Chciał odstraszyć ślimaki od kapusty, więc posiał konopie indyjskie. Sprawa umorzona

Prokuratura umorzyła sprawę rolnika z okolic Słupska, u którego na polu znaleziono 130 krzewów konopi indyjskich. Władysławowi K. z gminy Główczyce postawiono zarzut posiadania dużej ilości zakazanych roślin.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Gdańsk
Przemysław Woś/mar

Odsłony

600

Hodował marihuanę, by odstraszać ślimaki od kapusty. Prokuratura umorzyła sprawę rolnika z okolic Słupska, u którego na polu znaleziono 130 krzewów konopi indyjskich. Władysławowi K. z gminy Główczyce postawiono zarzut posiadania dużej ilości zakazanych roślin.

61-letni rolnik zapewniał, że nie miał wiedzy o tym, że uprawa jest niezgodna z prawem, a konopie uprawiał, by odstraszać ślimaki. Mięczaki miały mu niszczyć uprawę kapusty.

ŚLEDCZY UWIERZYLI

Śledczy uwierzyli rolnikowi spod Słupska i dochodzenie umorzyli. - Rzeczywiście badania potwierdziły, że mamy do czynienia z uprawą konopi indyjskich, z których można wyprodukować marihuanę. Władysław K. tłumaczył, że ślimaki niszczyły mu uprawę kapusty. Znajomy miał mu doradzić, by w internecie kupił nasiona konopi, ale włóknistej. Pomógł mu też w zakupie, ale jak się później okazało, rolnicy kupili nasiona konopi indyjskich.

NIE KRYŁ SIĘ Z UPRAWĄ

Z ustaleń prokuratora prowadzącego sprawę wynika, że dawniej stosowano podobną metodę zwalczania, odstraszania ślimaków. - Na korzyść podejrzanego, któremu rzeczywiście postawiliśmy w początkowym etapie sprawy zarzuty świadczyło to, że nie krył się z uprawą konopi, ale były one posiane rzeczywiście wokół uprawy kapusty. Z braku czynu zabronionego śledztwo zostało umorzone - mówi prokurator rejonowy w Słupsku Renata Krzaczek-Śniegocka. Decyzja śledczych jest prawomocna.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)

Komentarze

LB (niezweryfikowany)

Mickiewicza czytali:D
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Tripraport

Nastawienie psychiczne na działanie LSD, czyli jak najbardziej pozytywne pomimo lekkiego 'niewypału', który odpłacił mi się za to wspaniałym tripem.

 

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

-Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

-Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

-W porządku, dziękuję, do widzenia!

Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

 

Drugie drzwi:

  • 4-HO-MET

Wiek: 25 lat.

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, Psylocybina, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2ce, 2cb, MDMA, Metoksetamina, DXM, Mefedron, Kokaina, Amfetamina, BZP/TFMPP, Kodeina, Tramadol, różnorakie benzodiazepiny, Efedryna/Pseudoefedryna, Karbamazepina, Olanzapina, alkohol, tytoń i kilka syfów z dawnych dopalaczy.

Zażyta substancja: 25mg 4-ho-met przyjęte metodą iniekcji domięśniowej.

S&S: Mój pokój. W samotności.

  • Pozytywne przeżycie
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tytoń

całonocna ceremonia z szamanem- około 25 osób w jednej sali

Jakiś tydzień temu byłem właśnie w ważnym okresie przejściowym i medytowałem sobie na trawce "co dalej"...

Zadzwonił kolega- "za 3 dni szaman z Chille robi ceremonię"...

Pomyślałem : "to może być OK" i szybko sprawdziłem w internecie kto to taki...

Wygladało  sympatycznie, więc zgłosiłem swój udział.

Poczułem energię i pojechałem wcześniej na miejsce ceremonii by pomóc w przygotowaniach.