sąd

Od 3-15 lat więzienia grozi Panu Ryszardowi - 69-letniemu jaślaninowi, który miał hodowlę marihuany na własny użytek, w celach leczniczych. Na wtorek zaplanowana jest rozprawa w Sądzie Okręgowym w Krośnie. Przed rozprawą oraz w jej trakcie planowany jest protest. Jak zapewnia inicjator protestu, oskarżony używał środka w celach medycznych.

W odpowiedzi na pismo Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Sąd Najwyższy przyznał się do ewidentnego błędu i przekazał sprawę do rozpoznania. Niestety została ona przekazana do Izby Kontroli Nadzwyczajnej, czyli bastionu PISu, czyli można się spodziewać, że kolejna Pani Genowefa podejmie autonomiczną decyzję wbrew demokratycznym zasadom.

Mężczyzna z Singapuru ma zostać powieszony za import 1 kilograma marihuany z Malezji do Singapuru w 2018 roku, donosi Channel News Asia . 41-letni Omar Yacob Bamadhaj, został skazany na karę śmierci po tym, jak został skazany za import marihuany do Singapuru – we wtorek wyrok śmierci został podtrzymany przez Sąd Apex w Singapurze.

Pod koniec września w Sądzie Rejonowym w Radziejowie odbyła się pierwsze posiedzenie w sprawie byłego policjanta ze Skępego, który został zatrzymany za posiadanie narkotyków.

Pan Marian od ponad 20 lat zmaga się z chorobą. Został oskarżony o posiadanie znacznych ilości narkotyków, bo znaleziono u niego w domu susz konopi. Wyrok może zapaść jeszcze w tym roku. Bydgoszczanina wspierają, m,in. działacze Wolnych Konopi.

Trzy firmy dystrybuujące leki i produkująca je firma Johnson&Johnson ogłosiły, że będą kontynuować negocjowaną z poszczególnymi stanami ugodę, w ramach której zapłacą im gigantyczne odszkodowania. Są oskarżane o to, że swoim postępowaniem zaostrzyły kryzys opioidów, który od 20 lat dewastuje USA. Spłacanie miliardowych odszkodowań potrwa nawet 18 lat.

Kamil Piesiur z Pszczyny stoi przed katowickim Sądem Okręgowym pod zarzutem nielegalnego wytwarzanie środków odurzających – marihuany. Przekonuje, że uczynił to z bezsilności, bo potrzebował zioło w celach leczniczych. Jednak prokurator widzi w jego działaniu przede wszystkim 52 tysiące porcji marihuany, które mógłby w ten sposób pozyskać bezprawnie.

Sąd w Chinach odrzucił we wtorek apelację Kanadyjczyka Roberta Shellenberga i podtrzymał wydany na niego wyrok śmierci za przemyt narkotyków – podały chińskie media. Zaostrzenie wyroku wpisywane było w napięcia po aresztowaniu wiceprezes Huawei w Kanadzie.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał 17 członków zorganizowanej grupy przestępczej, która produkowała i handlowała dopalaczami. Wszyscy trafią do więzienia. Kierujący grupą Łukasz W. "Gekon" i Michał W. "Michalina" muszą zapłacić na rzecz Skarbu Państwa po 7,2 mln zł, które zarobili na nielegalnym biznesie.

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii dopuszcza umorzenie lub niepodjęcie śledztwa lub dochodzenia w sprawie, wobec osoby posiadającej „nieznaczną ilość” środka odurzającego lub substancji psychotropowej. Przepisy nie precyzują jednak ile to jest „nieznaczna ilość”. Jeden z posłów postanowił o to zapytać Ministerstwo Zdrowia.
To było sprytnie zarządzane i dobrze przygotowane logistycznie gangsterskie przedsięwzięcie. Polscy handlarze narkotyków uruchomili w Hiszpanii plantację marihuany, którą przemycali do Polski i Niemiec. W tym ostatnim kraju kupowali z kolei kokainę, sprzedawaną w ojczyźnie. A jakby tego było mało w ramach współpracy z innym z gangów znad Wisły, przemycili 450 kg metamfetaminy wartej kilkanaście milionów euro.

Baron narkotykowy Cetin G., który uciekł z Niderlandów do Turcji przed odbywaniem 12-letniego wyroku, zapewne żałuje swojej decyzji. Sąd w Stambule skazał go bowiem na 1482 lata więzienia.

Gekon i Michalina zostali skazani za handel dopalaczami. Wraz z nimi wyrok usłyszało kilkunastu członków zorganizowanej grupy przestępczej, która handlowała m.in. w punkcie na ul. Stawowej. Przez kilka lat swojej działalności grupa sprzedała 480 tysięcy saszetek z dopalaczami. Wraz z rozbitą kilka lat wcześniej grupą Jankesa z ul. Oleśnickiej miała duży wpływ na rynek dopalaczy we Wrocławiu.

Na kary więzienia od roku i trzech miesięcy do sześciu lat skazał w piątek wrocławski sąd 16 osób oskarżonych o handel dopalaczami. Zdaniem prokuratury, grupa miała wyprodukować i wprowadzić na rynek dopalacze o wartości 14 mln zł.

46-letni Mirosław N. usłyszał wyrok 2 lat więzienia za narażenie żony na utratę życia. Kobieta była pod wpływem alkoholu, narkotyków i leków, więc mąż wlał jej do ust znaczne ilości wody, by wypłukać jej żołądek. Katarzyna N. nie przeżyła kuracji. Wyrok jest prawomocny.

