REKLAMA




Miał 8 promili alkoholu i przeżył

Rekord promili na Ukrainie.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3560
"To raczej prawdziwy cud, a nie dowód na nasz profesjonalizm" - w taki sposób ukraińscy lekarze skomentowali przypadek uratowania mężczyzny, który po noworocznych imprezach miał 8 promili alkoholu we krwi.
42-letni mieszkaniec Tarnopola (zachodnia Ukraina) został znaleziony nieprzytomny na dworcu kolejowym. Gdy po reanimacji doszedł do siebie powiedział, że nic nie pamięta od momentu, jak z dwoma przyjaciółmi zaczął czwartą butelkę wódki.

Los jego współbiesiadników jest nieznany, ale - jak twierdzą lekarze - niewiele jest szans na to, że jeszcze żyją.

Za śmiertelny poziom zawartości alkoholu we krwi zazwyczaj uznaje się 5 promili.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)
a gdzies pisalo ze 10 czy cos takiego.. echh.. to jaki ten rekord w koncu..
q (niezweryfikowany)
nie jest napisane jaki to rekord. <br> <br>moze to rekord osiedlowy, wioskowy lub miejski? jak rekord to nie od razu musi byc swiatowy.
rhoxi (niezweryfikowany)
cyniarz wchuj :D
ssss (niezweryfikowany)
ja mialem 6 nawjwiecej i nierzygalem
godmode (niezweryfikowany)
Rekor to ok 10,5-11 promili ustanowiony w Rosji, drugim rekordem jest 9,5-10 promili ustanowiony przez polskiego rowerzyste, ktory sam wpadl pod policyjny radiowoz - przezyl ;]
KillaBeeZ (niezweryfikowany)
no chyba jest wyraznie napisane: <br>&quot;Rekord promili na Ukrainie.&quot; nie dowidzisz?
Theopij (niezweryfikowany)
Nie wiadomo jaki jest prawdziwy rekord, ja slyszalem o polce, ktora podobno miala 17,8 promila i siedziala za kolkiem jak ja policja zatrzymala. Jak ktos napierdala non-stop, a do tego ma silny orgaznim to tolerancja moze rozwinac sie ogromna... a moze zul, ktorego codziennie widzicie pod sklepem mial kiedys ponad 20 promili i zostal rekordzista swiata, o ktorym nikt nie wie ?
brak (niezweryfikowany)
Nie wiadomo jaki jest prawdziwy rekord, ja slyszalem o polce, ktora podobno miala 17,8 promila i siedziala za kolkiem jak ja policja zatrzymala. Jak ktos napierdala non-stop, a do tego ma silny orgaznim to tolerancja moze rozwinac sie ogromna... a moze zul, ktorego codziennie widzicie pod sklepem mial kiedys ponad 20 promili i zostal rekordzista swiata, o ktorym nikt nie wie ?
dinxiarz (niezweryfikowany)
hehe u mnie pod domem menele codzienie kupuja dykte w motoryzacyjnym ,kłutnia zrzuta czasem po pare kursów robia :)) ....smala za kosciołem ;pp kiedys 2 popiło na wiacie na przystanku .. obok kościoła nie pamietam chyab deszcz padał.. jeden zasna... spał 2 dni (pamietam bo patrzyłem jak szedłem i wracałem z i do budy a potem rano ) ciekawe ile miał??? ja mu daje jakieś 20 na luzaku oni to wala bez zapijania :] niezłe zeżniki ;ppp <br> <br> <br>polscy dinxiarze wciagaja nosem takich frajerów co wóde pija i spia po dworcach:)) <br> <br>polskie HC...i niemam pytan:) <br> <br> <br>pozdrówka sadzic palic legalizowac
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Trudno. Niech się dzieje co chce. Nieważne, że już po 17. Nieważne, że moja dziewczyna jest na mnie zła, a jutro idę do roboty. Nieważe, że nie wszystkich tutaj znam. Ale jestem tutaj z Nimi, im ufam. W miejscu, które znam. Zjarany do tego jestem niemołosiernie i usatysfakcjonowany po ciekawym dniu.Gniotę kulkę, wyliczone 20. Smaczne.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

na tą podróż przygotowywałem się od długiego czasu, wstałem o godzinie 7.00 nic nie jadłem, umyłem się, założyłem czyste ubranie i poszedłem do piwnicy po "kapelusze wolności" , byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tego dnia, wypoczęty, czyściutki za oknem super pogoda, mieszkanie posprzątane, czyli wszystko cud miód tylko kolega który przyszedł musiał szybko iść do domu :( grzyby już leżą na małym talerzyku, obok nich paczka laysów, kolega siedzi na fotelu i ogląda jakieś japońskie kreskówki :P wydawało mi się że tych grzybów jest bardzo mało, na początku miałem zjeść około 30 ale chuj zjadłem wszystko, bo myślałem że to mało, no to zaczynamy grzyby zjadłem na 2 podejścia zagryzając czipsami i zapijając wodą, spodziewałem się że będą niedobre ale w smaku nawet nawet tylko ziemia i trawa zgrzytająca w zębach (czytałem gdzieś że psylocybina dobrze rozpuszcza się w wodzie, więc wolałem nie ryzykować) trochę odrzucał ale gorsze rzeczy się jadło, no cóż teraz relaks i czekać na efekty :)

Już po około 15 min. wszystko wydawało się ciekawsze i obraz lekko falował było to bardzo przyjemne, z kolegą nadal oglądaliśmy japońskie kreskówki i śmialiśmy się jacy japońcy są pojebani żeby takie coś wymyślić :) 

po około 30 min. faza zaczęła się już porządnie rozkręcać, spanikowałem, kolega powiedział że niedługo musi spadać.

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Piątkowy wieczór, pusty dom i wielka ciekawość nowych doświadczeń.

Po dość długiej przerwie od eksperymentowania (ponad 3 miesiące) wywołanej nieprzyjemnymi doświadczeniami na benzydaminie i faktem iż ulubione dotychczas DXM zostało zbadane przeze mnie na wszystkie sposoby, że przestało na mnie robić jakiekolwiek wrażenie, postanowiłam spróbować czegoś innego.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Metylon
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Brak pomysłu na imprezę psytrance, początkowo miało być na trzeźwo, jednak nastrój miejsca pociągnął za sobą decyzje o wrzuceniu czegokolwiek.

22:00

Trensy w klubie zawsze spoko. Super muzyka, piękne dekoracje, swoi ludzie. Akurat tak się złożyło, że dotarłam na miejsce wraz z otwarciem imprezy, sama - znajomi mieli dojechać później. Przywitałam się z tymi, których zastałam już na miejscu i znalazłam kącik, poduszeczkę, usiadłam, zapaliłam papierosa. Kupiłam piwo na barze. Spokojnie czekałam na znajomych.

23:00

randomness