Wnuczek chciał zostać u babci, bo w jej domu uprawiał konopie indyjskie

Policjanci otrzymali zgłoszenie w sprawie 16-latka, który przebywał u babci i nie chciał wrócić do rodziców. Pojechali pod wskazany adres, żeby z nim porozmawiać...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Pomorska
MP

Odsłony

550

Policjanci z Aleksandrowa Kujawskiego w jednym z domów na terenie gminy zlikwidowali nielegalną uprawę roślin konopi indyjskich. Hodował je 16-latek w miejscu zamieszkania... swojej babci.

To była dość niespodziewana interwencja. Policjanci otrzymali zgłoszenie w sprawie 16-latka, który przebywał u babci i nie chciał wrócić do rodziców.

- Funkcjonariusze pojechali pod wskazany przez matkę adres, żeby porozmawiać z młodym chłopakiem - mówi mł.asp. Marta Błachowicz, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Aleksandrowie Kujawskim. - Szybko się wyjaśniło, dlaczego nastolatek nie chce wracać do domu.

Był zajęty pielęgnowaniem krzaków marihuany, które zasadził w doniczkach i uprawiał w szafce. Policjanci znaleźli 5 sadzonek konopi indyjskich o wysokości 5 cm i 1 sadzonkę o wysokości 15 cm. Teraz 16-latek odpowie za swoje zachowanie przed sądem rodzinnym.

Policja przypomina, że uprawa nawet pojedynczej rośliny konopi indyjskich jest karalna, bez względu na jej wielkość.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

liquid (niezweryfikowany)
ale matka go wjebała XD no nieźle
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

11:00 Spotkałem się z dwoma kumplami na klatce schodowej. Rozwinąłem sreberko z maluteńką szczyptą białego proszku i w miarę możliwości podzieliliśmy substancję na trzy równe części. Zostałem uprzedzony, że znajduje się tam łącznie ok. 3 mg 25-CNBOMe (chociaż proch był przy mnie sypany "na oko" dlatego nie mam żadnej pewności jaka masa została wsypana do sreberka. Przy takich małych jednostkach masy jest to zajebiście trudne do określenia).

  • 2C-I



doświadczenie: tak


set&setting: jak na okoliczność pierwszej komunii co najmniej




  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.

  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Piękna pogoda za oknem godzina 16:00 pusty dom, komputer, przygotowana ulubiona muzyka, wygodne łóżko. Humor pozytywny, całkiem spora ekscytacja i odrobina strachu. Ochota na przygodę, zaciekawienie i trochę zniecierpliwienia. Podniecony, pozytywnie nastawiony.

-T+0 – godzina 16:00,                 Nalewam wody do pakietu, rozmasowuje go, wstrząsam i wypijam. Po wypiciu zawartości wlewam jeszcze trochę wody, powtarzam czynność i wypijam. Czekam na to, co się stanie, jestem podniecony. Słyszałem opowieści kolegów o mega przeżyciach, ale słuchałem ich z dystansem, nie nastawiam się na nic. Co będzie to będzie. Idę do pokoju, kładę się na łóżku i odpalam papierosa. Czekam i słucham muzyki… -T+20 godzina 16:20
         Leżę na łóżku i wpatruje się w pokój, pojawiają się pierwsze efekty.