Norwegia dekryminalizuje używanie narkotyków

Używanie narkotyków nie będzie w Norwegii karane, lecz leczone. Większość w Stortingu (norweski parlament) godzi się na historyczną transformację norweskiej polityki narkotykowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tnp.no

Odsłony

339

Używanie narkotyków nie będzie w Norwegii karane, lecz leczone. Większość w Stortingu (norweski parlament) godzi się na historyczną transformację norweskiej polityki narkotykowej.

- Przestaniemy karać ludzi, którzy zmagają się z uzależnieniem, oferując im zamiast zamiast tego pomoc i leczenie " - powiedział Nicolas Wilkinson, rzecznik prasowy SV w Parlamencie do VG.

Partia Pracy (AP), konserwatyści (Høyre), lewica socjalistyczna (SV) i liberałowie (Venstre) poparli tę propozycję.

Wilkinson mówi, że jest to mocny sygnał dla dla rządu, że czas przenieść sprawy związane z użytkownikami narkotyków z sal sądowych do placówek służbę zdrowia.

Nie legalizacja

- Ważne jest podkreślenie, że nie legalizujemy marihuany i innych narkotyków, ale je dekryminalizujemy - powiedział Sveinung Stensland (Høyre), zastępca przewodniczącego Storting Health Committee.

W lutym Komisja Zdrowia uda się w podróż podróż do Portugalii, która wdrożyła podobną reformę, by zaznajomić się z detalami jej praktycznego funkcjonowania.

Oceń treść:

Average: 9.2 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

To był już drugi dzień naszego pobytu na działce. Pierwszego sporo paliliśmy i piliśmy ale samopoczucie bylo jak najbardziej pozytywne. Ja jak zwykle nie mogłem doczekać sie aż przyjdzie pora na imprezowanie więc zacząłem trochę wcześniej niż pozostali. Udalem się do pokoiku po moje tabletki (Acodin - 450 mg w opakowaniu za jakies 5,50 tylko trzeba kombinowac w aptece że dla mamy albo coś bo jest na receptę) przygotowałem sporą dawkę mineralki bez gazu (lepiej chyba sokiem) i do boju. Zapodałem 20 tabletek czyli 300mg dekstrometorfanu i poszedłem sobie czytac gazete.

  • 2C-B
  • Alkohol
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Setting: Sylwestr w bezpiecznym przytulnym apartamencie u siostry kolegi wraz z 5 przyjaciółmi, gdzie każdy dla każdego przyjacielem. Gotowy na przeżycie, doinformowany na temat używki oraz wykonany test na obecność 2cb Mecke oraz Marquis. Set: Gotowy na przeżycie, wiem czego się spodziewać. Nie obawiam się ani trochę. W końcu brałem już wcześniej LSD oraz jestem bardzo dobrze doinformowany.

10 dni i Sylwester, trzeba coś ogarnąć - ustaliliśmy wszyscy w grupie. Początkowo chciałem kwas, ponieważ byłem zły na siebie za to, że nie udało mi się przeżyć w pełni pozytywnego tripa ostatnim razem. Spanko oznajmił, że kwas odpada - twierdzi, że nie jest gotowy na przeżycie tego ponownie. Decydujemy się wstępnie na zakup MDMA. Konieć końców zakupujemy 5x 2CB + 1x MDMA - jakoś tak wyszło. Słyszałem już wcześniej o tej używce i bardzo chciałem ją ztestować, stwierdziłem, że wszystko byleby nie mdma w chacie, wolałbym ją już wziąć w klubie.

  • 5-MeO-DMT

KOŃ - doświadczenie: wystarczajace. set & settings: spokój, cisza, spokój wewnętrzny.

15mg - palone

Zadziałało momentalnie. W pierwszych sekundach uśmiech, błogostan, wszystko mruga,żyje. Wsytraszyłem się że przesadziałem. Przy takich dawkach można sobie wkręcić bad tripa.Wszystko mruga, dźwięki się zlewają, chce mi sie żygać, poszedłem do kiba sie wybełtać. Nie mogłem. Wszystko mruga. Boję się. Czuję sie jak przed zrobieniem czegoś ważnego. Euforia przsączona strachem.

Sucho w gardle, bolą płuca. Mętlik w uszach. Powidok, smugi, Cev'y.

  • MDMA (Ecstasy)

Doswiadczenia: MJ, #, alco(to chyba nie potrzebnie pisze).