Przez trujące opary oględziny narkotykowego laboratorium trwały kilka dni

Na posesji w Imielinie policja odkryła laboratorium produkujące mefedron. Zatrzymani zostali "chemicy", zabezpieczono też narkotyki warte dwa miliony złotych. Ponieważ w pomieszczeniach unosiły się trujące opary, konieczna była pomoc strażaków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 | Kraków

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

114

Na posesji w Imielinie policja odkryła laboratorium produkujące mefedron. Zatrzymani zostali "chemicy", zabezpieczono też narkotyki warte dwa miliony złotych. Ponieważ w pomieszczeniach unosiły się trujące opary, konieczna była pomoc strażaków.

Jak podaje policja, śledztwo dotyczące gangu narkotykowego trwało już od dłuższego czasu. Ustalenia doprowadziły funkcjnariuszy do jednej z posesji w gminie Imielin. Tam policjanci zatrzymali tak zwanych chemików oraz zlikwidowali kompletne laboratorium produkujące mefedron.

Dodatkowo policjanci zabezpieczyli ponad 50 kg gotowego do sprzedaży narkotyku i kilka ton odczynników chemicznych, które mogły posłużyć do wyprodukowania kolejnych hurtowych ilości substancji psychotropowych.

- Czynności policjantów CBŚP na miejscu, w tym przeszukanie i oględziny trwały kilka dni, ponieważ po przeprowadzeniu niezbędnych wstępnych działań, konieczne było usunięcie bardzo niebezpiecznych dla zdrowia oparów substancji znajdujących się w pomieszczeniach, w których odbywał się proces produkcji narkotyków - przekazał rzecznik CBŚP podkom. Krzysztof Wrześniowski.

Policjantom pomogli strażacy z Tychów. Dopiero w specjalistycznych kombinezonach i maskach policjanci mogli wejść, a następnie rozpocząć oględziny.

Funkcjonariusze szacują, iż w trakcie trwającej 4 miesiące działalności, w laboratorium wytworzono ponad 600 kg narkotyków o czarnorynkowej wartości ponad 24 mln zł.

- O skali procederu świadczą również znalezione w miejscu produkcji, skrupulatnie prowadzone przez przestępców notatki, zawierające wpisy dotyczące ilości produkowanych substancji - wyjaśnił Wrześniowski.

Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty dotyczące produkcji i wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie podejrzanych w kwocie 100 tys. zł.

Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec zatrzymanych trzymiesięczny areszt.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

usty dom, własny pokój, wielkie lóżko i słuchawki z mrocznym industrialem na uszach. Wspaniały nastrój po zdanym egzaminie.

T = godzina przyjęcia DXM

T+0
Łykam 5 tabletek co ok minutę, zapijając dużą ilością wody.
Gdy łykam ostatnia porcję, wybieram się na pocztę wysłaą paczkę.

T+0:30
Na poczcie mała kolejka, ale wreszcie udało mi się nadać paczkę i wracam do domu.
Mam głupie wrażenie, że ludzie się na mnie patrzą, a chodnik wydaje się być lekko wykręcony.
Jakby ktoś wykręcił go względem ziemii o 10-15 stopni.
Czuję lekkie swędzienie na głowie, które co raz przeskakuje na inne części ciała.

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony byłem pozytywnie, okoliczności były proste - stwierdziłem, że raz na miesiąc mogę czegoś spróbować, a po ostatniej benzie w tej samej dawce nie zapisałem trip reporta i poszedł w diabły. Poza tym - nie było to coś, co mogło by Was, czytelnicy zaskoczyć (haluny jak haluny, nic ponadto). Noc, wcześniej wypite kulturalnie dwa piwa z kolegą z pracy, w razie czego trzy kolejne do domu przyniesione. Babka śpi, Rodzice w pracy.

23:30 pobrałem 2g benzy z tantum rosa. coś czuję, że nie będzie to łatwa noc. ;)

Strasznie nie lubię przyjmować benzy, mam ciary nawet przez 10 minut po spozyciu. tego smaku nie zabija nawet smak fajki, zaraz otworzę browara i zobaczymy. Zgasiłem wpół dopalonego peta, raz mi się cofnęło. 23:50 T+20 

Haluny słuchowe już są. Czuję się tak jak gdybym był w pustym pomieszczeniu, szuranie kapciami nie jest normalne - powstaje tak jak gdyby echo. Z widoków... Kropki mi latają przed oczami. 

Same oczy piekły mnie przed chwilą, nie wiem czy ze zmęczenia czy z ćpania.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Powój hawajski

mieszkanie, paru znajomych

 Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info. 

 

To miał być zwykły wieczór w towarzystwie czysto męskim, bez przeżyć płciowo istotnych. Piwo i kwiatostany konopii w szerszym gronie. Ta zwykłość bolala Franiela najbardziej. Głód solidnego odurzenia odzywał się w nim coraz donośniej. W końcu skrystalizował się w zamiarze konsumpcji paru nasionek rośliny z odległych wysp. Spożyte przed przybyciem przyjaciół na długo pozostawiły gorzki smak w jego ustach i  jak się później okazało, nie tylko w ustach. 

  • Marihuana


Swoim textem nie chce zachecac do brania srodkow oduzajacych, mowie tylko

wlasne przezycia…