To miasto staje się nową bramą do Europy w handlu narkotykami

Handlarze narkotykami coraz częściej traktują Oslo jako bramę do Europy - alarmuje burmistrzyni norweskiej stolicy Anne Lindboe. Według niej do Norwegii rocznie trafia już 8 ton nielegalnych substancji, a port w stolicy jest "zbyt słabo strzeżony".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tvn24.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

53

Handlarze narkotykami coraz częściej traktują Oslo jako bramę do Europy - alarmuje burmistrzyni norweskiej stolicy Anne Lindboe. Według niej do Norwegii rocznie trafia już 8 ton nielegalnych substancji, a port w stolicy jest "zbyt słabo strzeżony".

Burmistrzyni Oslo Anne Lindboe powiedziała kilka dni temu w rozmowie z norweską stacją NRK, że lokalny port, który jest jednocześnie największym portem w Norwegii, jest coraz częściej miejscem, przez które nielegalne substancje dostają się do Europy. - Wygląda na to, że port w Oslo staje się tym portem w Europie, który jest preferowany przez przestępcze gangi - podkreśliła.

Przemyt narkotyków do Europy

Według Lindboe, cytowanej przez NRK, rocznie do Norwegii przemyca się nawet do 8 ton narkotyków o łącznej wartości do 8 miliardów norweskich koron (ok. 2,9 mld zł), a znaczna część z tego przechodzi właśnie przez port w Oslo.

Jednocześnie burmistrzyni miasta zauważyła, że ten port, do którego przybywa między 50 a 70 statków tygodniowo, jest "trochę za słabo strzeżony". NRK zauważa, że port nie ma choćby własnego, stałego skanera umożliwiającego prześwietlanie kontenerów i wykrycie nielegalnych substancji. Oslo musi się nim dzielić z dwoma portami w pobliskich miastach, a gdy jest niedostępny, celnicy korzystają z ręcznych urządzeń, niegwarantujących tak wysokiej wykrywalności.

Karin Tanderø Schaug z norweskiego związku zawodowego Tolerforbundet uważa, że sytuacja związana ze zorganizowaną przestępczością w kraju jest na "krytycznym" poziomie i konieczne jest "wzmocnienie służb celnych". - Ta walka jest bardzo ważna. Nie możemy sobie pozwolić na lekceważenie istoty kontroli na granicach - powiedziała. Przyznała też, że służby nie prześwietlają załadunków statków w porcie tak często, ponieważ "nie mają wystarczającej ilości personelu i wyposażenia".

NRK wskazuje zarazem, że Norwegia jest obecnie trzecim krajem w Europie o największej konsumpcji kokainy. W 2023 roku urząd celny przechwycił rekordową ilość tego narkotyku.

Centrum przemytu narkotyków

Obecnie za europejskie centrum przemytu narkotyków uznawana jest belgijska Antwerpia. W styczniu cytowane przez BBC belgijskie władze przekazywały, że w 2023 roku w tamtejszym porcie przechwycono rekordową ilość kokainy - 116 ton. Stacja zwracała uwagę, że narkotyki, które tam docierały, pochodziły głównie z Ameryki Południowej. "Jadąc po rozległym porcie w Antwerpii, od razu można zrozumieć, dlaczego gangi handlujące kokainą zaangażowały się w uczynienie go swoją stolicą importu (narkotyków - red.) (...). To 160 km nabrzeża, na którym miliony ton towarów są rozładowywane ze statków i wysyłane do wszystkich zakątków kontynentu" - pisała stacja.

"Guardian" podaje jednak, że niedawno urząd celny z Antwerpii przekazał, że aż o połowę zmniejszyła się liczba przechwytywanej przez służby kokainy, ponieważ przestępcy zmienili trasy przemytu na skutek zwiększonej kontroli w miejskim porcie. - Jeśli Antwerpia zwiększa kontrole, przestępcy zmieniają trasy, to Norwegia z łatwością może stać się krajem tranzytu, tak samo jak Szwecja - uważa Tanderø Schaug.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • Marihuana

Spokó i cisza. Ogólnie spoko.

Dziś ciąg dalszy raportu ze strony: https://neurogroove.info/trip/zrozumia-em-przes-anie-thc

Obudziłem sięprzed 11:00. Zapodałem 2 kapsułki Citroseptu. To jest grejfrut w tabletkach. Wersja forte :)

Około 11:30 - pierwszy skręt z maryśki zmieszanej z tytoniem. Standardowo, 1/3 paapierosa.

11:40 - poszedłem do dilera po 2 gramy. Ciepło jak diabli. Mokra koszula od tego gorąca. W ogóle nie czuję działania THC.

  • MDMA (Ecstasy)

W tym raporciku, chcialbym opisac moje wrazenia po dymanku na pigulce (jak komus, cos nie pasuje to niech tego nie czyta dalej).

  • Pseudoefedryna

Nazwa substancji: chlorowodorek pseudoefedryny

Postać: tabletki Sudafed (bez recepty, cena 10 zł); każda tabletka zawiera 60 mg leku. Sudafed jest przeznaczony do objawowego leczenia kataru.