Marihuana na granicy

o wartości ponad 110 tysięcy złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1902
Przemyt blisko czterech kilogramów marihuany wartości ponad 110 tysięcy złotych udaremnili celnicy na przejściu granicznym w Świecku.

Narkotyk ukryto w podłodze osobowego forda, którym wracało z Niemiec do kraju czworo mieszkańców wschodniej Polski. Wszyscy zostali zatrzymani.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)
od sylwka porzadnego tofu nie palilem tylko jakies pokrzywy <br>a tu jeszcze taka wiadomosc <br>chyba zwarjuje
q (niezweryfikowany)
a w bialymstoku puchy na razie
Podlasianin (niezweryfikowany)
Chyba zapowiada się na mały post,bo sam jakiś czerstwy sierściuch został,a pozatym to puchy na mieście.Mam jednak taką cichą nadzieję ,że przynajmniej jak w ubiegłym roku # nie zabraknie!
.chudy. (niezweryfikowany)
ciekawe z kąd wracali? czy nie byli przypadkiem wcześniej na wakacja w HL?
HWDP razy 2 (niezweryfikowany)
a w bialymstoku puchy na razie
MY (niezweryfikowany)
JARAMY!
PAJK (niezweryfikowany)
minuta ciszy..
Później (niezweryfikowany)
...tak po prawie 30 zł za gram. Cena detaliczna. W hurcie byłoby taniej. <br>Ale pomyśleć że takie prawie 4 kg, to jest w sumie kilkanaście krzaczków. Taki producent ma nasionka za darmo (normalny człek ostatnio też:)). Licząc średniooptymistycznie można uzyskać tak ze 150 gram z roślinki, czyli trzeba mieć około 26 roślin. Licząc że na jedną roślinkę outdoor przeznaczoną na marihuanę wystarczy i to z nadmiarem 1/4 m2 to osobnik który to uprawiał potrzebował około 6,5 m2 poletka, no może z dwa razy więcej, bo samce pewnie też były, chociaż tacy to może samce też suszą? Nikt nie wie co tak na prawdę jest w worku:). Wydał pewnie kilka zł na jakiś nawóz, może, może nie. No i teraz inne osobniki sprzedają to za 110 tysięcy złotych, po 30 PLN za gram... Lepsze... Są w Polsce takie osobniki co kupują to za te 30 PLN za gram:) <br>I pomyśleć że jeszcze kilkadziesiąt lat temu konopie w polsce uprawiało się na hektary, a takie bezużyteczne części szły na kompost:) <br>Jeszcze ciekawsza rzecz... Są ludzie którzy PRZEMYCAJĄ te pietruszkę z za granicy:) <br>Gdzieś czytałem że marihuana wywołuje poczucie absurdu... Ale to chyba nie jest poczucie. To jest absurd.
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Retrospekcja

Zmienny.

Wstęp.

GBL to dziwna substancja. Jedni zachwycają się jej działaniem, na innych nie robi ona wrażenia.
W UK osoby cierpiące na fobię społeczną próbowały się leczyć GBL'em i to całkiem skutecznie.
Bo narkotyk ten rzeczywiście poprawia jakość interakcji społecznych. Pomysł ten okazał się na tyle zgubny, że środek ten uzależnia fizycznie i to bardzo silnie.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękne

Puk puk! Kto tam? Znowu ja!

Tylko nowe konto... ale to samo ego! Wymyślanie hasła wtedy na kwasie nie było dobrym pomysłem. No nic, konieczność to konieczność- zakładam nowe.

Specjalnie po to, by gdzieś wrzucić te uczucia... znaki... myśli... słowa.

Przed państwem moje stare zapiski o PH mniejszym niż 1. Poprawione i ułożone we względnie nielogiczną całość.

  • Kodeina
  • pFPP
  • Pozytywne przeżycie

Gorszego nie było, wszystko w tekście.

Poniedziałek. Otwieram oczy, na zegarku ślini się godzina 7:50. Świetnie, za 10 minut zajęcia, dlatego odwróciłem się na drugi bok i poszedłem spać dalej, wszak spałem całe trzy godziny. Po chwili jednak dopadły mnie "wyrzuty sumienia" i zwlokłem dupsko z barłogu. Jako "chwila" mam na myśli 30 minut, oczywiście. Zaczołgałem się do łazienki. Stary, wyglądasz jak gówno. Szast-prast, OK, doprowadzony do stanu używalności. Budzik wskazuje 8:45, faaak.

  • Inne
  • Kratom
  • Pierwszy raz

Wyjazd do Holandii, koniec upalnego lata i całkiem miłe towarzystwo na codzień.

Jako że na tej stronie nie ma jeszcze raportu o tej roślinie, postanowiłem podzielić się swoimi przeżyciami w związku z jej używaniem.

 

 

Ten test miał miejsce podczas mojego pobytu zarobkowo-rekreacyjnego w Holandii. 

Plan był taki, żeby spędzić w kraju tulipanów miesiąc, pracując dwa tygodnie i dwa tygodnie wydając zarobione pieniądze.

 

 

I tak oto w momencie gdy miałem zacząć już wydawać te uciułane pareset euro w naszym domku pojawił się nowy współlokator.