Z narkotykami na Przystanek nie dojedziesz

Dziewięć osób, które chciały pociągami dojechać do Kostrzyna nad Odrą (Lubuskie) na X Przystanek Woodstock, zostało w czwartek zatrzymanych pod zarzutem posiadania narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3677

Przez cały dzień funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, policjanci i celnicy kontrolowali pociągi odjeżdżające z Poznania do Kostrzyna nad Odrą. W akcji pomagały psy przeszkolone w wyszukiwaniu narkotyków.

Zatrzymaliśmy dziewięć osób, które posiadały przy sobie narkotyki, znaleźliśmy także 32 gramy marihuany porzuconej w jednym z wagonów. Wartość rynkowa zatrzymanego towaru to 2,5 tys. złotych - poinformowała rzeczniczka prasowa Izby Celnej w Poznaniu Bożena Adler.

Średnia wieku zatrzymanych nie przekracza 20 lat. Wszystkim postawiono zarzuty nielegalnego posiadania narkotyków.

Przystanek Woodstock rozpoczyna się w piątek. Ma to być największa impreza muzyczna w Polsce. Jej organizator Jurek Owsiak spodziewa się przyjazdu kilkuset tysięcy osób z Polski i Niemiec.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

FOX (niezweryfikowany)

jeżeli ci mili panowie w mundurach wycenili te 32 gramy pieczywka na 2,5 tysiąca złotych to są zdrowo pierdolnięci bezproblemowo tą ilość mozna kupić za ok 600 peelenów. <br>Pozdrawiam czytelników HR
Mith (niezweryfikowany)

jeżeli ci mili panowie w mundurach wycenili te 32 gramy pieczywka na 2,5 tysiąca złotych to są zdrowo pierdolnięci bezproblemowo tą ilość mozna kupić za ok 600 peelenów. <br>Pozdrawiam czytelników HR
KRET (niezweryfikowany)

jeżeli ci mili panowie w mundurach wycenili te 32 gramy pieczywka na 2,5 tysiąca złotych to są zdrowo pierdolnięci bezproblemowo tą ilość mozna kupić za ok 600 peelenów. <br>Pozdrawiam czytelników HR
blazini (niezweryfikowany)

600 pln? ja mowie ze 300 do 400 max :P bo nie sadze zeby nasza biedna polska mlodziez byla w posiadaniu jakiegos wyjebistego, wysokojakosciowego stuffu z zagranicy :P pozatym w artykule nie chodzilo o te 32 g co byly porzucone w wagonie tylko o sume razem z tymi znalezionymi u podrozujacych, ale to i tak wierzyc mi sie nie chce zeby tyle przy sobie mieli :P
AKme (niezweryfikowany)

Po co ta zabawa w ciuciubabke :)) Zapewne z rozkazu pseudokatolickiej jurysdykcji, wystarczy wrócić do artykułu: Przystanek Demoralizacja:Artykuł z Naszego Dziennika (nie wiem czyjego bo na pewno nie mojego:)) <br>http://hyperreal.info/drugs/go.to/art/4795 <br> <br>.........Szczęść Boże! <br>Zbigniew Szlenk, prezes <br>Związek Lekarzy Polskich <br>Sami przybiliscie Boga do krzyża pseudokatolickimi gwoździami prawd wiary wyssanymi ze zdewociałych Biskupich palców... <br>
IX (niezweryfikowany)

Tia.....oto Polska - Korea Pólnocna środkowej Europy.
RaFiL (niezweryfikowany)

600 pln? ja mowie ze 300 do 400 max :P bo nie sadze zeby nasza biedna polska mlodziez byla w posiadaniu jakiegos wyjebistego, wysokojakosciowego stuffu z zagranicy :P pozatym w artykule nie chodzilo o te 32 g co byly porzucone w wagonie tylko o sume razem z tymi znalezionymi u podrozujacych, ale to i tak wierzyc mi sie nie chce zeby tyle przy sobie mieli :P
danielek (niezweryfikowany)

policaje to majo luzy oni to hyba majo najwiecej draguw ze wszystkih
chilum (niezweryfikowany)

