Marihuana na granicy

o wartości ponad 110 tysięcy złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1906
Przemyt blisko czterech kilogramów marihuany wartości ponad 110 tysięcy złotych udaremnili celnicy na przejściu granicznym w Świecku.

Narkotyk ukryto w podłodze osobowego forda, którym wracało z Niemiec do kraju czworo mieszkańców wschodniej Polski. Wszyscy zostali zatrzymani.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)

od sylwka porzadnego tofu nie palilem tylko jakies pokrzywy <br>a tu jeszcze taka wiadomosc <br>chyba zwarjuje
q (niezweryfikowany)

a w bialymstoku puchy na razie
Podlasianin (niezweryfikowany)

Chyba zapowiada się na mały post,bo sam jakiś czerstwy sierściuch został,a pozatym to puchy na mieście.Mam jednak taką cichą nadzieję ,że przynajmniej jak w ubiegłym roku # nie zabraknie!
.chudy. (niezweryfikowany)

ciekawe z kąd wracali? czy nie byli przypadkiem wcześniej na wakacja w HL?
HWDP razy 2 (niezweryfikowany)

a w bialymstoku puchy na razie
MY (niezweryfikowany)

JARAMY!
PAJK (niezweryfikowany)

minuta ciszy..
Później (niezweryfikowany)

...tak po prawie 30 zł za gram. Cena detaliczna. W hurcie byłoby taniej. <br>Ale pomyśleć że takie prawie 4 kg, to jest w sumie kilkanaście krzaczków. Taki producent ma nasionka za darmo (normalny człek ostatnio też:)). Licząc średniooptymistycznie można uzyskać tak ze 150 gram z roślinki, czyli trzeba mieć około 26 roślin. Licząc że na jedną roślinkę outdoor przeznaczoną na marihuanę wystarczy i to z nadmiarem 1/4 m2 to osobnik który to uprawiał potrzebował około 6,5 m2 poletka, no może z dwa razy więcej, bo samce pewnie też były, chociaż tacy to może samce też suszą? Nikt nie wie co tak na prawdę jest w worku:). Wydał pewnie kilka zł na jakiś nawóz, może, może nie. No i teraz inne osobniki sprzedają to za 110 tysięcy złotych, po 30 PLN za gram... Lepsze... Są w Polsce takie osobniki co kupują to za te 30 PLN za gram:) <br>I pomyśleć że jeszcze kilkadziesiąt lat temu konopie w polsce uprawiało się na hektary, a takie bezużyteczne części szły na kompost:) <br>Jeszcze ciekawsza rzecz... Są ludzie którzy PRZEMYCAJĄ te pietruszkę z za granicy:) <br>Gdzieś czytałem że marihuana wywołuje poczucie absurdu... Ale to chyba nie jest poczucie. To jest absurd.
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie. Pierwsza psychodeliczna podróż z oczekiwaniem na bardziej enteogeniczne klimaty. Miejsce tripu: Las. Osoby: Ja + jeden znajomy np. X.

W tym trip raporcie pomijam opis miejsca tripu i przeżyć X. Skupię się tylko na tym, czego sam doświadczyłem w podróży z DMT, choć tak naprawdę nie miałem pewności co było w kapsułkach i w jakiej ilości. Jednak doświadczenia opisane poniżej raczej potwierdzają, że to co się wydarzyło to zasługa DMT. Dzięki temu przeżyłem pierwszą w swoim życiu, a być może nie ostatnią psychodeliczną podróż.

  • 25B-NBOMe
  • 25C-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Stabilne acz chaotyczne. Siedzimy u kumpla jakieś 40 km od mojego miejsca zamieszkania. W głowie - spokój, lekki stresik spowodowany "obcymi" osobami. Towarzystwo - Grupka najbliższych mi osób, w tym moja dziewczyna :) Mamy do dyspozycji 2 pokoje, w których dzieją się równolegle 2 imprezy - U nas - ludzie w wieku 18+, drugi pokój, dzieciaki 12-16 lat.

 

Sam sylwester odbył się stosunkowo blisko mojego miejsca zamieszkania - jakieś 30 minutek PKS'em więc nie wynikały z tego żadne komplikacje :)

Razem ze mną Kartoniki jedli:

Indianer - I, Monika - M, Ola - O, Jaskier - J, Pachomia - P, oraz Martyna - M

 

>16:00 - 17:30 - jeszcze w domu

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pełna euforia, komunikacja niemalże telepatyczna, dostrzeganie piękna w naturze i utożsamianie się z nią.

Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)

  • Gałka muszkatołowa
  • Odrzucone TR
  • Problemy zdrowotne

Dobry chumor. Nadzieja na miły odjazd, pierwszy w życiu.

Piątek