Marihuana na granicy

o wartości ponad 110 tysięcy złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1901
Przemyt blisko czterech kilogramów marihuany wartości ponad 110 tysięcy złotych udaremnili celnicy na przejściu granicznym w Świecku.

Narkotyk ukryto w podłodze osobowego forda, którym wracało z Niemiec do kraju czworo mieszkańców wschodniej Polski. Wszyscy zostali zatrzymani.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)
od sylwka porzadnego tofu nie palilem tylko jakies pokrzywy <br>a tu jeszcze taka wiadomosc <br>chyba zwarjuje
q (niezweryfikowany)
a w bialymstoku puchy na razie
Podlasianin (niezweryfikowany)
Chyba zapowiada się na mały post,bo sam jakiś czerstwy sierściuch został,a pozatym to puchy na mieście.Mam jednak taką cichą nadzieję ,że przynajmniej jak w ubiegłym roku # nie zabraknie!
.chudy. (niezweryfikowany)
ciekawe z kąd wracali? czy nie byli przypadkiem wcześniej na wakacja w HL?
HWDP razy 2 (niezweryfikowany)
a w bialymstoku puchy na razie
MY (niezweryfikowany)
JARAMY!
PAJK (niezweryfikowany)
minuta ciszy..
Później (niezweryfikowany)
...tak po prawie 30 zł za gram. Cena detaliczna. W hurcie byłoby taniej. <br>Ale pomyśleć że takie prawie 4 kg, to jest w sumie kilkanaście krzaczków. Taki producent ma nasionka za darmo (normalny człek ostatnio też:)). Licząc średniooptymistycznie można uzyskać tak ze 150 gram z roślinki, czyli trzeba mieć około 26 roślin. Licząc że na jedną roślinkę outdoor przeznaczoną na marihuanę wystarczy i to z nadmiarem 1/4 m2 to osobnik który to uprawiał potrzebował około 6,5 m2 poletka, no może z dwa razy więcej, bo samce pewnie też były, chociaż tacy to może samce też suszą? Nikt nie wie co tak na prawdę jest w worku:). Wydał pewnie kilka zł na jakiś nawóz, może, może nie. No i teraz inne osobniki sprzedają to za 110 tysięcy złotych, po 30 PLN za gram... Lepsze... Są w Polsce takie osobniki co kupują to za te 30 PLN za gram:) <br>I pomyśleć że jeszcze kilkadziesiąt lat temu konopie w polsce uprawiało się na hektary, a takie bezużyteczne części szły na kompost:) <br>Jeszcze ciekawsza rzecz... Są ludzie którzy PRZEMYCAJĄ te pietruszkę z za granicy:) <br>Gdzieś czytałem że marihuana wywołuje poczucie absurdu... Ale to chyba nie jest poczucie. To jest absurd.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Godzina 23, nikogo w domu. Za oknem brzydka pogoda, nastawienie niezbyt optymistyczne, ogólny klimat nie nadający się do stosowania niczego co powoduje halucynacje.

Po południu zakupiłem 2 saszetki Tantum Rosa, po powrocie do domu nikogo już nie było i zacząłem ekstrakcje wg. zaleceń na forum.

Nastawiony mało optymistycznie rozpocząłem długą podróź, zapraszam do czytania.

 

23:00 - Wysuszony proszek w piekarniku (nie przesadzcie z temperaturą!) wsypałem do kapsułek po jakichś witaminach, wyszło ok 4 kapsułki popite jakimś napojem, włączyłem muzyke i czekałem na efekty w między czasie pisząc z znajomymi.

  • MDMA (Ecstasy)

Pierwszy drops nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia, podobne to do

tramalu, tyle że droższe i krócej trwa dziwny stan. potem kilka razy

było całkiem przyjemnie na jakichś chorych acid-techno-party na które

normalnie nigdy bym nie poszła, ale było cool. wszyscy wiemy jak :)

  • Marihuana

Witam.


Wczoraj (Piatek) postanowilem spedzic wieczor w fajnym gronie (humor

mialem niezly, niczym sie nie przejmowalem). Oczywiscie, jak to w

piatek, zakupilismy pol grama zielska. Tego dnia rano na pobudke

bralem troche efedryny wiec zastanawialem sie jak bedzie tym razem.

Zmontowalismy sobie butelke 0.2 po coli i palilismy w parku (bardzo

zimno na dworze, wiatr dmuchal lodowaty). Juz przy pierwszym

mocniejszym buchu poczulem cos jakby kopniecie z buta w pluca;) ale

  • Bieluń dziędzierzawa

No karwa hydrogen komplet. Niezłe kompendium wiedzy o bieluniu żeś zebrał:) chcę dodać parę info mimo że nie ruszałem tego czegoś, i nie wiem czy spróbuję. Wyjaśniam od razu, że ten przypadek jest szczególny. Bielunia brał mój przyjaciel. Wiem wiec wszystko o tym tripie i nie ma w tym, żadnego ściemniania.


randomness