Policjanci odkryli zaczarowany las marihuany, w którym krzaczory pną się do nieba i są wielkie jak

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie odkryli bujne krzaki marihuany w lesie w pobliżu Sierakowa. W wyniku działań mundurowych ujęto dwóch 19-latków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

donald.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

544

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie odkryli bujne krzaki marihuany w lesie w pobliżu Sierakowa. W wyniku działań mundurowych ujęto dwóch 19-latków.

Jak czytamy w komunikacie policjantów, funkcjonariusze o plantacji dowiedzieli się dzięki "uzyskanej informacji".

"Uzyskane przez policjantów informacje potwierdziły się, gdy na terenie kompleksu leśnego w gminie Sieraków, stróże prawa zatrzymali dwie osoby, które opiekowały się plantacją. Funkcjonariusze zabezpieczyli 45 krzaków konopi" - czytamy w komunikacie policji.

Krzaki były tak bujne, że sprawiały wrażenie lasu w lesie.

"Wstępne badanie wykazały, że zabezpieczone rośliny jest to marihuana" - potwierdzają mundurowi.

Zatrzymani 19-latkowie usłyszeli zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec nich poręczenia majątkowego w wysokości 10 tysięcy i 12 tysięcy złotych, dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju. Zatrzymanym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Waga: 48kg

Co i jak: 500mg dekstrometorfanu + 10mg hioscyny (paracetamol odpuszczę) + 10mg prometazyny

  • LSD-25

Nikomu nie życzyłbym tego co przeżyłem niedawno na kwasie.

Zaczeło się zwyczajnie. Jeden z moich kumpli miał urodziny więc

postanowiliśmy się zkwasić. Dla niego to był pierwszy raz, a ja już miałem

kilka tripów za sobą. Poszliśmy w pięciu. Kupiliśmy sobie trzy `Baby na

rowerze` (dla mnie najlepszy kwas).


Już od początku dzień wydawał się jakiś pechowy. Kiedy dzieliliśmy kwasa

siedząc na ławeczce koło stadionu podeszło do na dwuch łysych z szlikam

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.

  • Etanol (alkohol)
  • Kokaina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, po alkoholu, u przyjaciela na domówce

Trzy drinki wypite, godzinę od rozpoczęcia spotkania ziomal wyciąga pazłotko, w którym jest koko.

Posypał cztery kreski w kuchni, każdy sobie zajebał, ja najmniejszą, choć nakłaniał mnie, żebym skusił się na dużo większą, heh. Dobrze, że rozsądek starego ćpuna wie swoje- doświadczony licznymi bad tripami z powodu wysokich dawek mózg mówił mi- zaczynaj powoli.

Ssssssppppp! Wyciągnięta. Wracam do salonu, gdzie znajduje się większość imprezowiczów. I co, to już działa? Chyba nic nie czuję, heh.