Składniki konopi indyjskich mogą pomagać w fibromialgi i bólu pooperacyjnym

Terpeny występujące w konopiach indyjskich mogą być skutecznym lekiem na fibromialgię oraz ból pooperacyjny, stwierdzili naukowcy z University of Arizona Health Sciences.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy | Mariusz Błoński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

21

Terpeny występujące w konopiach indyjskich mogą być skutecznym lekiem na fibromialgię oraz ból pooperacyjny, stwierdzili naukowcy z University of Arizona Health Sciences.

Nasze badania pokazały, że terpeny nie są dobrym środkiem znoszącym ostry ból pojawiający się po uderzeniu czy oparzeniu, ale zauważyliśmy znaczącą redukcję bólu chronicznego i patologicznego, mówi doktor John Streicher. Nasze studium jest pierwszym badaniem wpływu terpenów na przedkliniczne modele fibromialgii i bólu pooperacyjnego, dodaje.

Uczony wraz z zespołem przetestował cztery terpeny – geraniol, linalol, β-kariofilen oraz α-humulen – które w umiarkowanych lub dużych ilościach występują w konopiach indyjskich.

Każdy z badanych terpenów charakteryzowało silne działanie przeciwbólowe na mysich modelach bólu pooperacyjnego i fibromialgii. Najsilniej działał geraniol, następnie linalol, później β-kariofilen i α-humulen. Słabo rozumiemy ból w fibromialgii, dlatego nie ma zbyt wielu opcji jego leczenia. Nasze odkrycie wskazuje, że terpeny mogą być dobrym środkiem go zwalczającym, dodaje Streicher. Fibromialgia to chroniczny ból mięśni i szkieletu, na który cierpi około 5% populacji. Częściej dotyka on kobiet niż mężczyzn.

Lepiej potrafimy zwalczać ból pooperacyjny. W jego przypadku dobrze sprawdzają się opioidy, jednak powodują one zaparcia, które u osób po zabiegach operacyjnych mogą być poważnym problemem. Dlatego terpeny mogą być lepszą opcją. To tym bardziej ważne, że każdego roku na całym świecie przeprowadza się ponad 300 milionów zabiegów operacyjnych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Uzależnienie

   Gdy wspomne w ilu miejscah z iloma jak roznymi ludźmi paliłam zazdroszcze sobie tych chwil. Tylko z niektorymi odbierałam te same przezycia, uczucia, emocje. Czasem mysle tzn. teraz juz po dlugimi czasie palenia po spaleniu wielkich ilosciach zaczelam ludzi kategoryzowac ktorzy sa moimi znajomymi tylko po tym jacy sa po spaleniu joint'a. Ci z ktorymi mialam podobny klimat i Ci ktorzy mowili z sensem bylo dla mnie i sa tymi madrzejszymi ktorzy widza w tym cos wiekszego cos mistycznego i wspanialego.

  • Chelidonium majus (glistnik jaskółcze ziele)

Jaskółcze Opium
INFO ; 17 lat 65kg
DOŚWIADCZENIE : gałka , piguły ,diazepam ,ganja , alko ,nikotyna, kofeina , mieszanki ziołowe , DXM
SUBSTANCJA ; ususzone pomarańczowe mleczko glistnika jaskółczego ziela.

  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • Amfetamina
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Zajebiście się czułem ogólnie, feta dawała uczucie błogostanu, zajebiście się gadało. Zapaliłem to chaotycznie-spontanicznie za supermarketem kiedy miałem udać się na małe zakupy.

Po raz kolejny moja nieciekawa historia z dopalaczami zaczęła się spontanicznie, znowu przez przypadek spotkałem kogoś kto miał ''palenie''. Jako że byłem już dosyć nafutrowany a w takim stanie mały buszek dawał przyjemne uczucie błogostanu, euforia zaczyna uderzać falowo i ogólnie człowiek się zajebiście czuje. Ale wracając do opisywanych tu wydarzeń, spotkałem przed supermarketem zachodniej sieci mojego dosyć dobrego kolegę, nazwijmy go D - o tak, D jak debil do niego pasuje.