REKLAMA




Rusza wakacyjna akcja "Lato bez procentów"

"Agenci specjalni" wkraczają do akcji

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 2003-07-08

Odsłony

2810
Od tego tygodnia "agenci specjalni" - młodo wyglądające osoby - będą próbowali kupić alkohol w sklepach na warszawskim Ursynowie. Jest to jeden z elementów rozpoczynającej się w poniedziałek akcji "Lato bez procentów", która ma na celu ograniczenie sprzedaży nieletnim wysokoprocentowych trunków.

Według pomysłodawcy akcji, firmy Homo Homini, młody wygląd "agenta" powinien wzbudzić wątpliwości sprzedawcy. Jeżeli sprzedający nie zainteresuje się wiekiem klienta, nie zażąda od niego dowodu tożsamości, agent nie kupi alkoholu i dane sklepu przekaże firmie.

Pełny wykaz sklepów, w których sprzedawcy nie sprawdzili wieku agenta, wraz z raportem z akcji zostanie przekazany m.in. prezydentowi Warszawy, burmistrzowi Ursynowa oraz stołecznym komendantom policji i straży miejskiej.

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i wychowaniu w trzeźwości właścicielowi sklepu za sprzedaż nieletnim alkoholu grozi grzywna, a nawet utrata licencji na sprzedaż procentowych trunków.

Równocześnie prowadzone będą: badanie dotyczące postrzegania przez mieszkańców Ursynowa zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim oraz akcja informacyjna. Do sklepów trafią plakaty z informacją o rozpoczęciu i celach akcji.

Akcja finansowana jest ze środków Urzędu Dzielnicy Ursynów.

Homo Homini jest prywatną firmą działającą na rzecz przeciwdziałania patologiom.

Według Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych 71 procent młodzieży w wieku 11-15 lat piło alkohol. Od połowy lat 80. w grupie piętnastolatków odnotowano prawie trzykrotny spadek liczby abstynentów (obecnie 10 procent). Do upicia się w czasie ostatniego roku przyznało się niemal 60 procent piętnastolatków i ponad 75 procent siedemnastolatków.

Połowa dorosłych Polaków uważa, że picie alkoholu przez młodzież jest trzecim najważniejszym problemem społecznym zaraz po bezrobociu i spadku stopy życiowej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

srjdrfth (niezweryfikowany)
ale agent będzie pelnoletni! to jak mogą odebrać komuś licencję lub go reprsjonować za to że dorosły człowiek nie wzbudził podjżeń?!?!? akcja mimo że ma słuszny cel to powinna być prowadzona innymi metodami... <br>ale to jest Polska przecie... liczy si dobra opinia gazecie.. :(
epub (niezweryfikowany)
ale agent będzie pelnoletni! to jak mogą odebrać komuś licencję lub go reprsjonować za to że dorosły człowiek nie wzbudził podjżeń?!?!? akcja mimo że ma słuszny cel to powinna być prowadzona innymi metodami... <br>ale to jest Polska przecie... liczy si dobra opinia gazecie.. :(
max_lern (niezweryfikowany)
TU JEST POLSKA I TU SIE PIJE - a kto umarl ten zyje ! ! !
JohnnY (niezweryfikowany)
Współczuje ludziom, którzy mieszkają na Ursynowie.....
sumienie narodu (niezweryfikowany)
albo rypki albo pipki, alk to tfardy drag, a za sprzedaz narkotykuf nieletnim suynna ustawa przewiduje hyba co najmniej piec lat, puszkowac sklepikarzy :]
LaSziDo (niezweryfikowany)
TU JEST POLSKA I TU SIE PIJE - a kto umarl ten zyje ! ! !
Misiek (niezweryfikowany)
W ramach walki z patologiami powinni zlikwidować firmę Homo mini czy jak im tam leci:)
Arnold (niezweryfikowany)
To jest jawna prowokacja w najlepszym wydaniu. Homo Homini = bandyci albo kretyni!
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

Rzecz działa się na imprezie urodzinowej kolegi, także nastawienie bardzo dobre. Liczyłem na jakiś grubszy lot ale się przeliczyłem :)

Czuję się jakbym zapominał słów w języku polskim. A jeśli w polskim to pewnie w jakimkolwiek innym tymbardziej. Trochę jakbym wracał, cofał się w rozwoju do dzieciństwa. Niewinnego przekręcania, pacholęcego słowotwórstwa. Kurwa mać, nie było mi do śmiechu. Czułem się jakbym z minuty na minutę coraz bardziej głupiał. Myśli rozjeżdżają się we wszystkie strony, przekraczam wcześniej nie zdobyte przeszkody, choć chyba tego nie chcę. Starczy. Już bardziej czuję niż myślę. A czuję że jest grubo bo nawet nie umiem podnieść dobrze głowy.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Zwyczajne październikowe popołudnie w prywatnym mieszkaniu. Nastawienie psychiczne jak najbardziej pozytywne. Chillout.

Przechadzałem się leniwie zatłoczonymi ulicami w blasku jesiennego słońca i nagle w mej głowie narodziła się koncepcja, aby patronat nad dzisiejszym wieczorem objęła kodeina. Toteż swoje kroki skierowałem do najbliższej apteki. Zbytnio nie uśmiechała mi się ekstrakcja kodeiny z Antidolu, więc doszedłem do wniosku, że zakupię po prostu Neoazarinę, która to oprócz samego fosforanu kodeiny zawiera jedynie ziele tymianku i substancje pomocnicze. Niestety już w samej aptece spotkał mnie gorzki zawód. Okazało się bowiem, że w asortymencie apteki zabrakło upragnionego specyfiku.

  • Powój hawajski


LSA w postaci wilca purpurowego (ipomea purprea) firmy plantico.


Wyprawa planowana była przez dłuższy czas i odkładana w nieskończoność dzięki moim domniemanym współtowarzyszom (miało być ich trzech o zrobił się jeden, nazwę go „zdziwiony”).