Marihuana na granicy

o wartości ponad 110 tysięcy złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1899
Przemyt blisko czterech kilogramów marihuany wartości ponad 110 tysięcy złotych udaremnili celnicy na przejściu granicznym w Świecku.

Narkotyk ukryto w podłodze osobowego forda, którym wracało z Niemiec do kraju czworo mieszkańców wschodniej Polski. Wszyscy zostali zatrzymani.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)
od sylwka porzadnego tofu nie palilem tylko jakies pokrzywy <br>a tu jeszcze taka wiadomosc <br>chyba zwarjuje
q (niezweryfikowany)
a w bialymstoku puchy na razie
Podlasianin (niezweryfikowany)
Chyba zapowiada się na mały post,bo sam jakiś czerstwy sierściuch został,a pozatym to puchy na mieście.Mam jednak taką cichą nadzieję ,że przynajmniej jak w ubiegłym roku # nie zabraknie!
.chudy. (niezweryfikowany)
ciekawe z kąd wracali? czy nie byli przypadkiem wcześniej na wakacja w HL?
HWDP razy 2 (niezweryfikowany)
a w bialymstoku puchy na razie
MY (niezweryfikowany)
JARAMY!
PAJK (niezweryfikowany)
minuta ciszy..
Później (niezweryfikowany)
...tak po prawie 30 zł za gram. Cena detaliczna. W hurcie byłoby taniej. <br>Ale pomyśleć że takie prawie 4 kg, to jest w sumie kilkanaście krzaczków. Taki producent ma nasionka za darmo (normalny człek ostatnio też:)). Licząc średniooptymistycznie można uzyskać tak ze 150 gram z roślinki, czyli trzeba mieć około 26 roślin. Licząc że na jedną roślinkę outdoor przeznaczoną na marihuanę wystarczy i to z nadmiarem 1/4 m2 to osobnik który to uprawiał potrzebował około 6,5 m2 poletka, no może z dwa razy więcej, bo samce pewnie też były, chociaż tacy to może samce też suszą? Nikt nie wie co tak na prawdę jest w worku:). Wydał pewnie kilka zł na jakiś nawóz, może, może nie. No i teraz inne osobniki sprzedają to za 110 tysięcy złotych, po 30 PLN za gram... Lepsze... Są w Polsce takie osobniki co kupują to za te 30 PLN za gram:) <br>I pomyśleć że jeszcze kilkadziesiąt lat temu konopie w polsce uprawiało się na hektary, a takie bezużyteczne części szły na kompost:) <br>Jeszcze ciekawsza rzecz... Są ludzie którzy PRZEMYCAJĄ te pietruszkę z za granicy:) <br>Gdzieś czytałem że marihuana wywołuje poczucie absurdu... Ale to chyba nie jest poczucie. To jest absurd.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET

Nazwa gatunkowa: Czarny Lotos

Rodzaj: psychonauticus luciferis

Waga, wiek i kaliber: 22 wiosny, 171 cm, 86 kg (nie, nie jestem brysiowaty ani misiowaty, jestem tygrysio wygimnastykowany i umięśniony ;P )

Doświadczenie: wszelakie poza heroiną, kokainą i meth

S&S: Moja smocza grota, gdzie sobie płonę. Smocze kufry wypakowane magicznymi substancjami, źródło Mocy i orzeźwiająca, źródlana woda.

Substancja i dawka: 4-ho-met, początkowo 10 mg...

Czas: nie istnieje, zbiorowa iluzja,

Zaczynamy

  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Przeżycie mistyczne

Urodziny, ciepły, jesienny dzień, dwa tygodnie po rzuceniu pracy, brak pieniędzy, duża potrzeba poukładania w głowie narastających problemów

Opisane doświadczenie było moim drugim z trzech poważnych przeżyć mistycznym pod wpływem substancji psychoaktywnych. Było o wiele bardziej klarowne i o wiele dłuższe od pozostałych. Miałem wcześniej raz do czynienia z tą substancją, jednak wtedy nie do końca zrozumiałem ten stan i dodatkowo wydawał mi się płytszy z powodu okoliczności w jakich go doświadczyłem (ja na mesce, grupa znajomych na grzybach które nie bardzo ich porobiły).

  • Powój hawajski

poczucie bezpieczeństwa i swojskości związane ze fajnymi znanymi miejscami-własny pokój,dom mojej Babci,w końcu mieszkanie dziewczyny, ciekawość i pewne nadzieje wiązane z działaniem nasion

TR przeniesiony z forum hyperreal.info

 

A działo się to wszystko w pewien lipcowy słoneczny dzień roku pańskiego 2006...

 

  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Tabaka
  • Tytoń

Na początku puste mieszkanie, tylko ja z kolegą, później sam z mamą, optymistyczne nastawienie.

Zapraszam serdecznie, po raz drugi!

Słowem wstępu, ponownie: