metody leczenia

Amerykańscy naukowcy są bliscy opracowania nowego leku, który ma pomagać w terapii zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu – donosi czasopismo "Molecular Psychiatry".

Czasopismo „JAMA Pediatrics” opublikowało wyniki badań na niewielkiej grupie noworodków z płodowym zespołem abstynencyjnym, z których wynika, że zastosowanie metadonu może być bardziej efektywne niż leczenie morfiną.

Chlorowodorek lofeksydyny to pierwszy lek ze wskazaniem do złagodzenia objawów nagłego odstawienia opioidów u osób dorosłych, zatwierdzony przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków.

Naukowcy z Uniwersytetu Teksasu w Austin obiecują pigułkę ułatwiającą walkę z nałogiem alkoholowym. Jej badania nie były jeszcze prowadzone na ludziach, ale szanse, że się sprawdzi, są duże. Preparat blokuje głód alkoholowy i łagodzi objawy odstawienia, nie wywołuje przy tym dotkliwych efektów ubocznych.

Badania naukowców na zwierzętach wykazały, że metformina, lek stosowany w leczeniu cukrzycy, może pomóc w uzależnieniu od nikotyny, eliminując uciążliwe objawy ostawienia.

Jako stosowane walce z nałogiem palenia tytoniu e-papierosy powinny być dostępne na receptę - uważają eksperci Public Health England (PHE), agencji wykonawczej ministerstwa zdrowia Wielkiej Brytanii.

Wielu pacjentów leczących się w warunkach klinicznych i przy użyciu leków z uzależnienia od opioidów używa marihuany jako pomocy w radzeniu sobie z objawami odstawiennymi, takimi jak ból i wahania nastroju. Nowe badania wykazały jednak, że częste używanie marihuany wydaje się wzmacniać związek między bólem a depresją i niepokojem, zamiast go rozluźniać.

O tym, że nazywanie pacjentów "podludzkim gównem" nie pomaga w opanowaniu epidemii uzależnień

Dlaczego amerykańscy lekarze nienawidzą i boją się swoich pacjentów? SPOS – czyli subhuman piece of shit, "podludzki kawałek gówna" - to określenie użytkowników narkotyków od dawna obecne w tamtejszym szpitalnym slangu. Taka postawa wciąż pozostaje powszechna w kraju mierzącym się z problemem narkotykowej epidemii, co zdecydowanie nie przyczynia się do poprawy sytuacji.
Rzecz obszerna i bardzo ciekawa. Rozmowa prosto z „pola bitwy” z toksykologiem klinicznym z krwi i kości, doktor nauk medycznych Dorotą Klimaszyk.
Dlaczego niektórzy pacjenci psychiatryczni przestają brać leki? Nie dlatego, że nie chcą wyzdrowieć. Powodem są najczęściej niepożądane skutki uboczne terapii.
Po udanych próbach na naczelnych można już wyglądać pojawienia się szczepionki, która mogłaby być stosowana w leczeniu uzależnionych od heroiny. Szczepionka, którą opracowano w Instytucie Badawczym Scripps (TSRI), blokuje heroinowy "haj", wykazując skuteczność do ośmiu miesięcy po podaniu.
Naukowcy odkryli, że mogą zapobiegać nawrotom uzależnienia, podając zwierzętom syntetyczną cząsteczkę, powstrzymującą formowanie nowych neuronów. Cząsteczka ta, zwana izoksazolem-9 (ISX-9), wydaje się również odwracać nieprawidłowy wzrost neuronów, mający miejsce podczas użytkowania metamfetaminy.

Singapur i jego podejście do narkotyków w postaci "zapobiegania szkodom"

Na weekend temat z jednej strony egzotyczny, z drugiej zaś, nie da się ukryć, nieco ponury...
Skłonność do narkotyków może mieć swoje genetyczne uwarunkowania - przekonują naukowcy University of British Columbia. Udało im się wyhodować mysz, genetycznie zmodyfikowaną tak, żeby nie uzależniała się od kokainy.

Kannabinoidy mogą obniżać głód narkotykowy oraz łagodzić objawy zespołu odstawiennego u osób z uzależnieniem od opioidów – przekonują naukowcy z nowojorskiej Icahn School of Medicine at Mount Sinai.

Ibudilast - lek przeciwzapalny stosowany przy leczeniu astmy - zmniejsza potrzebę picia i poprawia nastrój osobom z problemem alkoholowym - wynika z badania zamieszczonego na łamach czasopisma "Neuropsychopharmacology".

Jak to jest być przywróconym do życia po przedawkowaniu?

"Pamiętam zanurzanie w ciepłej otulinie — strefie komfortu – i to uczucie, że wszystko spada mi z barków, poczucie bycia wreszcie wolnym... Myślę, że w jakiś sposób przybliża to doświadczenie faktycznego umierania, a jest to wrażenie ogromnej ulgi i krzepiące odczucie, które w jakiś sposób przesłania rzeczywistość i strach przed śmiercią."
Naukowcy przedstawiają nową szczepionkę, mającą nie tylko zapobiegać śmiertelnym przedawkowaniom opioidów, ale także niwelować towarzyszący ich przyjmowaniu efekt podniesienia samopoczucia, który skłania do sięgania po nie ponownie.

