media

Selekcja rzeczywistości, czyli jak z „nie wiemy” zrobić „katastrofę”

W dzisiejszym świecie fakty coraz rzadziej służą do wyciągania wniosków, a coraz częściej stają się jedynie wygodnym podparciem dla z góry założonych tez. Doskonałym przykładem tego mechanizmu jest niedawna fala publikacji – z tą na portalu Bankier.pl na czele – w której politycy niemieckiej CDU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna) z namaszczeniem ogłaszają światu, że depenalizacja marihuany u naszych sąsiadów to „kompletna porażka”. Brzmi to poważnie, wręcz ostatecznie, jednak gdy tylko odważymy się zajrzeć pod błyszczącą powierzchnię tych nagłówków, szybko zorientujemy się, że nie mamy do czynienia z rzetelną analizą raportu, lecz z misternie utkaną narracją, która ma ten raport po prostu zagłuszyć.

Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?

Wokół medycznej marihuany narosło wiele mitów, ale najszkodliwszym z nich jest ten promowany przez nagłówki, w stylu: „Marihuana nieskuteczna w leczeniu zaburzeń psychicznych”. Tego typu uproszczenia, obecne choćby w niedawnym artykule na portalu Medonet, manipulują odbiorem społecznym, ignorując fundamentalną zasadę współczesnej medycyny.

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

Kiedy dziennikarze TVN24 sprawdzili, jak wygląda dziś handel narkotykami w Polsce, zszokowały ich dwie rzeczy: jak łatwo są dostępne - dostawa może dotrzeć w ciągu nawet 20 minut - i kto je kupuje. Nawet 12-latkowie.

Jest drożej, niż przed wejściem w życie przepisów ograniczających nadużycia przy kupowaniu medycznej marihuany, ale wystawianie recept online, bez wizyty u lekarza wciąż jest możliwe. W sieci załatwienie "trawki" na "legalu" trwa kilka minut.

Narkobiznes: z Telegrama do paczkomatu

W Polsce na dostawę mefedronu czeka się jak na dostawę pizzy – krócej niż na przyjazd policji. Nie wychodząc z domu, każdy może kupić niemal dowolny narkotyk. Kanały na rosyjskim Telegramie reklamują usługi setek dilerów w całym kraju. Do internetowej dilerki służą m.in. dwie typowo polskie, popularne platformy: paczkomaty i płatności BLIK-iem. Tylko w ubiegłym roku sam InPost w przesyłkach odkrył pół tony narkotyków.

Na warszawskich ulicach „pracuje" kilkunastotysięczna rzesza dilerów narkotyków. Dostarczą niemal każdy „towar”. Dowożą znanym aktorom, pisarzom, prawnikom, lekarzom i „zwykłym” warszawiakom imprezującym w centrum lub w mieszkaniach na Pradze, Woli czy Żoliborzu. Zabawa na początku jest zawsze „fajna”. Potem zaczyna się zjazd, pojawiają się problemy.

— Żuromin jest małym miasteczkiem, więc fakt, że fentanyl dotarł aż tutaj, jest naprawdę przerażający. Nie chcę, żeby z tego słynęło nasze miasto, ale na razie, musimy działać, żeby chronić młodych ludzi — mówi Onetowi Danuta Jadwiga Ryszewska, dyrektorka Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Dąbrowskiej w Żurominie. — A ja o tym, że tu jest taki problem, w ogóle nie miałam wcześniej pojęcia. Wiem, gdzie jest to osiedle, co pokazywali w programie, znam te ulice, sklep. Ale nie jest tak, że ci młodzi ludzie się słaniają w dzień albo umierają na tych ławkach pod blokiem.

Senacka Komisja Petycji zainteresowała się prośbą postulującą zmianę godzin, w których dozwolone jest emitowanie reklam piwa. Obecnie takie reklamy mogą pojawiać się między 20 a 6. W petycji zasugerowano przesunięcie tego okna czasowego o dwie godziny, do godzin 22–6.

Portugalska policja znalazła narkotyki w domu ministra infrastruktury Joao Galamby. Polityk socjalistów jest uwikłany w skandal, po którego ujawnieniu do dymisji podał się we wtorek premier rządu Antonio Costa.

Funkcjonariusze portugalskiej policji znaleźli narkotyki podczas przeszukania w domu oskarżonego o korupcję ministra infrastruktury Joao Galamby. Afera dotyczy inwestycji w wydobycie litu oraz w produkcję tzw. zielonego wodoru i obejmuje osoby z kierownictwa rządzącej krajem Partii Socjalistycznej oraz powiązanych z nią przedsiębiorców.

Marihuana nie jest już w Tajlandii substancją nielegalną. Od kilku miesięcy w krainie uśmiechu można bez konsekwencji uprawiać, sprzedawać i spożywać konopie. Jeden z lokalnych coffee shopów odwiedził polski podróżnik Robert Makłowicz.

Książę Harry (38 l.) przyznał się do przyjmowania kokainy, ketaminy, marihuany i nepalskich kulek świątynnych z haszyszem. I zrobił to na długo przed publikacją swojej sensacyjnej autobiografii "Spare", w której także opowiada o swoich eksperymentach z narkotykami. Harry w wieku 18 lat trafił do ośrodka odwykowego, gdzie o swoich przygodach z używkami mówił z uzależnionymi. Może mieć poważne kłopoty.

W ubiegłym tygodniu pojawiało się wiele artykułów, które sugerowały, że palenie marihuany może być bardziej szkodliwe niż palenie papierosów. Artykuły te były oparte na nowym badaniu z Kanady, w których porównywano zdrowie płuc palaczy papierosów i palaczy papierosów, którzy również palą marihuanę. Ale w dużej mierze autorzy tych treści lawirują wynikami badań, aby udowodnić tezę, że palenie marihuany jest bardziej szkodliwe, niż palenie tytoniu.

