MEN za pełną prohibicją na Przystanku Woodstock

Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) zwróciło się do wojewody lubuskiego o wprowadzenie całkowitej prohibicji na obszarze, gdzie odbywa się Przystanek Woodstock.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2790
Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) zwróciło się do wojewody lubuskiego o wprowadzenie całkowitej prohibicji na obszarze, gdzie odbywa się Przystanek Woodstock. Poinformował o tym na konferencji prasowej wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski. Obecnie na terenie Kostrzyna i ościennych gmin obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu wysokoprocentowego oraz wina. Apel resortu edukacji spowodowany jest upałem. Jak powiedział Orzechowski, "wysoka temperatura i atmosfera, jakie panują na Przystanku, mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia młodych ludzi". - Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że młodzi ludzie mogą alkohol przywieźć ze sobą - dodał wiceminister. 12. edycja Przystanku Woodstock rozpoczęła się w piątek po południu w Kostrzynie nad Odrą. W tym roku podczas dwudniowej imprezy zaprezentują się muzycy z Polski, Niemiec, Ukrainy, Białorusi, Stanów Zjednoczonych, Słowacji i Senegalu. Od kilku dni do Kostrzyna przyjeżdżają młodzi ludzie by wziąć udział w imprezie. Z informacji od organizatorów, przebywa tam już ok. 100 tys. osób. W piątek rano organizatorzy podali także, że odnotowano już 500 interwencji służb medycznych wśród uczestników festiwalu; w większości były to interwencje spowodowane upałami - odwodnienia organizmu i porażenia słoneczne. W nocy z czwartku na piątek na polu namiotowym na Przystanku zmarł 19-latek; z dotychczasowych ustaleń wynika, że mieszkaniec Środy Wielkopolskiej zmarł na skutek przegrzania i zakrztuszenia się wydzielinami z żołądka.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat


Nazwa substancji: Aviomarin, MJ

Wcześniejsze doświadczenia: alko bardzo dużo, THC bardzo dużo, feta kilka razy, extasy kilka razy, gałka muszkatołowa - raz bez żadnych efektów.

Dawka i sposób użycia: 15 tabletek na jeden raz

Set & Settings: W domu z kolegą i bratem. Starsi wracają później.

Oczekiwania: Hallony




  • Dimenhydrynat

Moje przeżycia są nieco trudne do opisania, bo była to moja pierwsza jazda w

życiu i nie mam do czego jej przyrównać.



Mam 21 lat i jeszcze nigdy przedtem niczym się nie odurzyłem. (zero alkoholu,

trawy, nawet papierosów itp.) Była to moja wielka życiowa idea i żadne namowy

ze strony kolegów nigdy mnie nie przekonały. Coś widocznie we mnie pękło, bo po

opisie aviomarinowych halucynacji jednego z moich przyjaciół postanowiłem

"sprawdzić jak to jest".


  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pogoda: Pierwszy naprawdę słoneczny i ciepły dzień roku Miejsce: środek lasu Nastawienie: raczej dobre, niewielki stres spowodowany oczekiwaniami i podnieceniem Ludzie: z przyjacielem

Prolog

Z G. Spotykam się wieczorem nad rzeką. Odpalamy jointa aby lepiej nam się planowało jutrzejszy wyjazd.

- Las? – pyta G.

Od dłuższego czasu obiecaliśmy sobie hometa w lesie. W sumie to ja zawsze na to naciskałem bo obawiam się psychodelików w mieście. Miasto jest królestwem paranoi, hałas, smród, zamknięci, smutni ludzie – samo w sobie jest złym set and settings. Co innego las – natura, miliony bodźców, miliony kolorów.

  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.