REKLAMA




Szympans po narkotykach w norweskim zoo. "Jesteśmy w szoku"

Mieszkający w norweskim zoo szympans wpadł w psychozę po spożyciu zawartości rzuconej przez kogoś butelki. Eksperci potwierdzili, że w plastikowym opakowaniu znajdowały się narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Łukasz Dynowski
Komentarz [H]yperreala: 
Teks sttanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1077

Mieszkający w norweskim zoo szympans wpadł w psychozę po spożyciu zawartości rzuconej przez kogoś butelki. Eksperci potwierdzili, że w plastikowym opakowaniu znajdowały się narkotyki.

Po wypiciu płynu szympans zachowywał się w zadziwiający sposób. Przez dobę gryzł się w rękę, czego skutkiem jest rozległa rana nad nadgarstkiem. Pracownicy zoo Kristiansand Dyrepark musieli mu dwukrotnie podać środki znieczulające. Kiedy 39-letni Julius obudził się po pierwszej dawce, nadal się gryzł - informuje norweska gazeta "Verdens Gang". Dopiero po ponownym podaniu leku zaczął się zachowywać normalnie.

"Jesteśmy w szoku. To się mogło skończyć dużo gorzej. Julius mógł nawet umrzeć" - powiedział weterynarz Rolf-Arne Olberg.

Kto był na tyle bezmyślny, żeby rzucić butelkę na wybieg dla szympansów? Personel ogrodu zoologicznego podejrzewa, że stoi za tym jeden z gości. Przejrzano już nagrania z kamer ochrony, ale nie rozwiązały one zagadki. Zoo liczy na pomoc świadków.

Julius to jedyny szympans w zoo, który potrafi odkręcać butelki. W przeszłości spożywał już inne napoje i nigdy nie było problemów. Tym razem trunek mu zaszkodził. Badania moczu i krwi potwierdziły, że w napoju znajdował się narkotyk, ale nie ujawniono jaki.

"Nigdy wcześniej z czymś takim się nie spotkałem" - powiedział weterynarz.

Oceń treść:

Average: 6.5 (6 votes)

Komentarze

ZX
Pewnie jakiś vendor testował nową substancję. Po tych testach pewnie bedą wysyłać towar do polski i na ukrainę.
randomness