Przed budynkiem rządu w Sofii rosną konopie indyjskie

W doniczkach przed budynkiem Rady Ministrów w Sofii rosną konopie indyjskie, poinformowała w środę agencja BGNES. Rośliny zauważyli fotoreporterzy agencji. Rosną obok kwiatów i są wysokie na prawie 40 cm wysokości.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1036
W doniczkach przed budynkiem Rady Ministrów w Sofii rosną konopie indyjskie, poinformowała w środę agencja BGNES. Rośliny zauważyli fotoreporterzy agencji. Rosną obok kwiatów i są wysokie na prawie 40 cm wysokości. Policjanci patrolujący okolicę, w której znajduje się również urząd prezydenta i budynek parlamentu potwierdzili, że rzeczywiście jest to konopia, poinformowała agencja. Nie wiadomo, kto posadził rośliny przed urzędem rządu, ani co zrobi w tej sprawie policja. Z konopi indyjskiej wytwarzana jest marihuana, lekki narkotyk zawierający substancje psychoaktywne z grupy kannabinoli. W ubiegłym tygodniu w południowo-zachodniej Bułgarii policja przejęła 4 tony marihuany. Uprawa konopi indyjskich, choć nielegalna jest dość powszechna w tej części kraju. Najczęściej konopi nie uprawia się na prywatnych polach, ale wzdłuż dróg i na ziemiach nie należących do nikogo. Policji trudno przez to dotrzeć do osób je uprawiających.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Wisien (niezweryfikowany)

Z konopi indyjskiej wytwarzana jest marihuana. - Znowu wykazali się wiedzą, idioci pierdoleni.
jabba (niezweryfikowany)

dobrze napisali, marihuana to susz który PRODUKUJE sie z konopi (produkcja oznacza w tym wypadku odpowiednie suszenie pewnych części rośliny)
Anonim (niezweryfikowany)

jest taki, ze napisali, ze mj to "lekki narkotyk" - widac ktos myslacy a te depesze w PAPie redagowal.
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Wisien]Z konopi indyjskiej wytwarzana jest marihuana. - Znowu wykazali się wiedzą, idioci pierdoleni. [/quote] inni idioci pierdoleni tylko sie przyczepiaja do szczegolow, mimo ze te sa istotne.
Buddha (niezweryfikowany)

No i kiedy w koncu wpadna na to ze nie mozna mowic ze hodowanie rosliny jest wbrew prawu - troche paranoja Mamy piekny przyklad ze natura dziala niezgodnie z prawem - proponuje ja wsadzic do wiezienia!
Anonim (niezweryfikowany)

A ja proponuję zrobić identyczną akcję... pozasadzać samosieje gdzie sie da, szczególnie obok urzędów i w ruchliwych miejscach... ot taka propaganda.
cody (niezweryfikowany)

hehe ja tak robie co wiosny. chodze z nasionami z zeszłego roku i sieje w podblokowych ogródkach, przy drogach, w donicach i na polach farmerom. czasem przechodząc obok widać roślinki, ale z niewiadomych przyczyn, gdy przekroczą mniej więcej 30cm wysokości, znikają. Ludzie wiedzą co to i mam nadzieje, że ci dobrzy je zabierają, a nie konfidenci, którzy wyrywają to przez gazete, albo worek na śmieci, żeby nie dotykać narkotyku...
Siewca biblijny (niezweryfikowany)

Piękna inicjatywa! To najlepsze happening o jakim słyszałem od dłuższego czasu. Gdybym tylko miał nasionka to siałbym je wszędzie. W parkach, skwerach, klombach, przydomowych ogródkach, przed budynkami użyteczności publicznej, u proboszcza za plebanią koło dróg krajowych, powiatowych i gminnych na rondach i pasach zieleni, na glebach urodzajnych i nieużytkach na terenach suchych i bagiennych...a po roku znaleźli by się tacy co by zaczęli siać dalej i dalej...a po latach trzech trawa była by tak powszechnie spotykana jak...trawa i wtedy... nie wiem co by było, ale pewnie coś by było ;)
Anonim (niezweryfikowany)

To kup w zoologicznym pól kilo konopi dla papug.
Anonim (niezweryfikowany)

Nie coś pięknego tylko dużo zpierdolonych upraw outdoor.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

Niekorzystne

Siemano. Mam dla was kolejną porcję pamiętniko-podobnych wynurzeń amatora psychonauty ^^

Będą tu opisane dwie przygody- jedna była jedwabnym spacerkiem ku przyjemności, druga bezwzględną, jakże prostą konfrontacją z cieniem i złem. Piękny przykład dwulicowego działania psychiki =)

TRIP PIERWSZY (Jasny i milutki)

Zioło miałem ładne i pachnące, myślałem iż to czyścioch. A, jak dowiemy się potem, okazuje się, że to raczej natural maczany w laboratoryjnym THC.

 

  • Kodeina
  • Retrospekcja

Zaczęło się od ciekawości.

„Pieprzony świat. I my – przywiązujący sobie kamienie do stóp, wypływając na głębokie wody”

I apteki. Mijamy je codziennie. Każdego dnia przebywam ten sam zapętlony spacer – Z domu na przystanek, z przystanku do miasta. I do szkoły. I każdego dnia przechodzę co najmniej obok kilku.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Co mną głównie kierowało - ciekawość oraz chęć nowych doznań. Nigdy wcześniej nie przeżyłem halucynacji więc towarzyszyła mi również ekscytacja przed nieznanym. Namówiłem mojego znajomego do podróży w tą nieznaną razem ze mną. Spotkaliśmy się u niego. Wieczór i tylko śpiąca babcia za ścianą.

Postaram się jak najdokładniej opisać to co czułem i widziałem przez całą noc.

  • 4-HO-MIPT
  • Tripraport

Piękny sobotni poranek na obrzeżach Krakowa. Jednoosobowy, niezaplanowany trip. Świeży umysł po dobrze przespanej nocy.

Jako że na NG nie ma zbyt wielu opisów działenia tej substancji, pokusiłem się o napisanie TR'u, enjoy.