Dawka i substancja: 3-4 gramy ruty stepowej + 8-9 gramów mimozy hostilis
Funkcjonariusze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) udaremnili próbę przemytu marihuany do Polski. Narkotyki ukryto w nietypowy sposób – wewnątrz popularnej gry planszowej. Do wykrycia trefnej przesyłki przyczynił się pies służbowy Kodi.
Funkcjonariusze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) udaremnili próbę przemytu marihuany do Polski. Narkotyki ukryto w nietypowy sposób – wewnątrz popularnej gry planszowej. Do wykrycia trefnej przesyłki przyczynił się pies służbowy Kodi.
Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli przesyłek pocztowych w jednej ze śląskich sortowni. Pies służbowy wytypował paczkę, która od razu wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy.
Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że wewnątrz gry planszowej o tematyce handlu nieruchomościami znajdowało się 216 gramów marihuany. Charakterystyczny zapach i wygląd suszu nie pozostawiał złudzeń, a przeprowadzone badania narkotestem potwierdziły obecność THC.
Przesyłka została nadana w Stanach Zjednoczonych, a jej odbiorcą miał być mieszkaniec województwa dolnośląskiego. Marihuana nie trafiła jednak do adresata – paczkę zabezpieczono, a cała sprawa trafiła w ręce śledczych.
Zgodnie z polskim prawem przewóz i posiadanie narkotyków to poważne przestępstwo. Za złamanie przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet do 5 lat więzienia. W przypadku znacznych ilości substancji odurzających kara może sięgnąć nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Zabrzu. Śledczy będą ustalać, kto stał za próbą przemytu i czy paczka była elementem większego procederu.
Chęć przeżycia czegoś pięknego po dobrym przygotowaniu z lekką nutką strachu przed nieznanym, przytulny pokój w wynajętym domku w Norwegii Odrazu ostrzegam że trip raport jest bardzo długim opisem przygotowania i mnie samego. A w mniejszej części samego tripu.
Siema, coś o mnie i obecnej sytuacji
Mam dość nietypowy sposób myślenia – z perspektywy innych pewnie nawet dziwny. Emocje to dla mnie coś obcego; jedyne, co rozpoznaję, to strach i stres, kiedy zaczynam się trząść. W moim odczuciu jestem dość inteligentny, choć nie posiadam matury – nie przywiązywałem do niej wagi. Porównując się do ludzi w moim otoczeniu, widzę, że potrafię przyswajać wiedzę w sposób intuicyjny, bez wcześniejszego zetknięcia się z danym tematem. O wielu rzeczach wiem trochę, ale specjalizuję się w działaniu elektryczności.
Nastawienie psychicznie dobre, cicha domówka przed wyjściem na miasto, sami znajomi, chętna nowego doświadczenia, myśli poztywne widząc stan kolegów
Sobotni wieczór i cicha posiadówa, chłopacy juz lekko na fazie a dziewczyny piją. Ja wypilam 3 kieliszki a dzień wcześniej więcej natomiast stan był ogarniający ( być może ma to wpływ)
Gdzieś o godzinie 16 buch z lufki strasznie nieumiejętnie, myślę co za gowno
O 20 30 z jointa i to samo. Nic
Kolega dał ciacho około 20. Zjadłam całe
Dobre nastawienie moje i F, mroczny klimat starej polskiej wsi, wielkiego lasu i nie przebranych pól, a wszystko pod księżycem w pełni i pięknym sierpniowym niebem
. Cześć, opisze tu mój trip raport po tej pochodnej kwasu, bo sądzę że był całkiem ciekawy i mocno zapadł mi w pamięci . Dawka to tylko jeden karton 100ug ale s&s-miażdżące. Byłem z moim przyjacielem F na totalnym zadupiu , tylko wielki las, jeziorko i kilometr dalej mała wioska( Tak pólnocno wschodnia Polska ) . Rozbiliśmy z F i kilkoma znajomymi biwak w lesie nad jeziorem. Jak to już było wcześniej zaplanowanie, ja i F chcieliśmy wziąć te 2 kartony 1p lsd, które mi zostały sprzed wakacji.
Komentarze