REKLAMA




Sąd w Grodzisku Wlkp. skazał działkowców za 0,01m kw. "plantacji" maku - samosiejki

Sąd w Grodzisku Wielkopolskim ukarał naganą sześć osób, u których na działkach policja znalazła niskomorfinowe maki. Działkowcy twierdzili, że to samosiejki.

redakcja

Kategorie

Źródło

Wirtualna Polska
Komentarz [H]yperreala: 
puknijcie się w głowę, chore barany

Odsłony

4733

Sąd w Grodzisku Wielkopolskim ukarał naganą sześć osób, u których na działkach policja znalazła niskomorfinowe maki. Działkowcy twierdzili, że to samosiejki.


Jak poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Poznaniu Joanna Ciesielska-Borowiec, przed sądem stanęło osiem osób: sześć uznano za winne popełnienia wykroczenia, dwie uniewinniono.

- Zarzut był taki, że osoby te wbrew przepisom ustawy, bez posiadanego zezwolenia uprawiały mak niskomorfinowy na powierzchni od 0,01 mkw do 1 mkw - powiedziała rzecznik.

Jedna z ukaranych, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego w Rakoniewicach Teresa Franecka powiedziała, że działkowcy nie będą odwoływać się od decyzji sądu. - Zostawimy tę sprawę tak, jak jest. Finansowej kary jako takiej nie ponosimy, naganę z pokorą przyjmę. U mnie znaleziono dwa pokaźne krzaczki maku - powiedziała.

Sprawa trafiła do sądu po kontroli policji przeprowadzonej po zawiadomieniu o podejrzanych uprawach. Jak powiedział rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, w tego typu sprawach nie ma znaczenia, ile roślin znajduje się na działce.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonymous (niezweryfikowany)
<p>Zaprawdę zwykłe puknięcie się nie wystarczy. Powinni "przyjąć z pokorą" cios w łeb 15kg kafarem, może wtedy im coś zatrybi...</p><p>NISKOMORFINOWEGO przecież do ciężkiego chuja, a nie prawidnego Papaver Somniferum -.-</p>
effkka (niezweryfikowany)
<p>każdy kto na zielone chodził dobrze wie że na działkach nie trudno to znaleść. po kilkanaście działek pełnych maku i to wyskoopiatowego. kto szuka ten znajdzie. i kto sieje ten ma.</p>
sober (niezweryfikowany)
<p>Ciekaw jestem, co za menda społeczna z ucha strzeliła. :/</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>I się wydało! od teraz każdy wie, że sąd w grodzisku to banda zjebów! :D</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>CO JEST KURWA Z TYM SĄDEM można mieć 1 m2 BEZ POZWOLEŃ nawet wysoko morfinowego !!! Ja jebie żona komendanta i ksiądz w mojej wiosce mieli wiecej niż 1 m i mam od nich nasionka haha :P JEBAĆ KONFIDENTÓW !!!!!!!! poza tym jest papaver somniferum giganteum i nie ma go w ustawie i jebać TAKI SĄD !!!!</p>
Anon (niezweryfikowany)
<p>&gt;0,01m kw. "plantacji" maku - samosiejki</p><p>&nbsp;</p><p>Kurwa grube dile, takiej plantacji to sam Escobar by sie nie powstydził.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)

W swoim pokoju, matka śpi obok w pokoju, brata akurat nie ma w domu. Postanowiłem spróbować czegoś nowego. Byłem w bardzo dobrym humorze (chlapnąłem 4 browarki :D). Pozytywne nastawienie.

23.01.2008

Godzina 22:00

Matka już leży w łóżku, więc udałem się do kuchni, aby dokładnie oddzielić 150mg DXM. To był mój pierwszy raz z DXM, więc zaczełem od małej dawki, aby zobaczyć, czy nie jestem zbyt wrażliwy na tę substancję.

Godzina 23:30

Pojawiają się pierwsze efekty. Wszystko jest bardzo ciekawe. Rozglądam się po swoim pokoju, jakbym był w nim pierwszy raz. Ruchy rękoma pozostawiają lekkie smugi. Moje ręce wyginaja się w każdą stronę i ciągną przez cały pokój, ale jak dla mnie to za słabe efekty. Dorzucam 150mg DXM.

Godzina 1:00

  • MDMA (Ecstasy)

doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...

pigula: tancerzyk





Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka

Okolo 23.45 - zaczyna działać

Okolo 00.00 – maxymalne działanie





okolo 01.00 - zaczynam pisac:



  • Bad trip
  • LSD-25

Totalny spontan przed zarzuceniem, rozluźniony alkoholem i skrętami.

W lecie podczas mistrzostw świata w piłce nożnej odwiedziłem swoje ulubione miasto. 
Akurat odbywał sie mecz Holendrów z Hiszpanami, wraz z moim kuplem poszliśmy do knajpy do jego znajomych wspólnie obejrzeć mecz. A że na boisku działo się sporo, wlałem w siebie pare litrów piwska.
Po meczu jednak było nam mało więc udaliśmy się zapalić jointa i coś jezscze wypić do mieszkania jednego ze znajomych.
Na miejscu poznałem kilku ludzi, zaczęliśmy dalej pić, palić i od słowa okazało się, że jeden z nich posiada kwasy.

  • Pozytywne przeżycie
  • Pseudoefedryna

Luźny dzień. Nic specjalnego.

Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...

Dzień 1.