomieszczeniach budynku, wyposażonych w specjalne lampy naświetlające i urządzenia grzewcze, znaleziono w doniczkach około 250 krzaków konopi, wysokości około 1,5 do 2 metrów, nasiona tych roślin oraz prawie kilogram narkotykowego suszu, poporcjowanego w torebki.
Plantację prowadzono co najmniej od kilku miesięcy w parterowym budynku mieszkalnym, wykorzystując do tego celu dwa pokoje i strych, czyli wszystkie pomieszczenia oprócz kuchni. Na podwórzu posesji składowano ziemię i torf, wykorzystywane w hodowli roślin - powiedział Brach.
Akcję przeprowadzili wspólnie policjanci z Gostynina, Radomia i Łodzi. Obecnie kontynuowane są czynności dochodzeniowe. Na razie nie możemy ujawnić więcej informacji - dodał Brach.
Konopie indyjskie są surowcem do produkcji marihuany i haszyszu. Za ich uprawę oraz posiadanie narkotyków, przygotowanych do dystrybucji zatrzymanym może grozić do 10 lat więzienia.
Komentarze