Leczenie głodu narkotykowego poprzez wszczepienie stymulatora do mózgu

W USA przeprowadzono nowatorski zabieg mózgu, który polega na wszczepieniu elektrod do tzw. ośrodka nagrody. To pierwszy w tym kraju przypadek wykorzystania głębokiej stymulacji mózgu u pacjenta cierpiącego na oporne na leczenie uzależnienie od opioidów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl
aniaku na podst. .
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

284

W USA przeprowadzono nowatorski zabieg mózgu, który polega na wszczepieniu elektrod do tzw. ośrodka nagrody. To pierwszy w tym kraju przypadek wykorzystania głębokiej stymulacji mózgu u pacjenta cierpiącego na oporne na leczenie uzależnienie od opioidów.

Dla Geroda Buckhaltera, pacjenta Rockefeller Neuroscience Institute w West Virginia University, jest to "operacja ostatniej szansy" - jak określił ją dr Ali Rezai, który zdecydował się wykonać zabieg. Głęboka stymulacja mózgu ma mu pomóc w zwalczeniu uzależnienia od opioidów, w jego wypadku wyjątkowo ciężkiego i nie poddającego się żadnemu leczeniu.

Gerod Buckhalter, dziś 33-letni pracownik hotelu w Dilliner, w wieku 15 lat był zawodnikiem w miejscowej drużynie piłki nożnej. Po jednej z kontuzji, gdy konieczna okazała się operacja ramienia, wstrzyknięto mu Percocet, opioidowy lek przeciwbólowy, który zawierał oksykodon i acetaminofen. To wystarczyło, aby wkrótce uzależnił się od narkotyków. Przeszedł na heroinę, klub szybko się z nim rozstał, a on rozpoczął nierówną, wieloletnią walkę z nałogiem.

Jak stwierdził w rozmowie z dziennikarzami "The Washington Post", od tamtego czasu nie miał dłuższej przerwy w braniu narkotyków niż cztery miesiące. Uzależnił się też od Xanaxu i nadal potrzebował opioidów, aby uśmierzać ból po odstawieniu heroiny. Dwukrotnie przedawkował. Poddawał się całemu szeregowi terapii farmakologicznych i behawioralnych, które miały go wyleczyć z uzależnienia. - Przeszedłem każdy rodzaj leczenia, jaki tylko był możliwy. Bez powodzenia - powiedział dziennikarzom. Dlatego decyzja, aby poddać się eksperymentalnej operacji przyszła mu stosunkowo łatwo.

Co to jest głęboka stymulacja mózgu?

Stymulator mózgu działa podobnie jak rozrusznik serca. Do tej pory stosowany był w leczeniu choroby Parkinsona, a także padaczki, dystonii, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych oraz depresji. Głęboka stymulacja mózgu (DBS) polega na wszczepieniu cienkich elektrod do odpowiednich obszarów w mózgu. Operację wykonuje się przez wywiercony otwór w czaszce pacjenta. Pacjent w czasie operacji jest przytomny i odpowiada na pytania. Symulator składa się z baterii połączonej przewodem z elektrodą umieszczoną w mózgu. Przewód łączący znajduje się pod skórą na szyi, a generator impulsów, czyli bateria, umocowana jest w okolicy obojczyka lub klatki piersiowej. W tej chwili około 180 tysięcy chorych na Parkinsona na świecie ma już wszczepiony głęboki stymulator mózgu.

Operacja Buckhaltera trwała niemal siedem godzin, w trakcie których lekarze wszczepili cztery przewody do jądra półleżącego znajdującego się w tej części mózgu, która określana jest jako układ nagrody albo ośrodek przyjemności. Ta struktura w mózgu odpowiada za samokontrolę zachowania i motywację. Może być wzbudzana także przez substancje psychoaktywne, w tym przez opioidy.

Stymulator jest obsługiwany przez lekarzy, którzy mogą zmieniać parametry urządzenia, włączać, wyłączać, dostosowując do programu leczenia. Sam pacjent także ma możliwość wzbudzania lub wyłączania urządzenia w określonych przez lekarzy ramach.