Sąd odwoławczy wydał korzystną decyzję dla Społecznej Inicjatywy Narkopolityki (SIN), wspieranej przez Fundację Panoptykon w sporze z Facebookiem. Sprawa dotyczy zablokowania strony SIN przez portal, któremu organizacje zarzucają prywatną cenzurę i ograniczanie wolności słowa.

Skręt, areszt, przeszukanie, a na końcu… umorzenie

Mija dziesięć lat, od kiedy prokuratorzy i sędziowie mogą umarzać sprawy za posiadanie małych ilości narkotyków na własny użytek. Dzięki temu tysiące osób uniknęły wyroku np. za to, że miały w kieszeni skręta. Ale w oczekiwaniu na umorzenie nie uniknęły zamknięcia w celi i przeszukania domu. Bardzo ciekawy tekst Krytyki Politycznej, polecamy!
Po prawie roku procesu Sąd Okręgowy w Przemyślu nie miał najmniejszych wątpliwości: 49-letni Sergiy G. z Ukrainy kierował gangiem, który przemycał haszysz z Hiszpanii na Ukrainę i dalej do Rosji. Za kierowanie grupą przestępczą wymierzono mu „raptem” pięć lat więzienia. Jednak bossowi mina zrzedła, gdy sąd podliczył, ile mu się „należy” za zorganizowanie przerzutu 237 kg narkotyku w 2017 r. Tu nie było taryfy ulgowej – 10 lat odsiadki, 200 tys. zł grzywny i „na deser” 50 tys. zł na zwalczanie i zapobieganie narkomanii. Karała łączna wyniosła 11 lat.
Na ponad 43 lata więzienia skazał w sumie Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim dziesięcioosobowy gang, który kontrolował plantacje marihuany w Bienicach (woj. zachodniopomorskie), Gołdapi (woj. warmińsko-mazurskie) oraz Dąbroszynie (woj. lubuskie). Polsko-wietnamski gang miał wyprodukować tam setki kilogramów „trawki” wartej kilka milionów złotych. Dla Azjaty, który według sądu kierował tym interesem okazało się, że to za mało.

Sąd Najwyższy USA (SCOTUS) odmówił zajęcia się sprawą sprzedawcy marihuany medycznej z Kolorado. Sędzia Clarence Thomas stwierdził jednak, że federalne przepisy dotyczące marihuany mogą już nie być potrzebne.

Władze Portugalii zostały decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu zobowiązane do wypłaty odszkodowania za straty moralne największemu w historii tego kraju dilerowi narkotykowemu.

W sądzie w Rotterdamie rozpoczął się we wtorek proces Tse Chi Lopa. Holenderskie media określają mężczyznę jako jednego z największych handlarzy narkotykami na świecie. Kanadyjczyk chińskiego pochodzenia, zwany azjatyckim "El Chapo", sprzeciwia się ekstradycji do Australii.

"Kupujący dopalacze zażywali je mimo, że na opakowaniu było napisane: środek niejadalny" – Między innymi tymi słowami wczoraj we wrocławskim sądzie obrońca jednego z członków gangu zajmującego się handlem trującymi używkami – wnioskowała o uniewinnienie swojego klienta.

Dwie osoby poniosły śmierć, wiele było hospitalizowanych. Według prokuratury w Szczecinie to efekt dopalaczy, którymi handlowała zorganizowana grupa przestępcza. Teraz czeka ich proces.

Bartosz Łaniecki, który miał leczyć bezsenność medyczną marihuaną, nie pójdzie do więzienia za posiadanie narkotyków. Najpierw Sąd Rejonowy w Gnieźnie skazał go na 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności za posiadanie 288 gramów suszu marihuany i 19 gramów amfetaminy. Wyroku tego nie podtrzymał sąd drugiej instancji, który wymierzył mężczyźnie karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Zajawki z NeuroGroove
  • 5-HTP
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • Moklobemid
  • Tytoń

Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D

Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:

1. około 0.5 marihuanki

2. dwie kreski fetki

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Od jakiegoś czasu jestem "zajarana" tą jakże interesującą substancją. Nieco więcej uszłyszałam o niej od mojego kumpla, który w aptecznych specyfikach jest nad wyraz obeznany. Opowiadał mi o tym błogim spokoju, euforii i tym słynnym ciepełku, który ogarnia całe ciało. Postanowiłam, że i ja spróbuje tego cudeńka. Chciałam zapomnieć o moich problemach i zatracić się w muzyce. Do zakupu Thiocodinu zbierałam się pół roku aż nadszedł ten dzień kiedy kupiłam opakowanie mojego wymarzonego zapomnienia od codzienności. 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, delikatny stres, ciekawość, zmęczenie po całym dniu, oczekiwania: chill

Mało tu ostatnio tych tajemniczych "pierwszych razów", które wszyscy ciągle wspominamy. Może zatem pora na mój?

Chciałbym w życiu spróbować wszystkiego, jestem ciekawym świata małym kujonkiem szykującym się na olimpiadę z chemii zatem i substancje psychoaktywne przykuły moją uwagę. Niesamowitym dla mnie jest, że można tak łatwo zmienić postrzeganie, percepcję, odkrywać nowe, zwiedzać nieznane... wrócmy może do meritum.

  • Inne
  • Tripraport

Nastawiony pozytywnie na ciekawe sny.

Helinus Integrifolius inaczej Ubhubhubu to kolejne z opisywanych przeze mnie afrykańskich ziół snu używanych w mieszaninie Ubulawu do wprowadzania w stan świadomych snów. Jego głównym mankamentem jest jednak to, że nie działa.

randomness