REKLAMA




Chińczycy doglądali plantacji marihuany w podwarszawskich Jankach (+zdjęcia)

Ponad 1100 sadzonek konopi indyjskich i 13 kg gotowej marihuany przejęli kryminalni z Pruszkowa. Funkcjonariusze zlikwidowali profesjonalnie zorganizowaną plantację „trawki”, zarządzaną przez trzech Chińczyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

436

Ponad 1100 sadzonek konopi indyjskich i 13 kg gotowej marihuany przejęli kryminalni z Pruszkowa. Funkcjonariusze zlikwidowali profesjonalnie zorganizowaną plantację „trawki”, zarządzaną przez trzech Chińczyków. Śledczy szacują, że zbiory mogły przynieść przestępcom nawet kilkadziesiąt kilogramów suszu.

Plantację wytropili policjanci wydziału kryminalnego komendy w Pruszkowie. Zdobyli informację, że na terenie wynajętej posesji w Jankach produkowana jest marihuana. Zajmować się tym mieli cudzoziemcy.

Okazało się, że wytypowany dom zamieniono w profesjonalną plantację. W piwnicy zabezpieczyli ponad 1100 doniczek z sadzonkami konopi indyjskich, w różnym stadium rozwoju. Pomieszczenia w piwnicy były specjalnie przystosowane do uprawy narkotyków, wyposażone np. w specjalne lampy czy mierniki ciepła lub wilgotności.

Na poddaszu budynku, przestępcy zgromadzili już ponad 13 kg gotowej marihuany. Kryminalni oszacowali, że podczas zbiorów można było uzbierać nawet kilkadziesiąt kilogramów narkotyku. – Policjanci zatrzymali do sprawy trzech mężczyzn narodowości chińskiej. Usłyszeli oni zarzuty: posiadania znacznej ilości środków odurzających, uprawiania konopi, posiadania przyrządów służących do nielegalnego wytwarzania środków odurzających oraz wprowadzania znacznej ilości narkotyków do obrotu – powiedziała podkom. Karolina Kańka, oficer prasowy policji w Pruszkowie.

Stołeczni policjanci mają poważny orzech do zgryzienia. Zaskakujące jest, że produkcją zajmowali się Chińczycy. Do tej pory nielegalne plantacje były domeną wietnamskich triad. – Może to oznaczać, że chińskie triady szukają sposób na pomnażanie zysków ze sprzedaży podrabianej odzieży, galanterii czy perfum. Przed laty w Europie Środkowej i Zachodniej uprawami konopi zajmowali się przestępcy z Wietnamu, będący w ścisłej czołówce producentów tego narkotyku – mówi jeden ze śledczych.

Oceń treść:

Brak głosów