Lekarze przyznają, że nie wiedzą jeszcze, czy zabieg będzie skuteczny w leczeniu uzależnień. Na razie Gerod Buckhalter jest jedną z czterech osób w USA, które biorą udział w eksperymencie. Dr Rezai stwierdził, że stymulacja mózgu może być ostatecznością, gdy inne metody leczenia zawiodą, ponieważ jest to ryzykowna operacja na mózgu. Kluczowe jest znalezienie właściwego miejsca wszczepienia elektrod. Lekarze uważają, że stymulując ośrodek nagrody, spowodują wzmożone wydzielanie dopaminy, zatem organizm nie będzie się tak mocno jej domagał. Najważniejsze pytanie, które zadają sobie teraz neurolodzy, brzmi: czy znaleźliśmy właściwe miejsce do wstawienia elektrod.

Tego rodzaju operacje u osób uzależnionych od opioidów wykonano już w Chinach oraz w Holandii. Próbowano także w ten sposób leczyć alkoholizm. Chińscy pacjenci byli zadowoleni z rezultatów i twierdzili, że wreszcie mogą normalnie funkcjonować. W USA głęboką stymulację mózgu testowano przedtem na zwierzętach. Eksperymenty wykazały, że może być pomocna w leczeniu uzależnień od opioidów, alkoholu, nikotyny i kokainy. Zaobserwowano także skutki uboczne stymulacji mózgu, takie jak pogorszenie funkcji poznawczych i pamięci. Dlatego naukowcy postulują dalsze badania.

Oceń treść:

Average: 9.6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Marihuana

Już nie pamiętam kiedy się zaczęło, jedyne co udaje mi się przypomnieć to wiatr, który zrywał czapki z głów. Halny. Niedziela była ciepła ale mglista. Zjadłem mango żeby coś się działo i dzieje się. Otwieram oczy i czuję jakbym obudził się z długiego snu. Odkładam fajkę. Pień drzewa, pod którym usiadłem oraz mój kręgosłup zlewają się w jedno. Podłączyłem się do systemu nerwowego ziemi. Czuję mądrość ale nie w wymiarze ludzkim - zrozumienie raczej.

  • Ayahuasca


Doświadczenie : medytacja , łysiczki



Do spożycia ayahuascy przygotowywałem się kilka tygodni , chociaż jak teraz na to patrzę to pierwsze kroki przygotowań zrobiłem juz 3 lata temu . Rytuał zaplanowałem na pierwszego listopada w święto zmarłych i postanowiłem , że zrobię to w nocy w lesie - tak jak robią to szamani w dżungli .


  • Dimenhydrynat

Zaczynam pisać ten artykuł w godzinę po zarzuceniu 20 tablet Avio.........jak na razie bez rezultatu. :{

Czwartek, godz. 23.41. Zastanawiam się czy nie lepiej wyjść na miast i zobaczyć czy ten "lek" naprawdę działa , ale boję

się troszkę, że będąc na jeździe ktoś mi z tulipana w potylice nie przyłoży........zaczekam 15 minut i spadam. Machnę krótki

spacerek i zobaczymy czy świat jeszcze istnieje.Objawy? Lekka senność i znużenie. NIc , czego nie możnaby było się

dowiedzieć z ulotek w opakowaniach.



  • Inne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojne i leniwe popołudnie spędzone samotnie w mieszkaniu. Uczucie znużenia.

Jakiś czas temu przydarzył mi się zupełnie psychodeliczny trip na trawie. Wiem, że większość ludzi nie reaguje w taki sposób na THC. Ja jednak jestem wrażliwy na ten aspekt działania tej substancji i podobne przeżycia zdarzały mi się już wcześniej (choć nie o takiej sile). Druga rzecz to moja tolerancja – mało palę, co jeszcze bardziej podbija moją naturalną wrażliwość. Trzecia rzecz to farmakoterapia – brałem wtedy już od miesiąca 10 mg escitalopramu dziennie. Nie bez znaczenia pewnie jest też fakt, że mam za sobą doświadczenia z „prawdziwymi” psychodelikami.

randomness