heroina

W dziedzinie przestępczości związanej z handlem narkotykami polskie prawo nie sięga poza granice naszego państwa. Nie mają znaczenia nawet konwencje międzynarodowe, które podpisaliśmy.
Ile wypłacić celnikowi, który na granicy przechwycił rekordowy przemyt narkotyków - zastanawia się prezes GUC
Zmiana rządu w Afganistanie nie wpłynęła na zahamowanie produkcji i przemytu narkotyków z tego kraju.
Ekscentryczny duński artysta Marco Evarista zaprezentował kolekcję obrazów malowanych farbą zmieszaną z heroiną. Zamierza ją promować rozdając narkomanom heroinę i strzykawki.
Obywatela Polski, który przemycał heroinę, aresztowała policja rumuńska na przejściu granicznym w Bors. W furgonetce Polaka znaleziono 30 kilogramów heroiny.
Narkotyki warte ok. 300 tys. zł znalazła policja w czwartek w jednym z bloków w Gdańsku. Trwają poszukiwania dilera.

Boję się szczęścia

"Jeżeli ktoś przeze mnie wejdzie w ten nałóg, to się zabiję". Z Tomaszem Piątkiem, autorem powieści "Heroina", rozmawia Katarzyna Surmiak-Domańska – Magazyn Gazety Wyborczej Dużyformat, czwartek, 13 czerwca 2002 r.
Łódzka policja zatrzymała 41-letnią kobietę, która handlowała narkotykami przed gmachem Sądu Rejonowego w Łodzi.
W centrum Olsztyna pojawiły się plakaty nawołujące do samosądu na jednym z narkomanów.
W Rosji skonfiskowano 86 kg heroiny, 25 osób aresztowano.
Gdy 105 lat temu Bayer wypuścił ją na rynek, była dobra na wszystko - od kaszlu po epilepsję. Zdelegalizowana za "niszczenie moralności" nie wywołuje skutków ubocznych, poza jednym: uzależnia. - Artykuł z Die Woche

Heros na heroinie

Rozmowa z Tomaszem Piątkiem, autorem książki o własnym narkotykowym nałogu
Przed Sądem rozpoczął się proces przemytników heroiny. Według prokuratury osiem osób przewiozło z Turcji do Europy Zachodniej blisko 70 kg narkotyku o wartości 5 mln zł.
Prokuratura oskarżyła osiem osób o obrót i posiadanie znacznych ilości narkotyków. Mężczyźni w tej chwili są na wolności, wyszli za poręczeniami majątkowymi.
50-letni Lyle Doniger z Sydney odsiadujący w Tajlandii wyrok 50 lat więzienia za przemyt narkotyków został ułaskawiony.
W Słupsku wpadło 8 dealerów.
Pakistańskie służby bezpieczeństwa przechwyciły przy granicy z Iranem prawie tonę heroiny.
Policjanci zatrzymali dealera, który posiadał ponad 500 porcji brązowej heroiny i przeszło 150 działek amfetaminy.
chińska policja przejęła transport z 672,9 kg narkotyku.
Od 3 do 15 lat więzienia grozi tureckiemu kierowcy ciężarówki.
Umarł 26 letni chłopak.
Przemyt dziewięciu ton narkotyków udaremnili w 2001 roku tadżyccy żołnierze wojsk ochrony pogranicza.
W czasie akcji policja przejęła ponad 110 kg heroiny.
Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji przechwyciła w Riazaniu 40 kg heroiny.
20-letni Łukasz S. przyznał się do zabójstwa swojej 80-letniej sąsiadki. Zabił ją, by zdobyć pieniądze na heroinę. Z torebki zamordowanej ukradł 15 złotych.
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne. Po towar do rodzinnego miasta - łącznie 2h drogi. Trochę się jednak cykam i źle mi z myślą, że złamałem kolejną granice jaką sobie ustawiłem - nie tykać RC. Feta to miał być mój ten "najgorszy" drug z mojej listy używek. I miałem zostać przy "tradycyjnych" i aptecznych okazjonalnie.

Często zarzucając fetę wieczorem, bo clearhead świetnie mi się sprawdza w pracy naszła mnie ochota na białe. Właściwie moją drugą połówkę. On jest strasznie podatny na uzależnienia więc muszę trzymać rękę na pulsie. No, ale jak już mu zmotam to jak tu nie skorzystać? Ale moje obydwa źródła przez dwa dni puste. Po przetrzepaniu forum i biciu się z myślami porzuciłem moje postanowienie o nie tykaniu substytutów tradycyjnych dragów i bum - mam RC. Czyli sięgamy coraz głębiej. Nie dobrze.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • Heroina

Każdy młodociany pseudo-ćpun (w tym i ja dawniej) wyobraża sobie heroinę jako nieosiągalną, przepotężną i boską substancję, rzeczywistość jednak jest odmienna od domniemań.

Każdy opiat/opioid ma w sobie to "coś", co go wyróżnia i czyni jednym z lepszych. Przykładowo kodeina daje uczucie ciepła, lekkiej euforii, a na twarzy zagaszcza uśmiech - przecież dzisiaj to nic! Lepiej wziąć DXM czy Benzydaminę, przynajmniej są jakieś doznania... no właśnie, więc po kiego tureckiego ludzie ją biorą?