Sąd w Grodzisku Wlkp. skazał działkowców za 0,01m kw. "plantacji" maku - samosiejki

Sąd w Grodzisku Wielkopolskim ukarał naganą sześć osób, u których na działkach policja znalazła niskomorfinowe maki. Działkowcy twierdzili, że to samosiejki.

redakcja

Kategorie

Źródło

Wirtualna Polska

Komentarz [H]yperreala: 
puknijcie się w głowę, chore barany

Odsłony

4765

Sąd w Grodzisku Wielkopolskim ukarał naganą sześć osób, u których na działkach policja znalazła niskomorfinowe maki. Działkowcy twierdzili, że to samosiejki.


Jak poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Poznaniu Joanna Ciesielska-Borowiec, przed sądem stanęło osiem osób: sześć uznano za winne popełnienia wykroczenia, dwie uniewinniono.

- Zarzut był taki, że osoby te wbrew przepisom ustawy, bez posiadanego zezwolenia uprawiały mak niskomorfinowy na powierzchni od 0,01 mkw do 1 mkw - powiedziała rzecznik.

Jedna z ukaranych, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego w Rakoniewicach Teresa Franecka powiedziała, że działkowcy nie będą odwoływać się od decyzji sądu. - Zostawimy tę sprawę tak, jak jest. Finansowej kary jako takiej nie ponosimy, naganę z pokorą przyjmę. U mnie znaleziono dwa pokaźne krzaczki maku - powiedziała.

Sprawa trafiła do sądu po kontroli policji przeprowadzonej po zawiadomieniu o podejrzanych uprawach. Jak powiedział rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, w tego typu sprawach nie ma znaczenia, ile roślin znajduje się na działce.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonymous (niezweryfikowany)

<p>Zaprawdę zwykłe puknięcie się nie wystarczy. Powinni "przyjąć z pokorą" cios w łeb 15kg kafarem, może wtedy im coś zatrybi...</p><p>NISKOMORFINOWEGO przecież do ciężkiego chuja, a nie prawidnego Papaver Somniferum -.-</p>
effkka (niezweryfikowany)

<p>każdy kto na zielone chodził dobrze wie że na działkach nie trudno to znaleść. po kilkanaście działek pełnych maku i to wyskoopiatowego. kto szuka ten znajdzie. i kto sieje ten ma.</p>
sober (niezweryfikowany)

<p>Ciekaw jestem, co za menda społeczna z ucha strzeliła. :/</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>I się wydało! od teraz każdy wie, że sąd w grodzisku to banda zjebów! :D</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>CO JEST KURWA Z TYM SĄDEM można mieć 1 m2 BEZ POZWOLEŃ nawet wysoko morfinowego !!! Ja jebie żona komendanta i ksiądz w mojej wiosce mieli wiecej niż 1 m i mam od nich nasionka haha :P JEBAĆ KONFIDENTÓW !!!!!!!! poza tym jest papaver somniferum giganteum i nie ma go w ustawie i jebać TAKI SĄD !!!!</p>
Anon (niezweryfikowany)

<p>&gt;0,01m kw. "plantacji" maku - samosiejki</p><p>&nbsp;</p><p>Kurwa grube dile, takiej plantacji to sam Escobar by sie nie powstydził.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Salvia divinorum – suszone liście – Pierwszy raz


Doświadczenie ogółem – mj,LSD, amfa, psylo, etanol(zaawansowany)


Sprzęt : własnej roboty faja wodna bez rurki – pionowa , palnik na propan-butan z butlą (do lutowania rur)

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Bardzo pozytywne nastawienie, ciekawość z nutką strachu, ale również z dużą dozą optymizmu. Pokój oczyszczony, sam w mieszkaniu.

Witam. Jest to mój pierwszy TR, zatem z góry proszę o wyrozumiałość oraz oczywiście zapraszam do lektury!

Słowem wstępu:

  • Alprazolam
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Diazepam
  • Gałka muszkatołowa
  • Ketamina
  • Klonazepam
  • Kodeina
  • LSD
  • Marihuana
  • Morfina
  • Pseudoefedryna
  • Tramadol
  • Uzależnienie

praktycznie wszędzie i w każdych okolicznościach

5 lat czystej destrukcji – historia mojego uzależnienia