.. a znając psy i celnickie psy należało jechac stopem np. <br>Nikt by wtedy stuff`u nie przejął. <br>W ogóle co za faszystowskie metody kontrolowac w Pznaniu tych co gdzieś jadą. <br>Nie podoba mi się to. <br> <br>-- <br> <br>&quot; Talk is cheap &quot;
C!chy (niezweryfikowany)

To tyle co jest wartya ta wiadomosc. Moze nie mialem przy sobie duzo - 1/2 g sredniawego sprzetu ale ze stoickim spokojem minalem w Szczecinie patrol SOK + MO ;) idacych z pieskiem, jeszcze sie do niego (pieska) usmiechnalem i... i nic sie nie stalo :) a na 300 tys osob te 9 to sobie mozna wsadzic ;)) Propaganda policyjna, ot co. Poza tym zawsze zastanawia mnie sposob wyceniania dragow przez policje - kolejny LOL :) bo skoro znalezli te 32, to przy normalnej cenie 30zl/gr mi wychodzi 960zl, a nie jakies kosmiczne 2,5 tys... lol :) oni to chyba na ksiezyc wysylaja i stad takie duze ceny ;) <br>pozdro
k-j (niezweryfikowany)

gdybym wiedzial wczesniej, ze SOKisci beda na dworcach z psami to bym sie zastanowil, czy brac ta dyszke... ale na szczescie po przejechaniu ponad 400km nikt sie nie przyczepil heh...
legalize (niezweryfikowany)

skad oni biora te ceny?!...wczesniej czytalem jakis artykol i wyszlo ze heroina jest po 150zl a teraz marihuana za 78zl...niezle...musza dostawac jakas kase za te przklamania bo innej mozliwosci nie widze...banda pojebow...
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Las na niewielkich wzgórzach, dom, ławka na ogrodzie. Nastawienie pozytywne.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

Chciałbym jednak głównie opisać swoją drugą próbę z 25c. Byłem wtedy u rodziny w małej wiosce położonej w dolinie, gdzie po 2 stronach na niewielkich wzgórzach jest las.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set: Pozytywne nastawienie Setting: Domówka z dekoracjami uv, muzyka w klimatach psytrance.

1.

Razem ze znajomymi postanowiliśmy zrobić domówkę, mamy coroczną nazwijmy to tradycję która  polega na spozyciu lsd i pójściu gdzieś w

plener. Niestety, lato minęlo, wraz z nim pogoda i wysokie temperatury, uznałem że przenosimy to do mnie do mieszkania. Dzień wcześniej w

pocie czoła przygotowywaliśmy dekoracje, ozdoby, wszystko żeby mieszkanie ładnie wyglądało, razem z oświetleniem uv i resztą świateł

klimat robił się coraz lepszy. Ludzie się schodzili, robiło się weselej. Kilka osób w tym ja zjedliśmy kwasy, kolory zaczynały powoli

  • Ketony
  • Pierwszy raz

W momencie zarzucenia i godzine od rozpoczęcia fazy:Szkoła. Reszta czasu:Autobus i dom.

~14:30
Rozkruszam jedną pixe, i wciągam ją z telefonu w szkolnej toalecie.
Ide na lekcje, siedze z kolegą który zarzucił pół.
Luzna lekcja, rozmawiam z kolega, nudze się.
~15:00
Czuje nagły przypływ energii i euforii, chodze po klasie zeby pogadac z innymi kolegami.
Zacząłem być miły, grzeczniej się zwracać do osób z klasy których strasznien nie lubiłem, dużo osób się nawet zdziwiło ze jestem taki miły.
Moi koledzy siedzieli i słuchali jak mówie o wszystkim i o niczym, pierdoliłem takie glupoty ale bylo to ciekawe.
~15:35

  • Marihuana

Substancja - LSD + Extasy +marihuana.

Set& Setting - 8 rano, po imprezie, na żaglówce na Mazurach


Siedzę sobie na dziobie żaglówki i delektuję się porankiem. W ręce trzymam filigranowy papierek, na którym widnieje wizerunek Czarnego Kota z ?Alicji w Krainie Czarów?. Niczym dzielna Ala połykam ciasteczko i czekam, aż świat zacznie się zmieniać.


randomness