To dzięki Eurowizji z 2021 r. świat poznał zespół Maneskin, który dziś robi zawrotną, międzynarodową karierę. Szum wokół Włochów utrzymywał się wyjątkowo długo, a wszystko przez "aferę narkotykową". Podczas finału Damiano został posądzony o zażywanie narkotyków.

We wtorek 15.02.2022 miała miejsce gala „Bestsellery Empiku”. Jest to coroczne wydarzenie, które ma na celu wyróżnienie najciekawszych artystycznych odkryć oraz najlepiej sprzedających się książek, płyt czy filmów. Gala transmitowana jest na żywo w mediach społecznościowych oraz na antenie TVN. Możliwe jednak, że po tegorocznej edycji organizatorzy zaczną myśleć o zmianie tej formuły. Na antenie pojawił się bowiem nieprzewidziany w scenariuszu gość, który zdominował wydarzenie. A były nim…konopie.

“Ser, kokaina i zabójcy” - tak zatytułował niemiecki tygodnik „Der Spiegel” materiał o tym, że Holandia stała się narkopaństwem. To w większości prawdziwy obraz – skomentował publikację redaktor naczelny niderlandzkiego dziennika „De Telegraaf”.

Narkotyki i ich użytkownicy w dyskursach polskiej prasy codziennej

Przeanalizowano teksty z czterech ogólnopolskich dzienników – amfetamina podlegała silnej kryminalizacji, kokaina była również raczej wiązana z przestępczością, heroinę postrzegano jako narkotyk powodujący śmierć lub degradację, a marihuana była ukazywana jako nielegalny narkotyk lub substancja medyczna, ewentualnie jako używka rekreacyjna. Artykuł Piotra Kępskiego z SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego.

Od kilku dni zadaję sobie ironiczne pytanie: po co zamożnym ludziom kapitalizm, skoro nie potrafią korzystać z jego najwyżej wynoszonego atrybutu – innowacyjności? Beatę K. stać było nie tylko na taksówkę, ale i na kierowcę, który odwiózłby ją bezpiecznie do domu.

Amerykańska faworytka do olimpijskiego złota w sprincie nie pojechała do Tokio, bo przed zawodami paliła marihuanę. Za wykrycie THC w organizmie sportowcom na całym świecie grozi wykluczenie z zawodów.

Wszystkie kobiety w wieku rozrodczym powinny unikać picia alkoholu - zaleciła właśnie Światowa Organizacja Zdrowia. Stwierdzono, że kampanie antyalkoholowe powinny być skierowane w szczególności do kobiet, niezależnie od tego, czy zamierzają zajść w ciążę, czy nie.

Czy doktor W. przez wiele lat działał jak diler narkotykowy? Czy nikt nie zauważył dziesiątek wypisywanych przez niego podejrzanych recept? Kontynuacja dziennikarskiego śledztwa, które zostało rozpoczęte po śmierci Marcelego z Poznania.
Margaret po raz pierwszy opowiedziała ze szczegółami o swoim stosunku do używek. Artystka wyjaśniła nam też, dlaczego nie zgadza się na zrzucanie odpowiedzialności za problemy młodych ludzi na osoby publiczne.

Podobno w grę miałoby wchodzić aż kilkaset milionów dolarów, pochodzących głównie z Rosji i Ukrainy. Dokumenty, na podstawie których wystosowano poważne zarzuty w stronę banku, miały być zbierane przez ponad 16 miesięcy, a sprawa nabrała charakteru międzynarodowego. Śledztwo było prowadzone przez dziennikarzy z blisko 110 redakcji z 88 krajów.

Johnny Depp przyznał się przed sądem do czynu. Oznajmił, że podał swojej 13-letniej córce narkotyki. O wszystkim wiedziała matka dziewczynki. Sam wyjaśnił, ze to oznaka "dobrego rodzicielstwa".

Ciekawy przypadek: dziennikarz szukał sensacji w związku z "nową modą", monarowiec okazał się zaskakująco kompetentny.

Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Po powrocie do domu przez pół dnia bolała mnie głowa, licząc na to, że sam ból przejdzie, do wieczora nie robiłem z nim nic, dopiero półtorej godziny przed zażyciem DXM postanowiłem władować w siebie paracetamol (2 tabletki 500mg) i wypić słabą kawę, była to gdzieś prawie 22:00, humor zaczął dopisywać, bo nic mnie nie bolało, byłem odprężony, gotowy na tripa, wszystko działo się w moim pokoju, większość tego co się działo pisałem na komputerze, żeby mieć ogólnie rozpisane, jednak na czas podróży na łóżku stwierdziłem, że nie będę z niego wstawał i powołam się na swoją pamięć.

Czas zacząć od godziny zażycia, zacząłem od 23:12, co 5 minut miało być po jednym listku (10 tabletek), jednak czasem zapomniałem i ogólnie 2 listki wziąłem w odstępach 10 minutowych, warto dodać, iż po dawce 450mg (jedna paczka) zrobiłem sobie 15 minut przerwy, ostatni listek zażyłem o 00:05, za godzinę zero przyjmuję sobie 00:13, wtedy zaczynałem czuć pierwsze efekty.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Pozytywny nastrój, lekka ekscytacja ale utrzymuję wewnętrzny spokój. Setting: Piątek wieczór, senne kilkutysięczne miasteczko. Miejscówka nr1: kilkuosobowa posiadówa przy browarze w zacisznym miejscu koło szkoły i bliskości lasu. Miejscówka nr2 (docelowa): Miniobóz gdzieś w polach, ok 1 km od miejsca nr1.

Prolog