Ma to ułatwić dostęp do jedynego leku, znajdującego zastosowanie w zatruciu opioidami.

"Konieczne będą odporne szyby, meble bez kantów, nieograniczony dostęp do łóżka i zewnętrzne sterowanie światłem."

Niesamowite odkrycie związane z witaminą C i naturalnym leczeniem uzależnienia od narkotyków?

W jaki sposób zabijają przedawkowania poszczególnych narkotyków

Pierwszą kwestią, jaką wyjaśnił mi Sam Gutman, gdy poprosiłem go o podzielenie się wiedzą na temat przedawkowań narkotyków, było to, że określenie "przedawkowanie" samo w sobie jest mylące.

Procedura przymusowego kierowania osób uzależnionych od alkoholu na leczenie odwykowe nie funkcjonuje sprawnie - ocenia NIK. Izba wskazuje, że ponad 60 proc. zobowiązanych do leczenia nie stawia się na nie, a 30 proc. osób przyjętych na obowiązkową terapię jej nie kończy.

Nagle z moimi oczami zaczęło dziać się coś dziwnego. Widziałam jasne, wirujące wzory w kompletnej ciemności. Mrugały i zmieniały się stale, w dzień jak i w nocy. Po miesiącach testów, oczekiwania i załamań, na jesieni optoneurolog Dr. Jason Barton zdiagnozował u mnie śnieg optyczny. „Nie oślepniesz. Ani też nie wymyśliłaś sobie tego", zapewnił mnie. „To bardzo rzadka dysfunkcja mózgu".

Dla osób, których pragnienie i potrzeba zjedzenia ciastka czy batonika jest równie silne, co pociąg do heroiny u narkomana od niej uzależnionego, naukowcy mają dobre wieści. Jest szansa, że uzależnienie od cukru pokonasz przy okazji rzucania palenia papierosów.
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


stuff:amfa,0,25g-0,75g

doświadczenie:dość wszechstronne...

co amph zmieniła: wprowadziła mnie w świat extatycznych uniesień,obdarowała poczuciem totalnego spełnienia w stanie erotycznego amoku i pogrążeniu w transie nieziemskich doznań fizycznych.



Uwierzyłam jej. Bezgranicznie jak dziecko zaufałam jej dobroci, znów niczym beztroskie dziecko-podświadomie kształtowałam jej obraz tak, by idealnie przystawał do mej własnej, sugestywnie zarysowanej rzeczywistości. Zapędziłam siebie samą w ślepy zaułek nieustannego pragnienia.

  • Bad trip
  • Benzydamina

Pomimo iż kilka tripów z benzydaminą było za mną, doskonale wiedziałem, co cipacz robi z mózgu, za sprawą tego, że nigdzie dxm nie mogłem dorwać, zakupiłem 4 paczki tantum rosa, ekstrakcja wyszła bardzo dobrze, jestem sam w swoim pokoju, nikogo wokół mnie, tylko ja i ciemność, kto miał schizy na benzie wie dobrze, że to nie za dobre miejsce, jednakże... dla mnie idealne, kocham tripy w samotności.

 
Za godzinę zero przyjąłem sobie 19:30, wtedy skończyłem ekstrakcję i postanowiłem władować w siebie do razy 2 gramy benzy.

T+25 minut – mój test na to, czy benza się ładuje to dmuchanie ustami, takie głośnie wydychanie powietrza co minutę, jeżeli dźwięk zacznie być „metaliczny”, mam znak, że benza zaczyna działać, co też nastąpiło po 25 minutach.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Tripraport

Najpierw działka koleżanki, później różne miejsca począwszy od jakiejś melińskiej nory skończywszy na opuszczonym bunkrze.

Wszystko zaczęło się od tego, że w nocy z 12 na 13 sierpnia miał być najbardziej widoczny na terenie kraju deszcz meteorytów. Jako, że mieszkam w dużym, oświetlonym mieście, postanowiłam na jedną noc przenieść się do pewnego miasteczka, w którym mam wielu znajomych oraz chłopaka i wraz z nimi podziwiać te piękne widoki.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Bardzo zmieszany, zdenerwowany samą sytuacją. To był pierwszy raz, było to w bloku na balkonie w biały dzień. Ogólnie do mj byłem pozytywnie nastawiony, znajomi - najbliższi przyjaciele + moja dziewczyna.

Cześć. Chce tu opisać moją sytuacja po pierwszym razie, może Wam też się tak zdarzyło, może to normalne. Zaczęliśmy jakoś po południu, było jeszcze jasno na zewnątrz. Nie piliśmy nic przed, ani nic z tych rzeczy, paliliśmy na czysto. Atmosfera ogółem była ekscytująca, bo w sumie każdy pierwszy raz palił. Ja byłem zdenerwowany cała sytuacją, bo co tak w biały dzień palić koło sąsiadów? xD No ale mówię no co tam, zrobimy to w miarę skrycie. Zrobiłem całe oprzyrządowanie wiaderka i wynieśliśmy na balkon. Załadowaliśmy i każdy ściągnął po trochu z jednego wiadra.

randomness