Narkomanki napadły na niepełnosprawną dziewczynkę

Dwie kobiety w wieku 24 i 26 lat napadły w podzielonogórskim Nietkowie (Lubuskie) na niepełnosprawną dziewczynkę; zabrały jej telefon, portfel i legitymację osoby niepełnosprawnej. Dokonały przestępstwa, bo potrzebowały pieniędzy na heroinę.

Alicja

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2460

Dwie kobiety w wieku 24 i 26 lat napadły w podzielonogórskim Nietkowie (Lubuskie) na niepełnosprawną dziewczynkę; zabrały jej telefon, portfel i legitymację osoby niepełnosprawnej. Dokonały przestępstwa, bo potrzebowały pieniędzy na heroinę.

Akt oskarżenia przeciwko dwóm sprawczyniom trafił do zielonogórskiego sądu - poinformowano w Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze. Kobietom grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawczynie przyznały się do stawianych im zarzutów

Jak ustalono w czasie postępowania, 24 i 26-latka obserwowały dziewczynkę w autobusie komunikacji podmiejskiej, którym wspólnie jechały z Zielonej Góry. Gdy w Nietkowie dziewczynka wysiadła na przystanku, kobiety zaatakowały ją: szarpały za włosy i groziły pozbawieniem jej życia. Zabrały jej telefon, portfel oraz legitymację.

Ze skradzionymi przedmiotami wróciły do Zielonej Góry, zastawiły je w lombardzie, a za uzyskane pieniądze kupiły 3 działki heroiny.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Gorgoroth (niezweryfikowany)
Za tekie coś posłał bym te Kurwy(sorry) na więcej niż 12 lat , dla swojej przyjemności okradać inwalidę ... Niech teraz je skręca na głodzie :D
Zajawki z NeuroGroove
  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Tripraport
  • Tytoń

Urodziny kolegi pod gołym niebem w pochmurny deszczowy dzień. Wyborne towarzystwo, w dobrym humorze z dobrym nastawieniem. Pozytywne zaskoczenie niespodzianką.

Witam wszystkich zebranych po raz trzeci, skoro już tu jesteście to życzę miłej lektury.

Trzeci raz, słowem wstępu:

  • LSD-25

[N]: Jest takie miejsce w środku miasta, które przedstawia bajkę i ta

bajka dla nas ożyła.




[Z]: Bajka to genialny teren do tripowania. Po prostu genialny -

stworzony wręcz do tego. Naga uświadomiła mnie o jego istnieniu :-),

za co jej z całego serca dziękuję, ponieważ było to jedną z przyczyn

niesamowitości tego Tripu.




  • Inne
  • Tripraport

Set: trip miał się odbyć 2 dni wcześniej ale pogoda nie dopisała, nastawienie pozytywne, otwartość na przygodę, chcę przeanalizować swoje postępowanie i życie bez konkretnych spraw. Ostatnio mam bardzo zawile myśli i zatracam się w nich czego nie lubię. Bedzie to miało wpływ na tripa. Setting: polanka z niskimi drzewkami z widokiem na las, dom.

11:00 Blotter wkładam pod język, bez smaku. 2 godziny wcześniej zjadłem śniadanie jak zawsze i wziąłem zimny prysznic. To mój pierwszy raz z taką dawką. Mam wielkie oczekiwania, nawet się nie denerwuje, jestem podekscytowany. Obserwuje swoja dziewczynę (mojego trzeźwego trippsittera) jak przyrządza obiad, wygląda pysznie ale czuję ze i tak go nie zjem.

11:30 Czuję, się ze coś się dzieje, czuję że coś nadchodzi. Ciało jest tak jakby bardziej odczuwalne. Myśl, że za kilkanaście minut będę w innym stanie świadomości bardzo ekscytuje.